Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Efektywnie szukaj pracy

04.11.2013
Autor: Piotr Stanisławski
Źródło: Integracja 4/2013

Niepełnosprawność, choroba czy wypadek nie wykluczają z rynku pracy. Nie odbierają też szans na jej znalezienie, gdy szukając, wykorzysta się wszystkie dostępne możliwości, swoje kompetencje i umiejętności.

Wiele osób z niepełnosprawnością chce pracować i szuka pracy. Niewiele jednak ją znajduje pomimo wysiłku i czasu, jaki w to wkładają. Nierzadko dlatego, że jedynym działaniem podejmowanym przez znaczną część osób jest przeglądanie ofert znajdujących się w urzędzie pracy, w którym się zarejestrowali. I to podstawowy błąd, gdyż rzesza podobnych im osób bezrobotnych oczekuje, żeby doradcy zawodowi poświęcili im wiele czasu, jako że wymagają indywidualnego pokierowania. Jak zatem uwieńczyć swoje poszukiwania sukcesem i jakich nie popełniać błędów?

Fachowa pomoc

Kluczowe dla skutecznego poszukiwania pracy może być spotkanie z odpowiednim doradcą zawodowym, m.in. dlatego, że dobierze on szkolenia i kursy, które będą rozwijały kompetencje. Zatem pierwszym krokiem, kiedy urząd pracy – a także Centrum Aktywizacji Zawodowej działające w ramach Powiatowego Urzędu Pracy – nie są w stanie pomóc, jest odszukanie w okolicy organizacji pozarządowej specjalizującej się w doradztwie zawodowym dla tej grupy osób. One zatrudniają specjalistów – nierzadko osoby z niepełnosprawnością – z dużym doświadczeniem i wiedzą. Zatem, aby niepotrzebnie nie błądzić, należy popytać o kontakty do organizacji w swoim urzędzie gminy lub dzielnicy, a samemu wpisać w przeglądarce internetowej: „doradztwo zawodowe osób niepełnosprawnych” lub „aktywizacja zawodowa osób niepełnosprawnych” i swoją lub najbliższą miejscowość.

– Osoby z niepełnosprawnością odbywające w urzędach pracy kursy, powinny jak najszybciej pójść do pracy – mówi Łukasz Bednarski, doradca zawodowy w Centrum Integracja w Warszawie. – Radziłbym też skupić się na jakiejś umiejętności i wybierać szkolenia rozwijające, np. wybrać kurs księgowości, na którym pozna się konkretny program księgowy, a może i dwa.

Pracodawcy coraz częściej szukają pracowników z określonymi umiejętnościami. Wiele osób z niepełnosprawnością stara się o pracę np. w biurze, ale tam obsługa komputera i znajomość Excela czy całego Office’a na podstawowym poziomie rzadko już wystarczają. Dlatego trzeba wybierać szkolenia i kursy specjalistyczne lub w stopniu zaawansowanym (nie tylko podstawowym!), dotyczące księgowości, rachunkowości, sprzedaży, marketingu, informatyki, grafiki, języka obcego czy nabycia i doskonalenia konkretnych umiejętności np. w zakresie przygotowania zdjęć do druku.

Praca biurowa
Fot.: www.sxc.hu

Po zakończonym kursie (kursach) należy jak najszybciej wykorzystać nową wiedzę i podjąć staż albo pracę tymczasową. Błędem jest trwanie wtedy w samozadowoleniu i niewykorzystanie szansy na doskonalenie umiejętności i zdobycie kolejnych.

– W pierwszym okresie na rynku pracy lub powrotu na rynek kierujmy się strategią „małych kroków”, czyli budowania pozycji i zdobywania doświadczeń – radzi Łukasz Bednarski. – Jeśli się sprawdzimy na stażu lub w pracy tymczasowej, może otrzymamy propozycję stałej pracy i zostania w firmie. Nie odrzucajmy pracy na umowę zlecenie. To błędna taktyka.

Własna aktywność

Nie czekając, aż urząd lub organizacja znajdzie ofertę pracy, trzeba szukać jej samemu. Dobrym źródłem wiedzy jest internet, gdyż większość firm ogłasza nabór pracowników na swoich stronach. Warto też regularnie przeglądać oferty w lokalnych gazetach – bo to duża „tablica ogłoszeniowa”, jak również na stronach agencji pośrednictwa pracy (np. pracuj.pl, gazetapraca.pl, praca.gratka.pl, jobpilot.pl). Część z nich prowadzi projekty dla osób z niepełnosprawnością (np. job-impulse.pl, otopraca.pl). Warte polecenia są też oferty w agencjach pracy tymczasowej (np. interkadra.pl), rubryki „dam pracę” na portalach organizacji pozarządowych (zwłaszcza na ngo.pl) i na stronach organizacji zajmujących się pośrednictwem pracy dla osób z niepełnosprawnością. Część z nich zamieszcza też oferty pracodawców. Wykaz wielu stron internetowych, na których można szukać ofert pracy, znajduje się m.in. na naszym portalu.

