wtorek, 22 lipca 2014 r.
Poradnik centrum
Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji- KRS 0000 102 130
Strona główna >> Poradnik centrum >> Żyjmy lepiej >> Sprywatyzowany pożytek publiczny
SONDA
Czy reagujesz, gdy widzisz, że „kopertę” zajmuje osoba do tego nieuprawniona?
     
 
NASZ BIULETYN
Wpisz swoj e-mail:
Sprywatyzowany pożytek publiczny
Autor: Piotr Stanisławski, Źródło: Integracja 2/2013

1 proc. stał się terenem walki Organizacji Pożytku Publicznego (OPP) o setki milionów złotych. W ubiegłym roku 43 proc. podatników przekazało im 457 mln zł, a do wzięcia jest jeszcze kilkaset milionów. Organizacje wymyślają nowe sposoby, aby tylko zgarnąć dla siebie jak największy kawałek tortu. Niestety, coraz więcej pieniędzy trafia na indywidualne subkonta, a nie na działania statutowe organizacji OPP.

Subkonta wywołują coraz większe kontrowersje, a także krytykę. Przybywa organizacji i instytucji uważających, że wypaczają one ideę pożytku publicznego. Subkonta „wysunęły” potrzeby osób chorych i niepełnosprawnych na pierwszy plan i podatnicy zaczynają zapominać o innych społecznych potrzebach. W dodatku wielu użytkowników subkont traktują je jak własne konto w banku i są przekonani, że to ich pieniądze i mogą decydować, na co je wydać.

– Wiele osób nadal nie rozumie, że te pieniądze nie są na ich potrzeby, mogą być wydawane tylko na cele zgodne z działaniami i statusem danej fundacji – mówi Beata Karlińska z Fundacji Pomocy Chorym na Zanik Mięśni. – Tymczasem na turnus rehabilitacyjny z dzieckiem niepełnosprawnym wyjeżdża cała rodzina: mąż, żona, teściowa i jeszcze babcia, choć tak naprawdę powinno tylko dziecko z opiekunem.

Organizacje prowadzące subkonta zwykle umieszczają na swoich stronach internetowych informację, że z zebranych na subkoncie środków można pokryć wydatki na leczenie, rehabilitację, operacje i zakup sprzętu rehabilitacyjnego. Do rozliczenia otrzymują jednak faktury niemające wiele wspólnego z takimi wydatkami. Tylko od organizacji zależy, czy uzna, że przedstawiony rachunek ma związek z rehabilitacją.

Nożyczki i banknot
Fot.: Tomasz Przybyszewski

– Przysyłane są bardzo różne rachunki – mówi Jarosław Malesza, zajmujący się rozliczaniem faktur z subkont. – Są na leki, wśród których jest sporo suplementów diety niemających nic wspólnego z chorobą danej osoby czy rachunki zakupu tabletek na ból głowy, grypę, bandaży i plastrów. Bywają też z hipermarketu z zakupów ziemniaków, kiełbasy, mięsa i innych produktów. Ludzie dzwonią i pytają, czy mogą kupić telewizor, pralkę, lodówkę albo inny sprzęt do mieszkania.

Próby wykorzystania zebranych środków na pokrycie wydatków związanych z codziennym życiem są częste. Niektórzy zawyżają liczbę tabletek dziennie przyjmowanych, aby rozliczyć więcej kosztów lekarstw, z których korzysta rodzina, choć lekarz zalecił np. jedną dziennie. Są też tacy, którzy żądają przelania zgromadzonych na subkoncie pieniędzy na swoje konto bankowe. W Stowarzyszeniu „Bardziej Kochani”, które wspiera osoby z zespołem Downa i obsługuje ponad 200 subkont, ustalono razem z prawnikami, jakie usługi i zakupy mogą być refundowane.

– Wiele rachunków odrzucamy, choć narażamy się rodzicom, którzy mają o to pretensje – mówi Ewa Suchcicka. – Nie zgadzamy się jednak na pokrycie zakupu mebli czy korzystania przez rodzinę ze SPA. Pomimo że prowadzimy subkonta, jesteśmy zdania, że środki z 1 proc. powinny wspierać organizacje pozarządowe i ich projekty statutowe, a subkonta powinny być zniesione. Spowodowały, że idea poszła w niewłaściwą
stronę. Trzeba to naprawić zanim będzie za późno.

