Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

NIK: system wsparcia nie widzi dorosłych z autyzmem

29.06.2020
Autor: Mateusz Różański, fot. NIK
Źródło: nik.gov.pl
Logo Najwyższej Izby Kontroli

O ile szkoły powoli dostosowują się do potrzeb osób w spektrum autyzmu – w tym z zespołem Aspergera – o tyle wsparcie kończy się wraz z osiągnięciem przez nie dorosłości. Dotyczy to zwłaszcza osób ze sprzężoną niepełnosprawnością i określanych jako nisko funkcjonujące. Tak wynika z raportu opublikowanego przez Najwyższą Izbę Kontroli.

Autorzy raportu wskazują na wyraźny wzrost dzieci z diagnozą autyzmu. W roku szkolnym 2018/2019 z kształcenia specjalnego w szkołach i przedszkolach korzystało 54,4 tys. dzieci autystycznych. Oznacza to, że zdiagnozowano autyzm lub zespół Aspergera u jednego ucznia na 115 (0,87 proc.). Ta liczba w ciągu ostatnich lat wzrastała o 20 procent rocznie. Trzeba podkreślić, że co czwarty uczeń z autyzmem miał też inną niepełnosprawność – na przykład intelektualną.

W szkołach lepiej, ale...

Jak wskazuje raport, system edukacji w Polsce uwzględnia potrzeby uczniów z autyzmem lub zespołem Aspergera oraz kieruje do tej grupy adekwatne instrumenty wsparcia. Do tego coraz wcześniej identyfikuje się autyzm u dzieci.

Jak czytamy w raporcie, we wszystkich szkołach objętych kontrolą podejmowano działania, które pozwoliły na poprawę funkcjonowania społecznego i uzyskanie dobrych wyników nauczania przez prawie wszystkich objętych badaniem uczniów z autyzmem lub zespołem Aspergera (92 proc.). W szkołach indywidualizowano proces kształcenia zawodowego tych uczniów, biorąc po uwagę ich uwarunkowania zdrowotne. Większość uczniów, którzy przystąpili do egzaminu maturalnego i/lub potwierdzającego kwalifikacje zawodowe, uzyskało pozytywny wynik tych egzaminów (61 proc.).

Mankamentem było to, że w znaczącej większości szkół (siedmiu z dziesięciu objętych kontrolą) nie wykorzystano jednak wszystkich możliwości udzielenia wsparcia uczniom z autyzmem lub zespołem Aspergera, gdyż nie realizowano wszystkich form zalecanych w orzeczeniach o potrzebie kształcenia specjalnego. Wynikało to z ograniczonych możliwości kadrowych i organizacyjnych tych placówek oraz rygorów finansowych narzucanych przez organy prowadzące – czyli najczęściej samorządy.

Brak danych to brak wsparcia

O wiele gorzej wygląda sytuacja osób dorosłych – zwłaszcza tych wymagających bardziej intensywnego wsparcia.

Jak czytamy w raporcie, osoby dorosłe, które zakończyły etap edukacji, nie mają zagwarantowanej kontynuacji wsparcia i pełnego dostępu do skutecznej rehabilitacji zawodowej i społecznej, umożliwiającej przygotowanie ich do pracy i samodzielnego życia. Może to – zdaniem NIK – prowadzić do wykluczenia społecznego dorosłych osób z autyzmem lub zespołem Aspergera.

Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy może być brak danych statystycznych. Jak wykazali autorzy raportu, system pomocy społecznej, rehabilitacji oraz zatrudniania osób z niepełnosprawnością nie dysponuje pełnymi zbiorczymi danymi o liczbie osób z autyzmem lub zespołem Aspergera w Polsce. Brakuje także wiedzy o skali i zróżnicowaniu potrzeb dorosłych osób z tymi niepełnosprawnościami. W systemie tym nie zaplanowano mechanizmów ułatwiających osobom z autyzmem lub zespołem Aspergera kontynuację rehabilitacji zawodowej i społecznej po opuszczeniu systemu edukacji.

WTZ i ZAZ nie dla nich

Okazuje się na przykład, że rehabilitacja zawodowa i społeczna, prowadzona w ramach warsztatów terapii zajęciowej (WTZ) i w zakładach aktywności zawodowej (ZAZ), była tylko formalnie dostępna dla osób w spektrum autyzmu.

Świadczy o tym fakt, że tylko w ok. 19 proc. zakładów aktywności zawodowej i 22 proc. warsztatów terapii zajęciowej obejmowano wsparciem osoby z autyzmem (w większości były to specjalistyczne placówki przeznaczone dla takich osób) i że osoby z tą niepełnosprawnością stanowiły nieliczną grupę objętych pomocą – zaledwie 2 proc. wszystkich pracowników lub uczestników.

Co z ŚDS-ami?

Według raportu NIK, dostępność opieki w środowiskowych domach samopomocy (ŚDS) dla osób z autyzmem poprawiło zwiększenie o 30 proc. dotacji dla tych ośrodków. W 2018 r. w 809 ŚDS objęto opieką 33,7 tys. osób z różnymi niepełnosprawnościami. W większości województw, w latach 2016-2019 (I półrocze) wzrosła liczba osób z autyzmem i niepełnosprawnościami sprzężonymi, które objęto opieką w tych domach. W 2019 r. (I półrocze) w sześciu badanych województwach, w porównaniu z końcem 2017 r., w ŚDS opieką objęto o 40 proc. więcej osób z autyzmem. 2019 r. wprowadzono nowy typ ŚDS – dom typu D, przeznaczony dla osób ze spektrum autyzmu lub z niepełnosprawnościami sprzężonymi.

