Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

GUS: Są wstępne wyniki spisu powszechnego

31.08.2012
Autor: Beata Rędziak
Źródło: inf. własna

Na posiedzeniu sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny wiceprezes GUS zaprezentowała wstępne wyniki Narodowego Spisu Powszechnego z 2011 r. Zawierają one także dane na temat populacji osób z niepełnosprawnością.

- Spis Narodowy jest głównym źródłem informacji o demograficzno-społecznej charakterystyce ludności. Należy podkreślić, że był to pierwszy spis w Polsce po wejściu do UE oraz po raz pierwszy wykonany był przy pomocy nowoczesnych technologii komunikacyjnych, co wpływa na jego innowacyjność – podkreśliła Grażyna Marciniak, wiceprezes GUS, przedstawiająca wyniki Spisu Narodowego.

Jego wyniki wskazują, że jest 38 511,8 tys. Polaków. Od ostatniego spisu w 2002 r. zwiększyła się o 486 tys. liczba mieszkańców wsi , a zmalała o 204 tys. liczba zamieszkujących miasta.

Średnia wieku Polaka to niewiele ponad 38 lat. Na 100 osób w wieku produkcyjnym przypada 55 osób w wieku nieprodukcyjnym; jest to tzw. wskaźnik obciążenia demograficznego. Był on największy w województwie mazowieckim i lubelskim. W Polsce nastąpił niewielki wzrost liczby kawalerów i panien, ale też zmniejszyła się liczba małżeństw. Wzrasta poziom wykształcenia, największa dynamika jest zauważalna wśród osób z wyższym wykształceniem, których ilość wzrosła od 2002 r. o ponad 7 proc. Najlepsza sytuacja zawodowa jest w grupie wiekowej 25 – 44 lata, gorsza w grupie 45 – 54 lata, a największy poziom dezaktywizacji zawodowej jest w grupie 64 – 75 lat. Kobiety częściej są bierne zawodowo niż mężczyźni. Największe bezrobocie odnotowano w województwie świętokrzyskim i podkarpackim. Co czwarty bezrobotny szukał pracy ok. 16 miesięcy, zaś najczęstszym wskazywanym powodem braku pracy było uzupełnianie kwalifikacji oraz emerytura, rzadko wskazywano na niepełnosprawność. Spis wskazał na 24 tys. bezdomnych. Najwięcej imigrantów jest w Polsce z Ukrainy – 17 proc. i z Niemiec – 10 proc. Wszystkich imigrantów jest 56,3 tys. Poza granicami kraju powyżej 3 miesięcy przebywało 2 miliony osób.

4,7 mln osób niepełnosprawnych

Populacja osób z niepełnosprawnością liczy w Polsce 12,2 proc. ludności, co daje liczbę prawie czterech milionów siedemset osób. Są to jednak dane niedoszacowane, gdyż 1,5 mln respondentów skorzystało z prawa dobrowolności odpowiadania na pytania i nie udzieliło odpowiedzi. Wśród podanej liczby osób znajdują się ci, którzy posiadają formalne orzeczenie o niepełnosprawności, jak i ci, którzy odczuwają kłopoty zdrowotne, ale nie mają orzeczenia.

Wśród osób z niepełnosprawnością jest 2 530,4 tys. kobiet. W porównaniu do spisu z 2002 r. jest ich o 12,4 proc. mniej. W miastach ich liczba zmniejszyła się o 68 tys., a na wsiach o 290 tys. Mężczyzn z niepełnosprawnością jest 2 167,1 tys.; o 15,6 proc. mniej niż w 2002 r. w tym o 8,5 proc. mniej w miastach i ponad 25 proc. na wsi. Niepełnosprawność częściej dotyka mieszkańców miast niż wsi.

Posiadających formalne orzeczenie o niepełnosprawności jest 3 131,9 tys.; w stosunku do roku 2002 to o 30 proc. mniej - w miastach o 20 proc., a na wsi o 40 proc. 1,2 proc. ogółu ludności stanowią osoby, które pomimo posiadanego orzeczenia nie odczuwają żadnych ograniczeń w wykonywaniu podstawowych czynności życiowych.
O 50 proc.  w stosunku do roku 2002 wzrosła liczba osób, które nie mają orzeczenia, ale – według własnej oceny – cierpią na brak zdrowia. 29 proc. tej grupy to mężczyźni. Zarówno w aglomeracjach miejskich, jak i na wsiach zauważa się wzrost osób niepełnosprawnych, ale nie posiadających orzeczenia.

Co dziesiąta osoba wśród ogółu niepełnosprawnych posiadała orzeczenie o niepełnosprawności, ale nie odczuwała żadnych ograniczeń w codziennym funkcjonowaniu. GUS podkreśla, że powyższe dane należy traktować jako wstępne, gdyż będą prowadzone jeszcze ich pogłębione analizy.

