Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Karta parkingowa z nowymi zabezpieczeniami

19.04.2013
Autor: Beata Rędziak
Źródło: inf. własna

Podpis elektroniczny na karcie parkingowej, hologram i wydawanie karty podczas jednej wizyty w urzędzie – to składowe koncepcji wprowadzenia zabezpieczeń kart, chroniących przed ich sfałszowaniem, zaproponowane na posiedzeniu sejmowej podkomisji nadzwyczajnej, która pracuje nad nowym systemem wydawania dokumentu.

Jednym z istotnych zabezpieczeń nowej karty parkingowej przed nieuprawnionym korzystaniem z niej byłoby zabezpieczenie kryptograficzne w postaci podpisu elektronicznego. – Aby utworzyć podpis, trzeba mieć klucz prywatny. Można go łatwo wydrukować i jest czytelny. Nawet w przypadku uszkodzenia papieru w druku czy np. plamy z kawy jest korekcja błędu, czyli kod jest czytelny i daje bezwzględne bezpieczeństwo – wyjaśniał prof. Mirosław Kutyłowski z Politechniki Wrocławskiej, który wraz z Piotrem Lipiakiem pracował nad projektem zabezpieczenia kart parkingowych.

Innym zabezpieczającym elementem byłby hologram. Najprostsze hologramy znajdziemy np. na biletach komunikacji miejskiej, ich produkcja nie wymaga zaawansowanej techniki. Ważny jest także niski koszt jednostkowy. – Założenia naszego projektu to niemożność podrobienia karty ani jej zduplikowania, wydanie karty „na poczekaniu” oraz techniczna niemożność wystawienia karty bez odnotowania w systemie, a także niski koszt produkcji – wyliczał prof. Kutyłowski.

Krzysztof Pater, były minister pracy i polityki społecznej, przypomniał, że ustawodawca ustali, które dane będą znajdowały się na pierwszej stronie karty parkingowej, a tym samym będą widoczne dla kontrolującego. Wątpliwością pomysłodawców tworzonych zabezpieczeń było to, czy na wierzchniej stronie karty powinno znaleźć się zdjęcie. W Niemczech praktykowane jest takie właśnie rozwiązanie. Pomysłodawcy proponują umieszczenie wizerunku twarzy w kodach dwuwymiarowych. – Celowo chcemy zredukować jakość obrazu, by uniemożliwić wykorzystanie wizerunku posiadacza karty wystawionej za szybą przez osoby postronne. Zdjęcie można by było sprawdzić po kodzie na telefonie wyposażonym w prosty system Android – mówił prof. Kutyłowski. Chodzi o prostą aplikację, która mogłaby być ogólnie dostępna do ściągnięcia na telefon. Poseł Sławomir Piechota sugerował w trakcie dyskusji, że taki system powinien być jednak dostępny tylko dla mających uprawnienia kontrolne.

Usprawniony proces wydawania

Sam proces wydawania karty byłby prosty i szybki – osoba ubiegająca się o kartę składałaby wniosek elektronicznie albo w urzędzie. Wydający dokument weryfikowałby prawo do jego posiadania przez sprawdzenie w systemie. Następnie generowany byłby podpis cyfrowy na komputer urzędnika i serwer centralny przygotowałby plik PDF. Po zarejestrowaniu, że karta została przygotowana do wydania, urzędnik dostałby dokument PDF na komputer, a następnie mógłby go wydrukować. Kolejno zostałby nałożony hologram przez sprzęt, którym już urzędy dysponują i używają do wydawania dowodów rejestracyjnych. Na końcu karta zostałaby zalaminowana. Kontrola prawidłowości danych dokonywałaby się w trakcie całego procesu.

Piotr Pawłowski, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji, zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo, które wiąże się ze zmianą samochodu w czasie pięciu lat ważności dokumentu. Krzysztof Pater, wyjaśniając te wątpliwości, zwrócił uwagę, że sytuacja, by nowy nabywca samochodu korzystał z karty, nie będzie mogła mieć miejsca, ponieważ zmiana będzie odnotowana w centralnej ewidencji i nastąpi zmiana numerów rejestracyjnych pojazdu. Ustawodawca ureguluje również kwestie odbioru karty, który będzie mógł odbywać się osobiście bądź przez pełnomocnika.

Kolejnym krokiem prac podkomisji będzie szczegółowy przegląd całego projektu ustawy i jej zatwierdzenia, aby przedstawić go komisjom do dalszych prac.


Czy uważasz, że przedstawione zabezpieczenia zapobiegną fałszowaniu kart parkingowych? Napisz nam o tym w komentarzu pod artykułem.

Komentarz

  • Koszty
    wspomagam.org
    24.04.2013, 21:15
    Ciekawe jak te wszystkie cuda wpłyną na koszt karty jaki musi ponieść zainteresowana osoba. Dane osobowe i wizerunek osoby nie powinny być widoczne. Nie rozumiem tej nowości - że jedna wizyta w urzędzie. W Łodzi wyrabiają kartę parkingową na miejscu podczas jednej wizyty.

Dodaj odpowiedź na komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin
Prawy panel

Sonda

Jak w tym roku spędzisz wakacje?

Biuletyn

Wspierają nas