Niewiele organizacji prowadzących subkonta stać na taką deklarację. Niewiele z nich chce oficjalnie mówić o tym, jakie rachunki do rozliczenia przysyłają im rodzice i co można „podciągnąć” pod rehabilitację. Do częstych przypadków należą próby rozliczenia remontu mieszkania czy pomieszczenia, np. łazienki, podczas remontów usuwających bariery architektoniczne dla dziecka.

– Rodzice chcą urządzić mieszkanie dla własnych wygód, nie tylko dostosowując je do niepełnosprawnego dziecka – mówi Jarosław Malesza. – Przy wymianie okna z obniżoną klamką w pokoju syna poruszającego się na wózku wymieniają okna w całym mieszkaniu, co dla nas nie jest do zaakceptowania. Gdy dostosowują łazienkę, próbują wymienić płytki i armaturę. Niektóre organizacje wymagają przedstawienia przed remontem kosztorysu budowlanego z wszystkimi robotami i wymianą urządzeń. Na tej podstawie sprawdzają, czy remont nie wykracza poza konieczne dostosowanie pomieszczenia dla osoby z niepełnosprawnością. Inne pozwalają, aby środki zebrane na koncie wspierały także materialnie rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji.

– Jako Fundacja nie chcemy stawiać się w roli Pana Boga i samemu decydować, kto najbardziej zasługuje na pomoc – mówi Monika Sadowa, rzecznik prasowy Fundacji Dzieciom „Zdążyć z pomocą”. – Rodzice wiedzą najlepiej, czego potrzebują ich dzieci i jakie są najbardziej palące potrzeby, my nie chcemy za nich o tym decydować. Niektórzy nasi podopieczni mieszkają w bardzo trudnych warunkach, w mieszkaniach niewystarczająco ogrzanych, w których jest grzyb i wilgoć. Warunkiem niezbędnym dla zdrowia podopiecznego jest remont, w takich wyjątkowych wypadkach możliwe jest zrefundowanie tego rodzaju wydatków.

Ile kosztuje reklama?

Obowiązujące przepisy nie zabraniają OPP finansowania z 1 proc. kampanii reklamowych, nie ma w tej sprawie żadnych limitów. Jak pisze „Gazeta Prawna”, organizacje te płacą krocie na kampanie reklamowe, aby podatnicy wsparli ich działalność. Niektóre wydają w tym celu połowę tego, co zebrali! Na przykład Fundacja Rosa działająca na rzecz poprawy warunków edukacji dla dzieci zebrała od podatników 6,6 mln zł. Aż 3,2 mln zł tej sumy poszło na sfinansowanie kampanii informacyjnej zamiast na realizację celów statutowych. Czyli co druga złotówka trafiła do kieszeni rynku reklamy. Podobnie 50 proc. środków na reklamę wydała Fundacja Ewy Błaszczyk „Akogo?”. Nawet Stowarzyszenie Rodziców na rzecz Pomocy Szkołom „Przyjazna szkoła” na reklamę przeznaczyło ponad 755 tys. zł., czyli 16 proc. z zebranych ponad 4,7 mln zł. W ubiegłym roku zbierały aż 7023 OPP, które łącznie dostały 457 mln. zł. Z tej sumy wiele milionów trafiło do kasy instytucji sprzedających reklamę. – Jest wiele wypaczeń i nieprawidłowości związanych z działaniem 1 proc. – mówi Magdalena Bojarska, prezes Fundacji Pomocy Młodzieży i Dzieciom Niepełnosprawnym „Hej, Koniku” oraz wiceprezes Koalicji na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością.

– Brakuje jasnych i klarownych zapisów, ile organizacje OPP mogą wydać na koszty obsługi, ile na administrację, ile na reklamę i marketing. Tu nie ma kontroli, kontrola Ministerstwa Pracy jest w dużej mierze fikcją. Dla części organizacji 1 proc. stał się świetnym sposobem do robienia biznesu.