Gdy chce się mieć pewność, że pracodawca zatrudnia już osoby z niepełnosprawnością, należy zadzwonić do firmy i o to zapytać. Jeśli zatrudnia, istnieje prawdopodobieństwo, że korzysta z dofinansowania z PFRON do wynagrodzeń i może być zainteresowany zatrudnieniem kolejnych osób z niepełnosprawnością. Szukając pracy w konkretnej firmie, można zapytać, jakie specjalistyczne umiejętności są cenione na danym stanowisku i znajomość jakich programów jest najbardziej pożądana. Dowiemy się, co jest ważne na rynku pracy w miejscu i okolicy zamieszkania. To jeszcze lepiej pomoże dobrać odpowiednie kursy i szkolenia podnoszące własne kwalifikacje.

Wiele osób z niepełnosprawnością nie ma pewności, czy w CV wpisywać informację o niepełnosprawności. Niektórzy zostawiają to na rozmowę kwalifikacyjną. Jeśli zdecydujemy się na jej wpisanie, to umieśćmy na samym końcu w dodatkowych informacjach lub uwagach. Możemy też wtedy wspomnieć o możliwości refundacji wynagrodzenia z PFRON oraz obniżenia wysokości wpłat na Fundusz w związku z zatrudnieniem pracownika z niepełnosprawnością. Nie powinien być to jednak najważniejszy atut pracownika.

– Zatrudniając pracownika np. ze znacznym stopniem niepełnosprawności, firma wciąż jeszcze otrzyma refundację na jego wynagrodzenie ze środków PFRON w wysokości 1890 zł. Jeśli z umiarkowanym stopniem – 1050 zł – wyjaśnia Łukasz Bednarski. – Dla części pracodawców może być istotne, że otrzymają takie wsparcie. Pracodawca zapłaci też mniej na PFRON tzw. kary – jeśli nie zatrudnia wystarczającej liczby pracowników z niepełnosprawnością. [Pracodawcy zatrudniający co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy powinni zatrudniać 6 proc. osób niepełnosprawnych. Zobowiązuje ich do tego art. 21 Ustawy o rehabilitacji... – red.]. Zatrudnienie jednej osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności zmniejsza te wpłaty od 1500 zł do nawet 4500 zł, w zależności od tego, ile firma zatrudnia ludzi i ile wśród nich jest osób z niepełnosprawnością.

Osoba na wózku
Fot.:
www.sxc.hu

Łukasz Bednarski zwraca też uwagę na to, by podczas rozmowy kwalifikacyjnej opowiadać o swojej niepełnosprawności – jeśli oczywiście decydujemy się o niej mówić lub gdy padnie o nią pytanie – tak aby nie wystraszyć pracodawcy. Trzeba to zrobić spokojnie. Podkreślić przede wszystkim swoją samodzielność. Warto taką rozmowę wyobrazić sobie i ją potrenować. Niektóre organizacje pozarządowe zajmujące się pośrednictwem pracy dla osób z niepełnosprawnością prowadzą treningi i symulacje rozmów kwalifikacyjnych. To cenna część szkoleń. Pozwala obyć się ze stresem, uczy reakcji na zaskakujące pytania, a dzięki spotkaniom z psychologiem pomaga odbudować wiarę w swoje możliwości.

Wiele osób z niepełnosprawnością nie wierzy, że znajdzie pracę. Dlatego tak istotne jest spotkanie z kompetentnym doradcą zawodowym, dobór najlepszych szkoleń i umiejętne poszukiwanie pracy. Informacje na ten temat można uzyskać m.in. na stronach: niepelnosprawni.pl, sprawniwpracy.pl, fpmiinr.org.pl, hejkoniku.org.pl, psouu.org.pl, far.org.pl, pomocmaltanska.pl, spoza.org.pl, aktywizacja.org.pl.