Z uzyskanych przez NIK informacji wynika, że z terenu badanych sześciu województw tylko do Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego złożono wnioski o utworzenie takich domów jako odrębnej jednostki (ŚDS w Rozalinie w gminie Rychwał) lub filii funkcjonującego ŚDS (ŚDS w Pile). Wnioski te zostały rozpatrzone pozytywnie i przekazano dofinansowanie na utworzenie tych placówek. W 2019 r. zainicjowano tworzenie centrów opiekuńczo-mieszkalnych, w których opieką mają być objęte także niesamodzielne osoby z autyzmem.

Jednak zdaniem osób zajmujących się tematyką wsparcia dorosłych osób z autyzmem, te dane nie mówią tak naprawdę wiele o realnej pomocy.

„We wnioskach zabrakło opinii o tym, że ŚDS typu D został wprowadzony bez adekwatnego finansowania, jest wydmuszką i nie powstaje, chyba że jako 20-30-osobowy moloch dla osób z niepełnosprawnością sprzężoną zamiast 5-8-osobowa placówka dla tych osób” – napisała na Twitterze Monika Cycling, mama dorosłego mężczyzny z autyzmem, założycielka Fundacji Toto Animo.

„#śds typu D nie spełnia posiadanych nadziei, bo brak adekwatnego finansowania dla trudnych osób z #autyzm. 30 proc. zwiększenia dotacji jest niewystarczające” – dodała Monika Cycling.

Cały raport zamieszczony jest na stronie NIK (plik PDF, 5,74 MB).

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

  • Wspracie dorosłych osób niepełnosprawnych
    Józef Bogdaszewski
    05.07.2020, 14:45
    Raport NIK pokazuje tylko znikomą część problemów w zakresie wsparcia dorosłych osób niepełnosprawnych. Takie wsparcie, a właściwie jego brak, nie obejmuje jeszcze wielu innych grup niepełnosprawności, chociażby związanych z uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego, które stanowią wcale niemały odsetek dorosłych osób niepełnosprawnych bez systemowego wsparcia (także ich rodziców), a które najczęściej są osobami niepełnosprawnymi od urodzenia (wczesnego dzieciństwa). Jeżeli można przyjąć, że Ustawa "Za życiem" rozwiązuje wiele problemów niepełnosprawnych dzieci (do 18 r. życia) i ich rodziców, o tyle w dalszym ciągu ta ustawa nie podąża za rozwiązywaniem tych problemów w dorosłym już życiu osób niepełnosprawnych oraz w równej mierze członków ich rodzin. Tylko systemowe rozwiązania mogą przynieść wymierne efekty wsparcia dla tej grupy osób, np. nowa Ustawa o równości szans osób niepełnosprawnych, Konstytucja Niepełnosprawnych lub chociażby pełna realizacja zapisów prawa publikowanego w Strategii wobec Osób Niepełnosprawnych na lata 2020-30, a które to rozwiązania tworzone byłyby w zgodności z Konwencją ONZ o Prawach Osób Niepełnosprawnych. Natomiast wyrażam pogląd, że nie można potępiać rządzących za korektę ustawy w zakresie dostępności osób z autyzmem (zespołem Aspergera), do uczestnictwa w ŚDS, tylko dlatego, że nie zapisano w ustawie, że takie placówki mają funkcjonować w małej liczbie uczestników (5-8 osób). Uważam, że właśnie w placówkach 20-30 osobowych można wydzielić (terytorialnie, kadrowo i terapeutycznie) niezależne grupy (małe podgrupy) pracujące w niezależnych panelach terapeutycznych (osobne wejścia, przejścia tylko dla personelu itp). Takie rozwiązanie sprzyjałoby wykorzystaniu pomieszczeń, gwarantowałoby - praktycznie - natychmiastowe zastępstwo w sytuacji absencji osoby z kadry terapeutycznej, modelowaniu wsparcia terapeutycznego i opiekuńczego (np. na wniosek rodziców), a także - co nie jest bez znaczenia - przyczyniałoby się do zrównoważonej ekonomii prowadzenia takiej placówki.
    odpowiedz na komentarz
  • Z ostatniej chwili!
    aleksandra
    02.07.2020, 14:07
    "MRPiPS zapewnia, że w ciągu ostatnich lat podejmowało wszelkie niezbędne działania mające pomóc niepełnosprawnym z autyzmem. Przyjęto program zapewniana profesjonalnych protez nóg dla niewidomych. Dodatkowo w ramach programu 500+ świadczenie przysługuje na każde niepełnosprawne dziecko z autyzmem dla bezdzietnych dorosłych. Wreszcie mianowaliśmy pełnomocnika rozumiejącego potrzeby ON. Z jego dogłębnej analizy problemu nie widać, a jak NIK uważa inaczej, to niech nik uważa. Prezesowi NIK dowalilismy, możemy i innym..." Ironicznie, ale to oddaje mentalność "odpowiedzialnego za to" ministerstwa i rządu RO.
    odpowiedz na komentarz
Prawy panel

Sonda

Czy z powodu pandemii koronawirusa miałaś/-eś problemy z dostaniem się do lekarza, szpitala lub na rehabilitację?

Biuletyn

Wspierają nas