Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Brytyjka pozywa media i rząd za brak tłumacza języka migowego

27.11.2020
Autor: Paweł Nowosad, fot. sxc.hu
Źródło: disabilitynewsservice.com, british-sign.co.uk
flaga Wielkiej Brytanii

Brytyjska aktywistka z niepełnosprawnością pozywa do sądu rząd i opozycyjną Partię Pracy. Domaga się tłumaczenia na brytyjski język migowy (BSL) briefingów na temat pandemii.

Katie Rowley to niesłysząca aktorka z Leeds, miasta, które jest teraz na najwyższym poziomie zagrożenia Covid-19. Z powodu braku tłumaczy brytyjskiego języka migowego nie mogła śledzić informacji w trakcie briefingów rządowych, zwłaszcza na temat zdrowia. To dla niej ważne, bo jest w zaawansowanej ciąży. Przyznaje, że jest tą sytuacją „przerażona”.

Jako członkini laburzystów wielokrotnie prosiła o tłumacza w czasie takich konferencji. Jej prośby, jak mówi, „trafiały w próżnię”. Dlatego teraz wspiera działania prawne osób niesłyszących w Wielkiej Brytanii w sprawie „bezdusznej i nieczułej” postawy polityków.

Niedostępny oficjalny język mniejszości

Na czele akcji dot. dostępności informacji stoi Lynn Stewart-Taylor, założycielka organizacji WherelsTheInterpreter. Jej zdaniem, władze w Londynie naruszyły Equality Act (prawo przeciwdziałające dyskryminacji), Human Rights Act (dokument o prawach człowieka) oraz Konwencję ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, która chroni m.in. wolności tych osób. To już solidna podstawa do rozpoczęcia batalii sądowej. Dodatkowo właśnie ruszyła zbiórka pieniędzy na ten cel.

151 tys. użytkowników brytyjskiego języka migowego w Wielkiej Brytanii może czuć się poszkodowanych, bo jest on w tym kraju oficjalnym językiem mniejszości. To oznacza, że ma taki sam status jak języki mniejszości narodowych: gaelicki szkocki czy walijski (interesujące jest też to, że - na wzór np. polskich gwar - jest on zróżnicowany regionalnie). Rząd broni się, twierdząc, że briefingi z językiem migowym dostępne są na kanale cyfrowym BBC News. Pani Rowley zauważa jednak, że usługa ta nie zawsze jest do dyspozycji widzów.

„Jak mogę podejmować decyzje bez dostępu do informacji?”

Brytyjka wnosi także dwie własne sprawy do sądu. Jedna dotyczy dwóch telewizyjnych konferencji na temat tego, jak Brytyjska Służba Zdrowia (National Health Service) przygotowuje się do następnej fazy zmagań z pandemią. W drugiej pozywa własną partię, której lider Keir Starmer - notabene prawnik specjalizujący się w prawach człowieka - nie zapewnił tłumaczenia na język migowy w czasie swojej konferencji.

- Chodzi nie tylko o moje problemy zdrowotne, ale również ciążę. Potrzebuję tłumacza dla siebie, ale przede wszystkim dla mojej nienarodzonej pociechy – wyznaje aktorka, która ma też sensoryczne problemy ze wzrokiem i czytaniem napisów w telewizji. – Jak mogę podejmować decyzje bez dostępu do tak ważnych informacji? U każdej przyszłej mamy wzbudziłoby to panikę – dodaje.

Rowley liczyła, że Keir Starmer przedstawi własny plan walki z Covid-19 i „pokaże społeczności osób niesłyszących, że ich problemy są dla Partii Pracy istotne - dając przy okazji przykład rządzącym”. Srogo się jednak zawiodła, gdy ujrzała swojego lidera w telewizji bez asysty tłumacza.

Jej prawnik, Chris Fry, wysłał już list do władz Partii Pracy domagając się odszkodowania za dyskryminację oraz przeprosin i obietnicy tłumaczenia na język migowy przyszłych briefingów.

List do premiera

Podobny list trafił też na Downing Street 10 do premiera Borisa Johnsona.

- Treść [briefingu] nie była dla mojej klientki zrozumiała. Poczuła się wykluczona z macierzystej partii, nieistotna i izolowana – puentuje rzeczone pismo prawnik.

Rzecznik laburzystów odpowiada, że Partia Pracy planuje tłumaczyć na brytyjski język migowy kolejne konferencje.

- Kontaktujemy się w tej sprawie z naszą specjalistką Vicky Foxcroft [ministrem ds. osób niepełnosprawnych w gabinecie cieni] – mówi.

Politycy w Wielkiej Brytanii, jak widać, niezależnie od barw partyjnych często zapominają o osobach niesłyszących. A powinni przy różnych okolicznościach wsłuchiwać się w ich, nomen omen, głos.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Czy osoby z niepełnosprawnością wraz z opiekunami powinny być jedną z grup priorytetowych do szczepień przeciwko COVID-19?

Biuletyn

Wspierają nas