- Nie mamy jeszcze walidacji wyników tego badania. Nie wiemy, jak samoocena stanu zdrowia ma się do kwestii posiadania orzeczenia czy renty. Mamy te informacje, ale musimy je dopiero ze sobą zestawić. Spodziewamy się, że dane te powinny być w drugim kwartale przyszłego roku, ale wcześniej oczywiście będziemy na naszej stronie umieszczać informacje na ten temat – mówiła Lucyna Nowak, dyrektor Departamentu Badań Demograficznych GUS.

Grażyna Marciniak zwróciła uwagę, że spis być może nie jest najlepszym narzędziem do badania niepełnosprawności w związku z dużym ograniczeniem w zadawaniu pytań w tej formie.
- Jestem zawiedziony, że wciąż nie ma ostatecznych wyników spisu, jeśli chodzi o osoby z niepełnosprawnością, trwa to bardzo długo. Mam obawę o wiarygodność tych wyników, bo im bardziej odsuwa się moment ich publikacji, potwierdzenia ich ostateczności, tym bardziej się one dezaktualizują; jeśli mówimy tu o drugim kwartale przyszłego roku, to będzie już dwa lata po spisie – komentuje poseł Sławomir Piechota, przewodniczący Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

- Myślę, że bardziej restrykcyjna polityka, zwłaszcza ZUS-u, powoduje, że coraz więcej osób, które nie spełniają kryteriów biologicznych, nie dostaje orzeczenia. Jeśli jest to 10 proc., daje to co najmniej pół miliona ludzi. Zmiany cywilizacyjne powodują, że poczucie niepełnosprawności podlega bardzo mocno subiektywnej ocenie, bo z jednej strony ubywa barier, ale z drugiej – jest świadomość ludzi, że mogliby być w czymś sprawniejsi, mogliby by mieć np. lepszy słuch czy wzrok. Zastanawiające jest, na ile ci ludzie korzystający z rozwiązań technicznych, pokonujący bariery mają świadomość swoich niedostatków; na ile to jest subiektywne, a na ile obiektywne – zauważa poseł.
 


Pobierz wyniki Powszechnego Spisu Narodowego 2011 r. (.pdf)

 

 

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

  • Tylu polaków a nie ma pieniędzy na opiekę
    dorrcia
    10.05.2017, 13:33
    Jeśli każdy z 38 511,8 tys. Polaków zapłaciłby 1 zł miesięcznie na opiekę dla osób niepełnosprawych wymagających opieki, to skoro jest 3 131,9 tys osób z orzeczeniami (czyli zapewne tych którzy wymagają opieki całodobowej jest mniej) to na każdą osobę wymagającą opieki przypadało by 12131 zł. (38511,8/3131,9). To byłoby bardzo dobre rozwiązanie a widocznie ktoś w tym kraju nie myśli czy co?
    odpowiedz na komentarz
  • samoocena stanu zdrowia
    Nicola
    11.09.2012, 23:35
    Posiadam umiarkowany stopień niepełnosprawności oraz zalecenie pracy w ZPCH.Dzięki dowolnej interpretacji mojej choroby przez lekarzy orzeczników ZUS-u i " cudownym uzdrowieniu" pozbawiono mnie renty.Stan zdrowia uległ znacznemu pogorszeniu . Kilka operacji, fatalne samopoczucie, bazowanie od roku na tabletkach przeciwbólowych - to są skutki swiadomej decyzji lekarza orzecznika ZUS-u . Czy ktoś w tym kraju wreszcie rozliczy ZUS ?
    odpowiedz na komentarz
  • GUS PERFIDNIE OMIJA I PRZEZ 2 KADEKSIE OCHŁAPÓW CO DAJE RZĄD I POSŁOWIE
    inwalida 1 grupy
    02.09.2012, 15:03
    DAJA MIZERNE EMERYTURY,RENTY WRAZ DODATKAMI PIELEGNACYJNYMI NAJNISZE CAŁÓEJ UNI MIAŁO SKASOWAĆ PODATEKOD NAJBIEDNIESZYCH ILU STRACIŁO DOM I ZYJA JAK TŁUCZE 4[-%.5 NA CAŁE WYŻYWIENIE POSŁOWIE I RZAD ŁUPIE ILA SIĘ DA OD NAJBIEDNIESZYCH ILU ZYJE NA ZACHODZIE UNI I DOSTAJA LEKI UNAS ZAPOMNIANO CIEŻKO CHORYCH . UNI WYJEDZAJA NA WYCIECZKI UNAS WCALE TAKI DOBROBYT GŁOD I NEDZA ZAFUDOWALI POLITYCY PO-PSL?
    odpowiedz na komentarz
  • spada?
    koleś
    01.09.2012, 19:44
    ZUS powinien zostać wyniesiony na ołtaże skoro dokonał tylu cudownych uzdrowień ,niestety prawda jest taka że polityka PO doprowadziła do masowych zgonów ,lub upodlenia ON ,którzy przyjeli postawę aspołeczną stąd też mniejszy wakażnik ON zobaczymy za 10-15lat kiedy to dzisiejsze warunki pracy u polskich prywaciarzy dają o sobie znać
    odpowiedz na komentarz
Prawy panel

Sonda

Czy popierasz przyznanie świadczenia 500 zł osobom z niepełnosprawnością?

Biuletyn

Wspierają nas