Przeznaczanie na reklamę środków z 1 proc. nie jest zabronione. Podatnicy sami muszą zdecydować, czy nadal chcą nim wspierać organizację, która na reklamę przeznacza tak wiele środków.

– Ludzie mają dość bombardowania reklamami 1 proc. w gazetach i na ulicach – mówi Ewa Kulik-Bielińska, dyrektor Fundacji Batorego. – Coraz częściej mówią, że nie dadzą na organizację, która reklamuje się na billboardach lub w telewizji, bo skoro ma pieniądze na reklamę, to znaczy, że ma pieniądze. Chcą, aby ich 1 proc. pomagał rozwiązywać społeczne problemy, a nie szedł na drogą reklamę.

O potrzebie zmian w ustawie o pożytku publicznym mówiła także dr Magdalena Arczewska z Uniwersytetu Warszawskiego podczas seminarium „Co dalejz 1 proc.?”, jaki zorganizował w Warszawie Instytut  Spraw Publicznych razem z Forum Darczyńców: – Mechanizm 1 proc. obciążony jest kilkoma „patologiami”. Jedną z nich jest przekazywanie 1 proc. na subkonta, czyli na rzecz konkretnych podopiecznych danej organizacji. Tę możliwość należy zlikwidować, ponieważ nie ten mechanizm wymyślono, aby wspierał działalność pożytku publicznego na rzecz ogółu, a nie konkretne osoby.

Monety i klucz
Fot.: www.sxc.hu

Usunięcia subkont domagają się najczęściej organizacje, które ich nie prowadzą. Za ich pozostawieniem są te, które takie oferują. W Departamencie Pożytku Publicznego w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej nie chcą podejmować żadnych działań w tej sprawie. Wiedzą, że likwidacja subkont skutkowałaby ogromną krytyką rządu i polityków, którzy głosowaliby za zmianami. Dlatego urzędnicy chcą, aby organizacje OPP same wypracowały zmiany.

– Brakuje kodeksu dobrych praktyk dotyczącego wykorzystywania środków z 1 proc. – powiedział Piotr Kontkiewicz, wicedyrektor Departamentu Pożytku Publicznego w MPiPS. – Kodeks taki powinny wypracować same organizacje pożytku publicznego, szczególnie najwięksi beneficjenci 1 proc. Prezydencki doradca Henryk Wujec dodaje: – Zmiany ustawowe są potrzebne, ale oddolne. Inicjatywa powinna wyjść od organizacji OPP.

Uprzywilejowana garstka

Trudno spodziewać się, aby inicjatywę taką wspólnie podjęły organizacje OPP tak podzielone w kwestii istnienia subkont. Wszyscy jednak mają świadomość, że gdyby nie subkonta, wiele tysięcy osób z niepełnosprawnością i ich rodzin nigdy nie otrzymałaby takiego wsparcia, jakiego potrzebują. Subkonta są także na rękę NFZ, które od lat nie zmienia limitów refundacji zaopatrzenia medycznego i rehabilitacyjnego. One w niemałym stopniu wyręczają tę instytucję.

– Mój pięcioletni syn porusza się na wózku z pomocą drugiej osoby, ma kilka sprzężonych niepełnosprawności – pisze jedna z mam na naszym portalu. – Gdyby nie pomoc uzyskana na subkoncie, to syn nie miałby rehabilitacji, jakiej potrzebuje, bo państwo mu jej nie gwarantuje. Gdyby była, wtedy nie byłoby trzeba subkont i zbierania 1 proc. na leczenie. Zanim rząd zacznie likwidować subkonta, najpierw niech zmusi NFZ, aby zapewnił mojemu synowi rehabilitację, lekarstwa i środki medyczne.

