Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Jaka jest różnica między bankiem a parabankiem? Wyjaśniamy

25.01.2021
Autor: Beata Dązbłaż, fot. pexels.com
Źródło: Konsultacja merytoryczna: Sabina Blitek i Marcin Oksieniuk z BNP Paribas Bank Polska
męskie ręce trzymają terminal z wydrukiem na stole niewyraźna kasetka metalowa i notes

Nasi eksperci z BNP Paribas Bank Polska zwracają uwagę na zasadnicze różnice pomiędzy bankiem a parabankiem. O czym warto wiedzieć, gdzie możemy sprawdzić wiarygodność instytucji finansowej innej niż bank i o czym należy pamiętać?

Sabina Blitek, blondynka z krótkimi włosami ok. 40 lat- Poza nazwą, zasadniczą różnicą pomiędzy bankiem a parabankiem jest to, że banki są podmiotami opartymi na ścisłych regulacjach prawa bankowego. Sama nazwa „bank” jest zastrzeżona wyłącznie dla instytucji, które prowadzą działalność bankową zgodnie z prawem bankowym. Natomiast parabank to kolokwialne określenie instytucji finansowej, która nie jest bankiem, ale prowadzi zbliżoną działalność – wyjaśnia Sabina Blitek, dyrektor Biura Prawnego ds. Obsługi Detalicznych Linii Biznesowych w BNP Paribas Bank Polska.

Podkreśla, że nie istnieje jednoznaczna definicja parabanku. Najczęściej instytucje te kojarzą się z udzielaniem pożyczek bez sprawdzania kredytobiorcy w Biurze Informacji Kredytowej. Niemniej wachlarz instytucji, które mogą być określane jako parabanki jest zdecydowanie szerszy.

Temat pożyczek i kredytów opisaliśmy  w naszym artykule. 

Inne podstawy prawne

mężczyzna w garniturze ponad 30-letniMarcin Oksieniuk, radca prawny w BNP Paribas Bank Polska zaznacza, że bardzo często spotykamy się ze stwierdzeniem, że bank jest określany jako instytucja zaufania publicznego. Posiadanie przez banki szczególnego statusu wiąże się z koniecznością wprowadzenia przez ustawodawcę wielu ograniczeń dotyczących prowadzonej przez nich działalności gospodarczej, w tym poddanie banków szczegółowym regulacjom i kontroli ze strony organów państwowych. Z tym statusem wiąże się w szczególności kwestia odpowiedzialności za powierzone środki i obowiązek ich zwrotu oraz dochowanie przez bank należytej staranności. 

- Parabanki nie są natomiast określane instytucjami zaufania publicznego i to także odróżnia te podmioty od banków, oprócz kwestii nadzoru oczywiście. Parabanki nie działają na podstawie prawa bankowego, tylko na podstawie szeregu innych ustaw, jak np. kodeks cywilny, ustawa o usługach płatniczych czy ustawa o kredycie konsumenckim w zakresie instytucji pożyczkowych – mówi.

Chcąc zatem zaciągnąć pożyczkę, dobrze mieć świadomość, że parabanki nie są regulowane przez ustawę Prawo bankowe, co nie daje nam takich samych zabezpieczeń dla naszych finansowych decyzji. 

Przydatna lista ostrzeżeń

Sabina Blitek zwraca uwagę na to, że każdy podmiot świadczący usługi finansowe należy sprawdzić na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF).

- KNF nie sprawuje bezpośredniego nadzoru nad takimi podmiotami jak parabanki, ale publikuje na swojej stronie listę ostrzeżeń publicznych, na której znajdują się podmioty, które w ocenie KNF świadczą usługi zastrzeżone dla banków, do czego nie mają prawa. Pomimo, że KNF nie sprawuje nadzoru nad parabankami, na bieżąco monitoruje rynek. Jeśli jakaś instytucja świadcząca usługi finansowe, znajduje się na liście ostrzeżeń KNF, powinna zapalić się nam czerwona lampka – podkreśla Sabina Blitek.

Utworzenie parabanku nie wymaga specjalnych zezwoleń. Parabankiem często nazywa się różne instytucje, które oferują łatwy i szybki zysk. 

Oczywiście wśród parabanków jest wiele instytucji, które działają legalnie, nie wkraczają w zakres działalności bankowej. Zdarzają się jednak takie, które nie działają zgodnie z prawem, dlatego też pomocna może być lista ostrzeżeń KNF. 