Materiał przygotowany na zlecenie ZUS

Logotyp: ZUS


 

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

  • Jakie szukanie?
    Trele...lele
    28.04.2017, 13:39
    Szuka się tego co zginęło jeżeli jest szansa znaleźć. Zginęła spółdzielczość inwalidzka która dawała szansę pracy /plus minus normalnej/ dla różnych niepełnosprawnych. Czy można te spółdzielnie znaleźć? -chyba nie skoro ich zdewastowano, i rozkradziono bo taki był trend polityki wobec niepełnosprawnych. Szukanie efektywne to załatwianie niepełnosprawności po to żeby mogła "zdrowa niepełnosprawna?" osoba pracować . Dla faktycznych niepełnosprawnych z widoczną niepełnosprawnością czy po szkołach specjalnych to tylko piękny zapis w Konstytucji i śliczna propaganda nie mająca pokrycia w rzeczywistości.
    odpowiedz na komentarz
  • tusku dlaczego Nas przesladujesz
    proca
    16.11.2013, 17:05
    Tusk idzie na wojne z Niepelnosprawnymi NIENAWIDZE RZADU PO .Tusku zajmij sie Problemami osob niepelnosprawnych,ktorych w Polsce jest ok.6 mil.osob.W/w trzymani sa na nedznych rentach/70%jej nie posiada/wynoszacych od 500-do 700zl.Dawno temu jako mlody inz.uleglem wypadkowi,amputacja nogi,szpitale,rehabilitacja,protezowanie,a tu 3 dzieci,czynsz za mieszkanie do zaplacenia itp.W Niemczech rencista ma najnizsza rente 1500 euro,Anglik 1000 funtow a Polak j.w.Jednemu na 10-ciu udaje sie po zakupie odpowiedniej protezy wrucic na rynek pracy,mnie sie udalo.Kupuje proteze co 2 lata za kwote 8000zl,przy pomocy panstwa 1200zl,raz na 3 lata.Aby nas dyskryminowac i uprzykrzyc zycie Tusk utrzymuje limity dorabiania dla Amputantow/130%najnizszego uposazenia-jego przekroczenie zabranie renty/,a wiec skutecznie dyskryminuje niepelnosprawnych.Na dobra proteze nie da dorobic,zarobisz zabierze renty,nie zarobisz nie kupisz protezy,nie kupisz protezy zdychasz z glodu
    odpowiedz na komentarz
  • ponarzekajmy sobie
    Bobek
    14.11.2013, 10:19
    poczytakcie swoje komentarze! I zastanówcie się, kto zechce zatrudnić ludzi, którzy tylko marudzą, krytykują i mówią, że nikt ich nie rozumie. Nie jest dobrze, to fakt. Ale marud, osób oczekujących specjalnego traktowania żaden pracodawca nie będzie chciał!! Jesli jakiś pracodawca poczyta opinie ON na tym formum to z całą pewnością zadnej ON nie zatrudni!
    odpowiedz na komentarz
  • Ileż razy można czytać takie slogany
    Cyprian
    13.11.2013, 09:32
    Radujmy się!!! W PUP-ach powstały nowe, dodatkowe etaty pn. "Doradca zawodowy". Powszechnie wiadomo, że we wsiach i małych miasteczkach nie ma pracy dla ON. W takich miejscowościach nie funkcjonują ZPCh, nie ma spółdzielni socjalnych, a nawet zakładów aktywności zawodowej. I niech komuś nie przychodzi do głowy znowu wciskać kit o "telepracy"! Ten trend już dawno przeszedł do historii, ponieważ wszystko dla tej commerce zostało wykonane (np. potężne bazy danych). Od wielu lat powtarzam: O potrzebie wdrożenia programu celowego PFRON skierowanego do ON z umiejętnościami i pomysłami ze wsi i małych miasteczek . Program na przykład zatytuowany: "Premia dla aktywnych". Każdemu, zainteresowanemu z ZG PFRON chętnie podam szczegóły wdrożenia i realizacji idei Pełnomocnika Rządu ds. ON cytuję: "chcę, aby środki PFRON trafiały bezpośrednio do osób z niepełnosprawnością".
    odpowiedz na komentarz
  • ale bujdy..
    R.
    09.11.2013, 10:56
    Mam II gr., już niedługo wyższe wykszt., i nigdy nie dostałam ofert jakiejkolwiek pomocy z UP. Sama znalazłam pracodawcę i starałam się o staż.UP nawet ne poinformował, że moge staż podjąć, o swoich prawach dowiedziałam sie z internetu(!) o szkoleniach specjalistycznych mowy nawet nie ma - nigdy nie maja środków- albo mają ale dla "konkretnych" osób....niedobrze mi się robi jak czytam takie zakłamane artykuły. Pytam - gdzie jest tak jak opisuje autor?????
    odpowiedz na komentarz
  • czyta teoria, a w praktyce..
    Marta
    08.11.2013, 14:21