Sonda przeprowadzona przez portal www.niepelnosprawni.pl pokazała, że 60 proc. internautów popiera indywidualne subkonta, a tylko 36 proc. jest zdania, że środki 1 proc. powinny trafiać na konta organizacji OPP. Nie zmienia to faktu, że wprowadzenie subkont w mechanizm 1 proc. „wywróciło” cele i założenia ustawy o pożytku publicznym. Jak stwierdził w programie „Integracja” Jakub Wygnański z Rady Działalności Pożytku Publicznego: „Przez subkonta koncepcja pożytku publicznego została sprywatyzowana”.

Krytykowane jest także to, co robią niektóre fundacje – w tym Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” – umożliwiając zbieranie środków z 1 proc. także firmom i instytucjom nieposiadającym statusu OPP. W tym celu np. Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą” powołała Fundację Sedeka oraz program „Grupy OPP”, która tworzy dla takich instytucji, firm i organizacji własne subkonta, na które mogą zbierać środki z 1 proc. Krytyka spada także na ogromne dysproporcje w kwotach, jakie otrzymują poszczególne organizacje z 1 proc. Poza tym coraz więcej podmiotów zabiega o status organizacji pożytku publicznego tylko dlatego, aby pozyskiwać środki z 1 proc. Status ten otrzymuje także coraz więcej fundacji korporacyjnych, które zamiast poprawić prestiż z działalności społecznej w oparciu o swoje pieniądze, sięgają do kieszeni podatników.
 

Trudno uwierzyć, ale połowa z zebranych 400 mln zł przez 6,5 tys. organizacji w 2011 roku trafiła zaledwie do 37 organizacji! Czyli 0,7 proc. organizacji „zgarnęło” połowę wszystkich środków. W 2012 roku było podobnie – połowa środków (z jeszcze większej kwoty, bo 457 mln. zł.) trafiła zaledwie do 50 organizacji spośród ponad 7 tys., jakie je zbierały. I tym razem mniej niż jeden 1 proc. organizacji „wzięło” połowę całej puli. Najwięcej zebrała Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą” – 108 mln zł. To prawie jedna czwarta wszystkich środków. Kwota ta zasiliła subkonta 20 tys. osób. Tu pada pytanie: czy z tak dużych pieniędzy korzysta „aż” 20 tys. osób, czy „tylko” 20 tys.?

– To, że pozyskujemy najwięcej środków z 1 proc., zawdzięczamy przede wszystkim temu, że mamy tak dużo podopiecznych, a także o tym, że cieszymy się dużym społecznym zaufaniem – mówi Monika Sadowa z Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”. – To oni i ich opiekunowie przekonują rodzinę, znajomych i otoczenie do przekazania 1 proc. na subkonto.

Marta Gumkowska, ekspertka Stowarzyszenia Klon/Jawor, potwierdza, że mechanizm 1 proc. zamiast rozwijać i wzmacniać wszystkie organizacje o statucie pożytku publicznego, buduje pozycję kilkudziesięciu największych i najbardziej znanych fundacji i stowarzyszeń.
- Co gorsza, kiedy porównuje się dane z ostatnich lat, można mieć wrażenie, że różnica między „pierwszą pięćdziesiątką” a resztą organizacji się zwiększa - mówi Marta Gumkowska. - Trudno się obrażać na podatnika za jego wybór, ale ustawodawca powinien się zastanowić, czy o taki efekt tego rozwiązania chodziło.

Ewa Kulik-Bielińska z Fundacji Batorego zwraca jednak uwagę, że wysokość zebranych środków na subkoncie z 1 proc. podatku oraz to, na co zostają wydane te pieniądze, nie są prywatną sprawą osób, którym organizacja założyła subkonto. Wiedzę o tym, co dzieje się ze środkami publicznymi, które mają służyć dobru ogółu, powinni mieć podatnicy.

– Tymczasem nie ma jawnej informacji, jakie kwoty zebrano na poszczególnych subkontach, ile z zebranych na poszczególnych subkontach środków wydano w danym roku i na co. Nie wiadomo, czy na poszczególnych kontach nie zebrano więcej (albo mniej) na pomoc medyczną dla podopiecznego organizacji. Czy np. ci, którzy zebrali na swoim subkoncie 100 tys. zł, faktycznie tyle potrzebują np. na leczenie czy rehabilitację, protezę, wózek inwalidzki, operację. A jeśli mniej, to co się dzieje z pozostałymi pieniędzmi tam zgromadzonymi. Kto i jak decyduje o tym, na co je przeznaczyć.

