Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Zmień swoje życie – skorzystaj z programu i podejmij pracę! Im się udało

30.09.2020
Autor: Mateusz Różański, fot. archiwum prywatne, Mateusz Różański

Bogdan i Patrycja jeszcze niedawno nie myśleli nawet, że kiedyś podejmą zatrudnienie. Problemy ze zdrowiem, brak wiary we własne siły i świadomość swoich ograniczeń nie dawały im nadziei na zmianę życiowej sytuacji. Ich życie odmienił o 180 stopni pobyt w ośrodku rehabilitacji kompleksowej.

Podjęcie pracy i zarabianie na siebie wydaje ci się niemożliwym do zrealizowania marzeniem? Sądzisz, że twoja niepełnosprawność na zawsze blokuje ci wejście na rynek pracy? Są ludzie, którzy myśleli tak, jak Ty, a dziś mają satysfakcjonujące zatrudnienie. Stało się to dzięki programowi usług rehabilitacji kompleksowej, z którego i ty możesz skorzystać.

Nie widziałem siebie jako pracownika

Bogdan Sawicki nie myślał o sobie jako o kimś, kto kiedykolwiek wróci na rynek pracy. Gdy był dzieckiem, pojawił się u niego guz mózgu, po którym została mu pamiątka w postaci spastyczności. Niepełnosprawność ruchowa wydawała mu się na tyle poważnym problemem, że nawet nie marzył o zatrudnieniu. Wszystko zmieniło się w 2019 roku.

Dwudziestoletni wówczas pan Bogdan nie miał żadnych kwalifikacji – był w trakcie kończenia liceum, a jego jedynym kontaktem z rynkiem pracy, była załatwiona przez babcię praca przy pilnowaniu ekspozycji w muzeum. Gdy ją stracił, uznał, że nie ma żadnych szans na powrót do pracy. Jednak wszystko zmienił udział w programie rehabilitacji kompleksowej.

- Na program rehabilitacji kompleksowej trafiłem przypadkiem, gdy zarejestrowałem się w urzędzie pracy. Tam polecono mi ten program jako odpowiedni dla osoby z niepełnosprawnością – wspomina Pan Bogdan. – Zaproponowano mi ciekawe indywidualne kursy, więc stwierdziłem, że skoro nic nie ryzykuję, to mogę skorzystać - dodaje.

Morze nowych możliwości

To dzięki programowi przed panem Bogdanem otworzyły się możliwości, do których wcześniej nie miał dostępu. Dlatego zdecydował się przenieść z domu na czas udziału w programie i zamieszkał w ośrodku, w podwarszawskim Grębiszewie.

- Na początku przez dwa tygodnie badano moje potrzeby pod kątem rehabilitacji medycznej, by potem opracować dla mnie indywidualny program zawodowy, który był realizowany przez cały czas mojego pobytu. Bardzo pomogły mi zajęcia z psychologiem, zwłaszcza indywidualne, podczas których nauczyłem się wiele o sobie, poznałem swoje mocne i słabe strony, i przygotowywałem się do podjęcia zatrudnienia – opowiada.

Celem programu jest właśnie przygotowanie do wejścia na rynek pracy – poprzez intensywną pracę z doradcami zawodowymi i pośrednikami pracy, a przede wszystkim bogatą ofertę kursów zawodowych „szytych na miarę”.

- Zdecydowałem się na kurs pracownika biurowego i obsługi klienta. Nauczyłem się choćby bardzo pożądanej przez pracodawców obsługi Excela. Wcześniej nie miałem pojęcia, jakie możliwości daje ten program – przyznaje pan Bogdan, który teraz jest specjalistą od obsługi tego programu i dzięki temu oraz innym zdobytym kwalifikacjom znalazł zatrudnienie. 

Swoje miejsce pan Bogdan znalazł w firmie szkoleniowo-doradczej. Człowiek, który jeszcze półtora roku temu widział siebie jako wiecznego bezrobotnego, jest teraz pracownikiem w jednej z największych firm szkoleniowych w Polsce.

- Wcześniej nie miałem wizji siebie jako osoby pracującej. Wydawało mi się, że moja niepełnosprawność całkowicie pozbawia mnie szans na bycie aktywnym zawodowo. Teraz moja sytuacja życiowa jest zupełnie inna – konstatuje Bogdan Sawicki.

Artykuł, który zmienił życie

Patrycja Król uśmiechnięta dziewczyna stoi w tle łąka i domPatrycja Król, jak wiele innych osób z niepełnosprawnością, przez lata była poza rynkiem pracy. Choć kształciła się w szkole gastronomicznej i informatycznej, to nie zdecydowała się podjąć pracy. Jej życie upływało monotonnie – w domu, w towarzystwie mamy. Bez perspektyw, zwłaszcza że jest raczej zamkniętą w sobie introwertyczką. Wielką zmianę w jej życiu przyniósł artykuł o programie rehabilitacji kompleksowej, na który natknęła się przeglądając magazyn „Integracja”.