    W praktyce jest tak, że niepełnosprawnym oferuje się głównie prace jako sprzątaczki albo w ochronie, mam wyższe wykształcenie, staż zawodowy, aktywnie szukam pracy, a proponuje mi się przekwalifikowanie
    odpowiedz na komentarz
  • bezrobotna
    dora
    08.11.2013, 08:52
    Takich artykuł może napisać tylko osoba,która nigdy w życiu nie korzystała z urzędu pracy i nie była osobą niepełnosprawną.Tak się składa,że od 8 lat jestem zarejestrowana w urzędzie. Najpierw jako poszukująca pracę a obecnie po utracie renty jako bezrobotna. Posiadam wyższe wykształcenie i przez ten cały okres nie otrzymałam ani jednej oferty pracy. Przy czym kiedy wchodzę do urzędów pomagającym niby niepełnosprawnym wszędzie pracują osoby zdrowe i ku mojemu zaskoczeniu tworzone są nowe stanowiska.Szukając zatrudnienie potencjalnemu pracodawcy mówiłam o korzyściach zatrudnienie mnie jako osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności i niestety ten argument nie pomagał, ponieważ w odpowiedzi słyszałam,że z takimi osobami jak ja to same kłopoty,bo na pewno będę często przebywać na zwolnieniu lekarskim,więc nie ma mowy o zatrudnieniu.Opisane wskazówki w artykule to czysta teoria nijak mająca się do realiów panujących na na naszym rynku pracy.
    odpowiedz na komentarz
  • Ignorancja
    Mr. D
    07.11.2013, 19:51
    Artykuł napisany przez ignoranta!
    odpowiedz na komentarz
  • Praca dla niepełnosprawnych ?
    i tyle
    06.11.2013, 19:41
    Niepełnosprawność, choroba czy wypadek nie wykluczają z rynku pracy. Nie odbierają też szans na jej znalezienie, gdy szukając, wykorzysta się wszystkie dostępne możliwości, swoje kompetencje i umiejętności. Chyba ktoś się pomylił pisząc te słowa albo nie jest niepełnosprawny. Od ponad trzech lat nie mam pracy. Z końcem miesiąca kończy mi się orzeczenie co nie oznacza że ozdrowiałam. Praca na stanowisku jakie ostatnio zajmowałam (księgowa) jest zarezerwowane dla osób z wykształceniem wyższym, również wszelkie stanowiska administracyjno-biurowe są zarezerwowane dla osób z wykształceniem wyższym. Posiadam wszelkie kwalifikacje do wykonywania pracy wyżej opisanej ale pracodawcy pomijają moje cv bo mam stopień lekki. Twórcy tego rodzaju artykułów najwyraźniej posiadają stałe zatrudnienie i nie mają pojęcia o zatrudnianiu osób naprawdę niepełnosprawnych.
    odpowiedz na komentarz
  • No właśnie
    Adaś
    06.11.2013, 12:19
    Nie każdy z osób niepełnosprawnym jest urzędnikiem ...są kierowcy oraz masa innych zawodów z różnymi dysfunkcjami ...tłumacze też że te osoby zażywają masę różnych lekarstw które na pewno nie pomagają w koncentracji ..po zatem każdy przechodzi traumę zawiązaną z niepełnosprawnością dlatego ktoś mądry wymyślił ZAKŁADY PRACY CHRONIONEJ gdzie takie osoby pracują ..ale jakiś inny bardzo mądry na pewno zdrowy i szukający oszczednosci oraz wysokiej premii dla siebie nie widzi problemów ..wkłada wszystko do jednego worka i mądruje..ale gdzieś już tutaj pisałem że być osobą niepełnosprawną w obecnym czasie można stać się bardzo szybko..i wtedy taki Palant zobaczy to z innej strony. Pamiętam aktora Stura jak walczył z rakiem co wygadywał w TV jaki był układny jaki dobry jaki wyrozumiały. Dlatego jak czytasz jeden z drugim decydencie zastanów sie ...co mówisz i co robisz.
    odpowiedz na komentarz
  • Zależy jak na to patrzeć
    ON
    05.11.2013, 14:40
    Albowiem, najpierw trzeba spojrzeć na ciągłe mydlenie o zatrudnianiu niepełnosprawnych, że jest tak dobrze. Po kolejne nadmiar niepełnosprawnych socjalnych wykreował takie a nie inne podejście. Za małą chorobę otrzymali rentę socjalną a potem są sprawni pracować i studiować i co niektórzy prowadzić dom. Kolejne spojrzenie jak z opisem niezdolny do samodzielnej egzystencji jest w stanie dotrzeć do pracy i pracować ? Wytworzono paranoję .
    odpowiedz na komentarz
Prawy panel

Sonda

Czy ma dla Ciebie znaczenie, w jaki sposób nazywane są osoby z niepełnosprawnością (np. kaleka, inwalida, niepełnosprawny, osoba z niepełnosprawnością, itd)?

Biuletyn

Wspierają nas