Magdalena Bojarska wskazuje na jeszcze inny negatywny skutek wprowadzenia subkont. – Subkonta sprawiły, że nagradzane są osoby najbardziej przedsiębiorcze. Środki trafiają do niewielu, ale najlepiej operatywnych i dobrze wyszkolonych marketingowo, podczas kiedy jest wiele osób mniej przedsiębiorczych, z mniejszymi umiejętnościami i możliwościami, żyjącymi poza dużymi miastami i niemającymi tylu znajomych, i one nie załapują się już na te środki.

Złotówka
Fot.: Tomasz Przybyszewski

Kolejny problem to medialna obecność największych organizacji. Polacy rzadko wpłacają na małe lokalne fundacje, wybierają te pokazywane w telewizji, które obracają milionami. Telewizja zapewnia im „darmową” reklamę, dzięki której pozostają w pamięci telewidzów-podatników. „Hegemonia wielkich zabija małe organizacje” – to stwierdzenie Ewy Siedleckiej, dziennikarki „Gazety Wyborczej” trafnie opisuje tę sytuację. Medialna hegemonia „rozpoznawalnych” organizacji zabija myślenie o organizacjach lokalnych, a to one miały być największą wartością społeczeństwa obywatelskiego.

Nieodwracalne skutki

Wśród polityków nie widać woli wprowadzenia korekt w Ustawie o pożytku publicznym. Rząd chowa głowę w piasek i subkont nie chce ruszać z obawy przed społeczną krytyką „odbierania pomocy najbardziej potrzebującym”. I przed prawdopodobnymi protestami rodziców, którzy przyjechaliby pod Sejm z chorymi dziećmi na wózkach. Jak powiedział jeden z polityków, pragnący zachować anonimowość, „posłowie nie poprą usunięcia subkont, bo boją się utraty poparcia społecznego w następnych wyborach”. Ci, którzy krytykowali działanie subkont – co miało już miejsce – byli zastraszani i otrzymywali pogróżki. Z każdym rokiem politykom będzie trudniej zmienić tę sytuację.

W tej chwili zmiany mogą wymusić chyba tylko podatnicy, media i same organizacje. Podatnicy poprzez odpowiedzialne i świadome wspieranie tych organizacji, które najlepiej wydają ich środki. Organizacje przez wyjaśnianie idei pożytku publicznego, a media przez nagłaśnianie nieprawidłowości i nieuczciwości związanych z 1 proc. Media coraz częściej dostrzegają problem. Wydaje się, że jeśli szybko nie nastąpią jakieś zmiany, czekają nas kolejne wypaczenia, a być może totalna kompromitacja Ustawy o pożytku publicznym. Za kilka lat możemy znaleźć się w sytuacji, że Polacy przestaną przekazywać 1 proc. na organizacje pozarządowe, a wyłącznie na indywidualne subkonta, które powstają jak grzyby po deszczu. Skutki tego mogą być nieodwracalne i przynieść straty społeczne.


Czy uważasz, że ze środków przekazywanych w ramach 1 proc. podatku powinny korzystać potrzebujące wsparcia konkretne osoby - poprzez subkonta w fundacjach - czy też organizacje pozarządowe działające na rzecz szerszej grupy osób (np. z niepełnosprawnością)? Napisz nam o tym w komentarzu pod artykułem.

Data opublikowania dokumentu: 2013-04-16, 11.01

Skomentuj na forum Wydrukuj

Komentarze

Cele statutowe organizacji pożytku .....Subkonta są dla dzieci niepełnosprawnych..

Bulwersujące jest ,ze mówi się o prywatnych kieszeniach rodziców chory...

Beata -mam...
22:28 09.05.2013
Stanowcze NIE dla subkont !!! TAK dla REKLAMY 1%

Dlaczego? 1) ustawodawca dał możliwość przekazywania 1% podatku dla...