Jeśli zamierzamy zaciągnąć pożyczkę w instytucji finansowej, zawsze warto sprawdzić, czy nie znajduje się ona na liście ostrzeżeń KNF. Jeśli byłaby tam umieszczona, najlepiej poszukać innego podmiotu, którego nie ma na tej liście.

Obietnice bez gwarancji

- Prawo bankowe wskazuje wprost w artykule 5, że pewne czynności może wykonywać tylko bank. Przykładowo wyłącznie dla banków jest zastrzeżone lokowanie gotówki przez klientów. Jest to tak zwane przyjmowanie wkładów pieniężnych płatnych na żądanie lub z nadejściem oznaczonego terminu oraz prowadzenie rachunków tych wkładów. W przypadku parabanków istnieje np. możliwość zakupienia czegoś, co ma przynieść klientom duży zysk. Jednak trzeba pamiętać, że te obietnice nie są objęte żadną gwarancją. Różnica w ulokowaniu gotówki w banku jest taka, że wtedy jest ona objęta Bankowym Funduszem Gwarancyjnym – podkreśla Marcin Oksieniuk. 

- Tutaj nie ma odcieni szarości – wszystkie instytucje, które nie są bankami, a oferują usługę deponowania pieniędzy, nie działają zgodnie z prawem. Jeśli zatem znajdziemy ofertę, która zachęca nas do ulokowania gotówki, ale nie pochodzi ona z banku, na pewno nie jest to podmiot, który działa zgodnie z prawem – mówi Sabina Blitek. – Czym innym jest inwestowanie na zasadzie „kup u nas, a sprzedasz z zyskiem”, parabank nie ma bowiem zakazu sprzedaży rzeczy, nie może jedynie przyjmować pieniędzy i lokować ich u siebie – dodaje.

Takich gwarancji bezpieczeństwa zysku czy pomnożenia naszej inwestycji nie otrzymamy w parabanku, gdyż rządzi się on innym prawem niż banki. Także zwrot tzw. chwilówek, oferowanych przez parabanki może okazać się bardzo uciążliwy i kosztowny – warto o tym pamiętać, nim podejmiemy decyzję o zaciągnięciu takiej pożyczki.

Integratorzy płatności

Często do parabanków zalicza się instytucje, które nie są bankami, ale są regulowane – są to krajowe instytucje płatnicze. Dzięki nim kupując coś, np. w internecie, możemy dokonać szybkiej płatności, którą sprzedający natychmiast otrzymuje na swoje konto. 

- To są spółki, które nie prowadzą tzw. działalności depozytowej, czyli nie gwarantują zysku, ale umożliwiają wykonywanie szybkich płatności. To tzw. integratorzy płatności, którzy zapewniają połączenie pomiędzy różnymi bankami. Wykonują czynności podobne do bankowych, czyli usługi płatnicze, ale nie powodują obciążania środków klienta ryzykiem – mówi Sabina Blitek. 

Etyczna pożyczka

- Istnieje Polski Związek Instytucji Pożyczkowych (PZIP), który zrzesza te instytucje finansowe na zasadzie dobrowolności, promując etyczne udzielanie pożyczek, zgodnie z przyjętym kodeksem etyki. To swego rodzaju instytucja pilnująca samoregulacji – mówi Marcin Oksieniuk.

Warto sprawdzić na stronie organizacji, czy dana instytucja, w której zamierzamy zaciągnąć pożyczkę, jest wśród członków PZIP.

Związek prowadzi również bezpłatną infolinię konsumencką w sprawach pożyczkowych i kredytowych - 800 706 813. Pod tym numerem można także zgłosić naruszenia i nieprawidłowości w działalności firm pożyczkowych.

Możliwy jest także kontakt mailowy: kontakt@zfp.org.pl w przypadku pytań ogólnych lub prawnik@zfp.org.pl, w przypadku pytań z zakresu pomocy prawnej.


Artykuł powstał we współpracy z BNP Paribas Bank Polski
llogo BNP Paribas bank polski

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel
Partnerem działu Finanse i Ubezpieczenia jest

Sonda

Czy zaszczepiłaś/-eś się już przeciw COVID-19?

Biuletyn

Wspierają nas