- Brałam już kiedyś udział w różnych programach szkoleniowych dla osób niepełnosprawnych, ale żaden nie sprawił, że znalazłam pracę. Co więcej, ten projekt wydał mi się na tyle ciekawy, że zdecydowałam się wziąć w nim udział - opowiada pani Patrycja. – Na początku miałam duży problem z otwarciem się na innych ludzi, ale intensywna praca z psychologiem umożliwiła mi pokonanie swoich wewnętrznych ograniczeń – dodaje.

Szczególnie ważne okazały się dla niej szkolenia zawodowe, dzięki którym nie tylko zdobyła nowe, atrakcyjne na rynku pracy umiejętności, ale też miała możliwość rozwijać swoje pasje.

Kurs na Photoshopa!

- Na początku odbyłam kurs obsługi komputera, a potem skierowano mnie na taki przeznaczony dla przyszłych pracowników biurowych. Jeszcze później, zgodnie z moimi ambicjami, zaczęłam się uczyć na poważnie grafiki komputerowej. Obsługiwałam takie programy jak CorelDRAW, InDesign i Photoshop. Teraz potrafię zaprojektować m.in. okładkę książki czy ulotkę – przyznaje uczestniczka programu.

Teraz pani Patrycja, która nigdy wcześniej nie pracowała, pełni funkcję pracownika wsparcia działu social media i tworzy treści marketingowe. Ale to nie jedyna zmiana w jej życiu.

- Dzięki temu programowi, mimo wszystkich moich problemów i ograniczeń usamodzielniłam się. Wiedziałam, że jestem zdana na siebie i z dala od rodziców muszę nauczyć się samodzielnie podejmować decyzje i radzić sobie z wyzwaniami dnia codziennego – opowiada pani Król, która poleca wszystkim osobom z niepełnosprawnością udział w programie. 

- Jeśli ktoś chce w życiu coś osiągnąć i potrafi się o to starać – to udział w programie jest najlepszym rozwiązaniem – mówi jego aktualna uczestniczka, mieszkająca w ośrodku w Grębiszewie, Joanna Rutkowska.

Ona sama przyznaje, że wzięła w nim udział, ponieważ pomimo skończonych studiów i bogatego CV brakowało jej wielu konkretnych umiejętności, cenionych przez pracodawców – zwłaszcza w czasach zawirowań na rynku pracy.

O programie

Program rehabilitacji kompleksowej Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych ma pomóc wejść na rynek pracy osobom, które w wyniku wypadku lub choroby utraciły zdrowie i nie są w stanie już wykonywać swojego zawodu. Projekt łączy w jedną trzy oddzielane do tej pory rodzaje rehabilitacji – medyczną, społeczną i zawodową.

Osoby z niepełnosprawnością, które chcą wziąć udział w programie, będą mogły przez okres od 4 do 12 miesięcy przygotowywać się do powrotu na rynek pracy pod okiem zespołu specjalistów. To m.in. lekarze, psychologowie, terapeuci, trenerzy i doradcy. W procesie przygotowywania do podjęcia nowego zatrudnienia najważniejsze będzie szkolenie zawodowe, które w sumie potrwa średnio 400 godzin.

Obecnie wsparcie realizowane jest w kilku ośrodkach w kraju m.in. w Grębiszewie (dla woj. warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, mazowieckiego i łódzkiego) i Nałęczowie (dla woj. lubelskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego i małopolskiego).

kobiety podczas ćwiczeń na nogi w sali do ćwiczeń

Rekrutacja do programu rehabilitacji kompleksowej trwa cały czas.

Chętni do uczestnictwa są badani przez psychologa i lekarza, którzy kwalifikują ich do udziału w programie.

Dla zainteresowanych uruchomiona została strona internetowa:

 

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

  • sukces
    gnabry2
    02.10.2020, 23:02
    Pan Bogdan bez matury po jakims kursie dostal prace? no cukces szkoda ze ludzie zdrowi po 2 kierunkach studiow nie moga znalezc pracy. pewnie zatrudniony na refundacje pensji, niemniej zycze duzo sukcesów !
    odpowiedz na komentarz
  • fake
    gnabry
    02.10.2020, 22:59
    chyba kolejny fake program. zarobi obsługa a jakis urząd zapunktuje kompleksowa dotacja na chorych.... pieniadze na takie projekty powinny byc uzaleznione od efektywnosci , 100 osob na projekcie : 15 znalazlo prace zabrac 85% dotacji i kara. niestety czy sie stoi czy lezy kasa sie "specjalistom nalezy
    odpowiedz na komentarz
  • oj
    żyć się nie chce
    30.09.2020, 20:48
    i znowu bezsensowny projekt który w rzeczywistości służy doradcom, psychologom, terapeutom, lekarzam (jednizabierają orzeczenia, obniżają a drudzy dobrzy chcą to naprawić). I niech chodzi chory na takie spotkania, a i tak w w ogromnej większości i tak nic z tego nie będzie miał. Kiedyś usłyszałam porównanie, że niektórzy lekarze= grabarze
    odpowiedz na komentarz
Prawy panel

Sonda

Czy nosisz maseczkę?

Biuletyn

Wspierają nas