Emilia
10:06 09.05.2013
subkonta dla dzieci

Uważam że osoby ,które przekazują 1% podatku to zazwyczaj wiedzą dla k...

lisek
10:27 03.05.2013
Czy zawsze lokalna Funfacja jest lepsza od giganta?

Szukając fundacji dla mojego syna w mojej okolicy spodkałam się z taką...

biwbmk
18:33 01.05.2013
Subkonta dają dzieciom chorym szansę na leczenie rehabilitację...

Gdzie rodzic dziecka chorego ma przekierowywać swoją energię, jak nie ...

Beata
19:41 23.04.2013
NIE dla subkont

Fasscynujące. Chyba będę jedyną, która się sprzeciwi:) Ludzie...: - ...

kulawa
13:42 23.04.2013
Subkonta dają dzieciom chorym szansę na leczenie rehabilitację...

Jestem mamą dziecka autystycznego. Subkonta dają szansę dziecku na l...

mama chore...
21:53 22.04.2013
bez komentarza

Co to za bzdury!!! Wiadomo że wszędzie mogą zdarzyć się osoby próbując...

Klocek Mik...
13:55 22.04.2013
Uderz w stół...

Pytanie- czy darowany 1% na konkretną osobę jest uczciwie rozliczany p...

Jaga
21:56 21.04.2013
Oczywiście subkonta

Jest ściśle określone na jakie cele mogę wydać środki z subkonta, wyst...

Zbyszek
17:31 20.04.2013
1% - organizacje lokalne

Staram się, żeby mój 1% trafiał do organizacji lokalnych, które napraw...

EwKa
12:44 20.04.2013
SUBKONTO !!!!

O czym jest ten artykuł, o potrzebach podopiecznych czy pokrzywdzeniu ...

MICHAŁ
12:07 20.04.2013
Utrzymać subkonta

Należy bezwzględnie utrzymać subkonta, bo to w tej chwili jedeny sposó...

Aneta
07:27 20.04.2013
Decyduje darczyńca

Tego w artykule nie uwzględniono a szkoda. Zasadą subkont są wpłaty tz...

Judym
00:14 20.04.2013
SUBKONTA

Czytając ten artykuł,aż włos się jeży ile tam bzdurnych szkalowań. Śmi...

Gość
23:26 19.04.2013
Tak dla subkont!!!!!

Pieniądze zebrane z 1% podatku powinny trafiać na subkonta podopieczny...

Nela
22:24 19.04.2013
!

Brak subkont = Brak środków dla wielu chorych. To że są naciągacze to ...

pl
21:58 19.04.2013
Jak to w praktyce bywa

Stare powiedzenie kochajmy się jak bracia ale liczmy jak Żydzi doskona...

Penelopa
21:37 19.04.2013
TAK DLA SUBKONTA

Jestem za subkontami indywidualnymi, bo dzięki temu w tym roku mój syn...

zwania
21:35 19.04.2013
Jak najbardziej za subkontami

Sam mam 2-dwóch niepełnosprawnych synów i gdyby nie subkonta to 3/4 re...

bartekwojt...
19:12 19.04.2013
nierzetelne informacje

już się nawet nie chce komentować... proponuje napisanie równie rzetel...

matka
16:34 19.04.2013
1%

To my rodzice wysyłamy tysiace listów,wręcz błagamy znajomych sąsiadów...

janicka an...
16:07 19.04.2013
subkonta muszą zostać!!!

likwidacja subkont pogrzebie na zawsze szanse naszych dzieci na godne ...

Renata
15:52 19.04.2013
Tak dla kont indywidualnych!

Tylko dzięki odpisowi 1% i wiarygodności osoby chorej i znanej dla tyc...

żona Grzeg...
15:50 19.04.2013
1%

Mój syn jest chory na SMA, żona musiała zrezygnowac z intratnej posady...

tata Dawid...
15:34 19.04.2013
jestem za subkontami

mam dwoje dzieci niepełnosprawnych, ponoszę ogromne nakłady finansowe ...

zwk
14:42 19.04.2013
TAK TAK TAK dla subkont

Gdyby nie subkonto to moja chora córka nie miałaby wózka, łusek na nog...

Aga
14:31 19.04.2013
Subkonto

Dzięki subkontom i wpływom z 1% mój niepełnosprawny synek ma szanse na...

Marianna
14:28 19.04.2013
jestem za subkontami

Tak tak tak, jestem za subkontami, ponieważ państwo nie gwarantuje mi ...

geloo
14:01 19.04.2013
Tak dla subkont

Gdyby nie subkonto nie stać by nas było nawet na leki, nie mówiąc o re...

mama
13:56 19.04.2013
Przecież fundacje korzystają z subkont...

10 lat temu miałam wypadek, nie korzystałam z z pomocy żadnej fundacji...

monika
12:53 19.04.2013
subkonta tak!

subkonto to zdrowie i zycie dla dzieci.Rodzice sami zbierają i czuja s...

mama
11:24 19.04.2013
zamiast się zastanawiać - zabrać czy nie?

o czym my rozprawiamy! sprawa jest prosta 0 skuteczne sprawdzanie rach...

Ewa
10:51 19.04.2013
quo vadis ???

Piękne, nie ma co! Zlikwidujcie możliwość zbierania środków na subkont...

matka dzie...
10:19 19.04.2013
Tak dla kont indywidualnych!

Tylko dzięki odpisowi 1% i wiarygodności osoby chorej i znanej dla tyc...

żona Grzeg...
10:07 19.04.2013
1%

Osobiście znam dzieci, które tylko dzięki funkcjonowaniu subkonta udał...

Joanna
09:53 19.04.2013
Tak dla kont indywidualnych!

Tylko dzięki odpisowi 1% i wiarygodności osoby chorej i znanej dla tyc...

żona Grzeg...
09:47 19.04.2013
1%

jestem ojcem dziewczyny chorej na zanik miesni i uwazam ze subkonta po...

stan2300
20:16 18.04.2013
Subkonto dla O.N.

Byłem za subkontem.Sam się zapisałem. Mnóstwo wysłanych ulotek i 0zł....

Darek
19:58 18.04.2013
1 ! dla konkretnego przypadku

Uważam, że likwidacja subkont jest złym pomysłem,należało by uregulowa...

Mirosław
14:18 18.04.2013
1%

Mój syn chodzi w butach ortopedycznych ,skrót 5cm. robionych na zamówi...

Maria
13:06 18.04.2013
insynuacje

Nie rozumiem tej całej debaty na temat subkont, które są częścią lub ...

wkurzona
09:38 18.04.2013
1 % podatku tylko dla konkretnej osoby

Też jestem za tym iż 1% podatku ma iść dla konkretnej osoby.A jeżeli n...

Niepełnosp...
09:04 18.04.2013
"Pomoc" dla sprytnych.

Nie jest potrzebującym ten kto nie ma ale ten kto się domaga. Wszyst...

akm
07:52 18.04.2013
tylko subkonta

gdyby nie sybkonto mój syn 27 latek na wózku 4-konczynowe porazenie mó...

natka dzie...
00:46 18.04.2013
pyzolek

- jeżeli cała rodzina jedzie na turnus rehab. tzn. OPP żle rozlicz rac...

Gość
22:40 17.04.2013
i bardzo dobrze, że są subkonta bo znam cel na jaki przekazuję podatek

Jestem za subkontami, bo nie w ten sposób nie utrzymuję bandy urzędnik...

basia
20:51 17.04.2013
Nie jestem frajerem

1 % to doskonała forma utopienia wszystkiego.Nikt nie skontroluje orga...

epileptyk
19:11 17.04.2013
Jestem za subkontami!

Kiedy ludzie przekazują pieniądze na subkonta, przynajmniej wiedzą dla...

matka
17:57 17.04.2013
jestem za subkontami

syty głodnego nigdy nie zrozumie, tak jak zdrowy nie zrozumie chorego!...

Gość
21:18 16.04.2013

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) oraz zdjęć i elementów graficznych publikowanych w portalu www.niepelnosprawni.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

Copyright by Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji