Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Czy to koniec zakładów pracy chronionej?

23.02.2015
Autor: Agnieszka Fiedorowicz, fot. Piotr Stanisławski
Źródło: inf. własna
Mężczyźni na stanowiskach w zakładzie pracy

11 lat temu działało ponad 2,5 tys. zakładów pracy chronionej. Pozostało ich 1269. Zdaniem pracodawców to efekt głównie obniżania dofinansowania do wynagrodzeń osób z niepełnosprawnością. Czy ZPCh mają szansę przetrwać?

Pracodawcy osób z niepełnosprawnością uważają, że rząd powinien wprowadzić wyższe dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników z niepełnosprawnością tylko dla zakładów pracy chronionej lub premie za wysoki wskaźnik ich zatrudnienia – to tylko niektóre postulaty uchwały Ogólnopolskiego Kongresu Pracodawców Osób Niepełnosprawnych, który obradował 19 lutego 2015 r. w Warszawie.

Pracodawcy, zgromadzeni na zorganizowanym przez Polską Organizację Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON) kongresie, wezwali stronę rządową do podjęcia dialogu z pracodawcami w celu budowania warunków do tworzenia nowych bezpiecznych i trwałych miejsc pracy dla osób z niepełnosprawnością. Ich zdaniem dotychczasowe działania rządu zmierzają do likwidacji chronionego rynku pracy.

Ograniczanie wsparcia uderza w pracowników

- Od wielu lat obserwujemy zmiany zachodzące w systemie rehabilitacji osób niepełnosprawnych – mówiła podczas kongresu Barbara Pokorny, przewodnicząca Rady Krajowej POPON. – Każda kolejna zmiana to ograniczenie wsparcia dla zakładów pracy chronionej: zmniejszona została m.in. wysokość dofinansowania do wynagrodzenia osób niepełnosprawnych w ZPCh.

Od lewej siedzą: Barbara Pokorny, Alina Wojtowicz-Pomierna i Teresa Hernik
Za stołem prezydialnym podczas kongresu siedzą od lewej: Barbara Pokorny, przewodnicząca Rady Krajowej POPON, Alina Wojtowicz-Pomierna, zastępca dyrektora Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych, oraz Teresa Hernik, prezes PFRON, fot. Agnieszka Fiedorowicz

Od 1 kwietnia 2014 r. obowiązują takie same kwoty dofinansowań do wynagrodzeń osób z niepełnosprawnością na rynku otwartym i chronionym: 1800 zł dla pracownika ze znacznym stopniem niepełnosprawności, 1125 zł z umiarkowanym oraz 450 zł z lekkim stopniem. Pracodawcy zatrudniający osoby ze schorzeniami specjalnymi otrzymują dodatkowe dofinansowanie w wysokości 600 zł. Wcześniej dofinansowania, wyliczane w oparciu o najniższą pensję, dla pracodawców z rynku otwartego były mniej więcej na tym poziomie. Natomiast dla osób zatrudnionych w ZPCh w 2013 r. dofinansopwanie wynosiło 2700 zł dla stopnia znacznego, 1500 zł - dla umiarkowanego i 600 zł - dla lekkiego.

- Jakiekolwiek ograniczanie wsparcia uderza w naszych pracowników – podkreślała Barbara Pokorny. – Wsparcie ze środków zakładowego funduszu rehabilitacji w postaci dodatkowej opieki medycznej, refundacji sprzętu czy turnusów rehabilitacyjnych - to dla nich nieoceniona pomoc. Największa wartością są jednak ich miejsca pracy. Trudno nam wyobrazić sobie miejsce, gdzie mogliby pracować, gdyby doszło do likwidacji ich zakładów. Nie wierzę, że miejsca pracy dla tych wszystkich osób znajdą się na otwartym rynku. Zakłady pracy chronionej to dobre i wartościowe miejsca pracy, to integracja środowiska, wparcie dla osób niepełnosprawnych. Nie możemy zmarnować wspólnego dorobku. Zastanówmy się, jak je chronić – zaapelowała.

Duda: nie ma planów likwidacji

Jan Zając, prezes POPON, zwrócił uwagę, że każdy pracodawca planuje działania firmy w długoletniej perspektywie. Pracodawcy zatrudniający osoby z niepełnosprawnością oczekują więc, że rząd i parlament zbudują sprzyjające warunki do tworzenia miejsc pracy dla osób z niepełnosprawnością i odpowiedzą na pytanie, jak ma wyglądać rzeczywiste wsparcie ich zatrudnienia.

- Stanowisko rządu i to, jaką politykę wobec zakładów pracy chronionej zamierza prowadzić w przyszłości, jest bardzo ważne – tłumaczył Jan Zając.

Jarosław Duda, Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych, uspokajał pracodawców.

- Nie ma takiej polityki, by celowo likwidować rynek pracy chronionej – zapewniał. – Trudno jest mówić o rynku pracy otwartym i chronionym. Rynek jest jeden, ma swoje uwarunkowania i wymagania, konkurencję, jest podatny na koniunkturę gospodarczą. To ona, a nie dopłaty, decyduje o wskaźnikach zatrudniania osób z niepełnosprawnością – przekonywał Jarosław Duda.

Trudno jednak nie dostrzegać, że polityka rządu od kilku lat zmierza w stronę aktywizacji osób z niepełnosprawnościami na otwartym rynku pracy. Po obniżeniu w kwietniu 2014 r. wysokości dofinansowań do pensji pracowników z niepełnosprawnością w zakładach pracy chronionej, prowadzący je coraz częściej decydują się na rezygnację ze statusu ZPCh i przejścia na otwarty rynek.

Statystyki pozornie optymistyczne?

Z danych Systemu Obsługi Dofinansowań i Refundacji (SODiR), zaprezentowanych podczas kongresu przez prezes PFRON, Teresę Hernik, wynika, że w ciągu minionego roku (od stycznia do listopada 2014) liczba zatrudnionych na chronionym rynku pracy zmniejszyła się o ok. 20 tys. Niemal tyle samo pracowników przybyło zaś na otwartym rynku pracy.

- Mimo obaw, nie nastąpił gwałtowny spadek zatrudnienia, stale ono rośnie, obecnie jest na poziomie 28 proc. Mnie cieszy, że coraz więcej osób pracuje na otwartym rynku pracy – podkreślał Jarosław Duda.

Jarosław Duda na mównicy podczas kongresu
- Nie ma takiej polityki, by celowo likwidować rynek pracy chronionej – zapewniał uczestników kongresu Jarosław Duda, Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych, fot. Agnieszka Fiedorowicz

- Te statystyki zaburzają prawdziwy obraz sytuacji – skomentował w rozmowie z nami prezes POPON, Jan Zając. – W praktyce firma, rezygnując ze statusu ZPChr i przechodząc na otwarty rynek pracy, zostawia sobie najbardziej produktywnych pracowników, którzy stają się pracownikami otwartego rynku. Ale, chcąc być bardziej konkurencyjna, co robi? Rozstaje się z najmniej produktywnymi pracownikami – z tymi ze schorzeniami specjalnymi. Jako ZPChr miała nałożony gorset ich zatrudnienia, musieli stanowić 20 proc. niepełnosprawnej załogi. Zakłady pracy chronionej musiały ich zatrudniać, wolny rynek nie musi. To jest podstawowy problem. Bo oni najczęściej już pracy nie znajdują. Rynek wyrzuca ich poza nawias.

Podobnie jest w przypadku osób niewidomych, które najczęściej pracują w spółdzielniach, w których niemal cała załoga ma dysfunkcję wzroku. Pracodawcy argumentowali, że te osoby, po likwidacji spółdzielni, także nie znajdą pracy na wolnym rynku.

- Trudno sobie wyobrazić, że spółdzielnia inwalidów niewidomych zostanie zakładem na rynku otwartym. Dyskusja powinna się koncentrować na tym, jakie wypracować mechanizmy legislacyjne, by ochronić grupy specjalne, szczególnie z tzw. sprzężonymi schorzeniami, otrzymującymi wsparcie przez zakłady pracy chronionej – zauważył Jan Zając. – Spółdzielczość inwalidzka, będąca częścią rynku pracy chronionej, ma bogatą historię, ale nie znaczy to, że jest obiektem muzealnym. To bardzo istotny segment gospodarki, świetnie rozwinięty i radzący sobie obecnie w krajach Europy Zachodniej. Byłoby dużym nieszczęściem, gdyby ta forma działalności zniknęła – dodał Jan Zając w rozmowie z naszym portalem.

Ulgi, czyli patologia

Pracodawcy mają swoje pomysły na zmiany legislacyjne, które zaprezentowali w uchwale, przegłosowanej podczas kongresu. Proponują m.in. wprowadzenie wyższych dofinansowań do wynagrodzeń pracowników z niepełnosprawnością tylko dla zakładów pracy chronionej lub premie za wysoki wskaźnik ich zatrudnienia, którym szczycą się ZPCh. Pracodawcy chcieliby też zamiany art. 22 Ustawy o rehabilitacji, który dotyczy udzielania ulg we wpłatach na PFRON. Ulg mogą udzielać ZPCh, a ich wysokość może sięgać nawet 80 proc. (to ulgi za zakup sprzętu czy usługi u uprawnionego sprzedawcy z rynku chronionego).

- Artykuł 22 spowodował, że rynek zaczął tworzyć firmy tylko "pod" funkcjonowanie tych ulg, co powoduje niekontrolowany odpływ środków publicznych. Odium tej patologii spada na cały rynek pracy chronionej, a nie na te pojedyncze firmy. Dlatego POPON apeluje o zmianę tego przepisu i ograniczenie poziomu ulg do 30 proc. wartości faktury – tłumaczył w rozmowie z nami Jan Zając.

Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych poinformował na kongresie, że rząd pracuje nad takimi zmianami. Planowane jest ograniczenie ulg do 50 lub 30 proc. wartości faktury.

Zatrudnienie priorytetem

W obradach kongresu, na fali trwającego już roku wyborczego, tłumnie wzięli też udział parlamentarzyści większości partii. Ochronę i wsparcie rynku pracy chronionej obiecywali m.in. posłowie Tadeusz Tomaszewski (SLD) czy Stanisław Szwed (PiS). Pod postulatami podpisał się też Janusz Palikot (Twój Ruch), który dzielił się z obradującymi pomysłami na rozruszanie gospodarki poprzez podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

Senator Mieczysław Augustyn (PO), przewodniczący Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej, potwierdził, że tempo dochodzenia do zachodnioeuropejskich wskaźników zatrudnienia osób z niepełnosprawnością jest zbyt wolne.

- Czy to jest wasza wina? Przedsiębiorców? Czy to bariery w naszych głowach? A może jednak niewłaściwe bodźce? – zastanawiał się głośno. Zdaniem senatora droga ku zatrudnieniu powinna być priorytetem PFRON. – Fundusz powinien skupić się na zatrudnieniu, a w kwestii rehabilitacji społecznej może realizować zadania rządowe w takim stopniu, w jakim stać na nie budżet. Podam jako przykład warsztaty terapii zajęciowej, które miały być drogą przez usprawnienie na rynek pracy. Ich efektywność jest jednoprocentowa! Ich uczestników trzeba różnicować. Z tymi, którzy osiągnęli postęp w usprawnieniu, należy pracować z trenerami pracy, tak, abyśmy mogli docelowo u państwa umieszczać tych pracowników – wyliczał senator Augustyn.

Możliwy kompromis?

Senator przyznał, że należy zastanowić się, ile powinno być w Polsce rynku otwartego, a ile wspomaganego. Dodał jednak, że do likwidacji tego ostatniego nie wolno dopuścić.

- Są pracownicy ZAZ czy ZPCh, którzy nie poradzą sobie na otwartym rynku pracy – podkreślił.

Zdaniem Mieczysława Augustyna, wsparciem dla pracodawców zatrudniających osoby z niepełnosprawnością mogłoby być uwzględnianie w przetargach instytucji publicznych klauzuli o konieczności zatrudniania przez startujące firmy osób z niepełnosprawnością.

Uchwała z postulatami kongresu zostanie przekazana stronie rządowej. Co jeśli postulaty nie zostaną spełnione?

- Jestem optymistą – mówił Jan Zając. – Fakt, że Ministerstwo Pracy podjęło dialog, w osobach obecnych na kongresie Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych i prezes PFRON, oznacza, że rządzący perspektywicznie patrzą na zatrudnienie. Myślę, że dojdziemy do jakiegoś kompromisu – podsumował.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

  • OTWARTY RYNEK PRACY NIE !!!!!!!!!!!!!
    JOLA
    24.10.2017, 17:54
    NIEPEŁNOSPRAWNI NIE POWINNI PRACOWAĆ W firmach tzw. otwartego rynku pracy, NP OCHRONA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CZY CHOREJ OSOBIE POWIERZYSZ SWOJE MIENIE?JOLA
    odpowiedz na komentarz
  • pensja
    Małgorzata
    04.02.2017, 14:49
    od 1. lutego wzrosła pensja minimalna a mnie zmniejszono pensję .....o prawie 80 zł mam mniej do wypłaty - chociaż na angażu mam 2000 zł brutto to coś tam mi pomniejszono coś tam mi odjęto jakąś premie i wyszło , że zamiast mieć więcej o 22 zł to mam mniej o 76 z groszami ....... i co mam się kłócić z kim ...na moje miejsce będzie kto inny - tak się pracodawcy ratują i tłumaczą , że mam mniej ponieważ on musi płacić za mnie więcej a kwota dofinansowania na mnie się nie zmieniła ...nic tylko kląć .....
    odpowiedz na komentarz
  • Spoleczenstwo
    Olenka
    13.02.2016, 11:26
    Jestem osoba Głuchą, niestety przyzwyczaiłam sytuacje w Polsce. Jeszcze kilkanaście temu byly zaklady chronione dla niepelnosprawnych, Glusi pracowali zawodowo i ja pracowalam jako grafik w agencji reklamowej to bylo kilkanascie lat temu a teraz pracuje ktora ja nie marze oj szkoda mowic :/ niestety trzeba zarobic i jest cos wlozyc do garnka.
    odpowiedz na komentarz
  • Wyłudzenia z firm ochroniarskich
    Kuba
    06.12.2015, 11:10
    Na pierwszym miejscu pis powinno z likwidować te firm ubeckie czyli agencje ochrony oni wyludzaja pieniądze na potęgę takiemu policjantowi na emeryturze czy innym osobom płacą najniższa krajowa a biorą drugie the dofinansowania także zostaje z Łeba 1000 zł miesięcznie także 100 osób z 2 grupa i sto tysięcy w kieszeni wielu nawet nie pracuje fizycznie tylko się podpisuje a kasę państwo przelewa
    odpowiedz na komentarz
  • zpch kogo ma chronic
    niepełnosprawny sprawny fizycznie
    08.09.2015, 09:43
    Jestem osobą niepełnosprawna ze względu na utratę słuchu ale sprawną fizycznie. /kiedyś się dziwiłem co to może oznaczać/ W niecały rok zostałem brygadzistą zmianowym, i wiem że akurat u nas jest ciężko znaleźć kogokolwiek do pracy nawet tzw.zdrowego, czasami bywa ciężko ale bywa także luz. Dużo jest ludzi którzy chcą po prostu od pękać 8h nawet w zwykłych zakładach. Prac jest to chleb z którego muszę utrzymać rodzinę i wiem wręcz lubie robić to dobrze. Ale zarabiając mniej niż osoba ,,zdrowa,, na niższym szczeblu, to zalewa mnie krew i nasuwa się pytanie, kogo mają chronić te dopłaty mnie czy portwel pracodawcy? Pracodawcy ZPChr niech maja spore ulgi w zakupie sprzętu, opłat itp., ale mieć pracownika za darmo to już lekka przesada.
    odpowiedz na komentarz
  • W ZPChRonionej...
    Aleksandra Jakubowska-Olender
    04.09.2015, 21:21
    ...przepracowałam ponad 10 lat temu 18 miesięcy i był to dla mnie najgorszy zawodowy koszmar: brak ergonomii, nienawiść, brak zrozumienia, koszmarne warunki, dźwiganie itp. Od tamtej pory nazywam ZPChr-y współczesnymi obozami koncentracyjnymi dla ludzi niepełnosprawnych. Nie każdy inwalida może sobie poradzić w takich zakładach. Ci, którzy są rzeczywiście niepełnosprawni- zwykle szybko odchodzą z pracy, bo nie dają rady sprostać koszmarnym warunkom - to wina wadliwego orzecznictwa. Otwarty rynek pracy to różnorodne oferty pracy dla osób z różnymi kwalifikacjami i zdolnościami, to dla nich szansa, choć tam nie ma miejsca dla inwalidów. W ZPChR-ach to tylko produkcja, sprzątanie, a my jesteśmy tylko jakąś korzyścią dla pracodawców, a nie ludźmi, Człowiek niepełnosprawny, który jest świadomy nie będzie czuł się w takim "tworze" godnie. Takie skupienie ludzi nie w pełni sprawnych powoduje, że rozmawiają oni tylko o chorobach, rentach i stykają się z innymi problemami innych osób. Nie ma to nic wspólnego z rehabilitacją zawodową i społeczną ludzi z niepełnosprawnością. Ciekawe jak te problemy są rozwiązane w krajach cywilizowanych, np. w Danii. Należy szukać dobrych przykładów, a nie tylko pieniędzy,
    odpowiedz na komentarz
  • niech się nie ośmieszają
    niepełnosprawny
    28.03.2015, 08:27
    NIECH SOBIE CI PSEŁDO PRACODAWCY W ZAKŁ.PRACY" CHRONIONEJ" najlepiej zatrudnią tzw. ZDROWYCH.WTEDY WAŁA DOSTANĄ.NIECH LEŚNE DZIADKI NIE STRASZĄ.
    odpowiedz na komentarz
  • co do dofinansowań
    Klaudia
    09.03.2015, 10:24
    nie dość że wynagrodzenia są często najniższą krajową to pracodawcy się buntują że dofinansowanie powinno być wyższe (!)
    odpowiedz na komentarz
  • Sytuacja w ZPCh
    Trener pracy
    02.03.2015, 09:52
    Zajmuję się poszukiwaniem pracy dla ON i widzę w jaki sposób funkcjonuje część ZPCh-ów. Stawka 4,5/godz. i ponad miesięczne oczekiwanie na umowę (pracuje się na podstawie obietnicy). Ludzie płaczą mi do słuchawki,bo praca ciężka, dużo nadgodzin, duże obiekty do posprzątania. A ja nie wiem co im powiedzieć, bo trudno pracować na otwartym rynku, a gdzieś zarabiać trzeba. Jak tu dopłacać do funkcjonowania takich zakładów???
    odpowiedz na komentarz
  • Dobre
    Borzoi
    27.02.2015, 20:56
    Bardzo dobre komentarze. Tylko czy ktoś je czyta? Na ON widać, że tylko można zarobić a z pomaganiem to powoli. Mnie wlaśnie wylali z pracy za niepełnosprawność. kombinowali przez rok jak to zrobić.
    odpowiedz na komentarz
  • Zakłady pracy chronionej
    0000
    27.02.2015, 11:38
    Gdzie są takie zakłady? Nie ma informacji o tym!
    odpowiedz na komentarz
  • przyszłość
    jimi
    26.02.2015, 22:06
    Politycy platformy to patologia, niszczy słabych i chorych. Tłumaczą swoje postępowanie polepszeniem warunków dla wszystkich, a jak to się kończy. Kolesie mają się dobrze, a ja 45 lat, zdrowie zrujnowane , przyszłości żadnej. Kraść ale nie potrafię, zbierać ale wszystko wyzbierane. szkoda mojego pisania , i tak muszę się powiesić. zmniejszajcie dotację, zamykajcie zpchry, takich jak ja będzie więcej. zus się wzbogaci.
    odpowiedz na komentarz
  • Jaka niepełnosprawność sprzątające ZPChr
    orzeszek
    26.02.2015, 20:01
    Bardzo ciekawe zakłady sprzątające zatrudniają Panie z dyskopatiami, po operacjach kręgosłupa itp. do ich obowiązków należy np. sprzątanie 10 piętrowego wieżowca. Bardzo ciekawe ?
    odpowiedz na komentarz
  • A MOJE ZAPYTANIE I TAK SIĘ NIE UKARZE .
    MIREK
    26.02.2015, 19:10
    A CO Z OSOBAMI KTÓRYCH NIE CHCĄ ZATRUDNIAĆ Z EPILEPSJĄ TEMAT W CIĄŻ NIKOGO NIE OBCHODZI CO MY LUDZIE W TYM KRAJU JESTEŚMY GORSI TRĘDOWACI CHYBA TAK [ BĘDZIE JAKAŚ ODPOWIEDZ ] I ZA CO ŻYĆ .
    odpowiedz na komentarz
  • Cała prawda
    Mr. A
    26.02.2015, 19:06
    Pan minister Duda reprezentuje rząd, a żaden rząd nie będzie łożył na pracowników niepełnosprawnych, żaden! Nie zaproszono na spotkanie ON i tyle w temacie, pusty gest ze strony rządu. Wszystko o nas bez nas. Jest rok wyborczy więc takie obietnice i konferencje są tylko i wyłącznie nabijaniem kapitału politycznego przed wyborami.
    odpowiedz na komentarz
  • Tylko Duda (ale z PiS) pomoże ON
    obsrwator
    24.02.2015, 18:00
    Nie zapominajcie, że Pan min.Duda jest pełnomocnikiem RZĄDU ds. ON, i to O INTERESY RZĄDU MUSI SIĘ TROSZCZYĆ a nie interesy ON. Stąd np. jego zgoda by na kongresie POPON dot. zatrudniania ON, nie było samych zainteresowanych. Gdyby ON tam były to miałby kto ukazać p.Dudzie i innym, że np. 80% ulga we wpłatach na PFRON jest sumą zatrudnionych ON ze zn. i um.st.n. i ich wynagrodzeń WIĘC JAK MOŻNA TO NAZYWAĆ PATOLOGIĄ. Wszak im więcej pracodawca zatrudnia ON ze zn. i um..st.n . i im lepiej im płaci tym większej ulgi ma prawo udzielać. Obniżanie ulgi to zwalnianie z pracy takich ON.
    odpowiedz na komentarz
  • Pan Duda już dawno utracił kontakt ze środowiskiem które reprezentuje.
    Dawid
    23.02.2015, 20:46
    Pan Duda już dawno utracił kontakt ze środowiskiem które reprezentuje. Czy zrobił coś dobrego dla ZPCH? Czy wywalczył coś dla niepełnosprawnych? Nie broni już naszych interesów. Mam nadzieje że niedługo sam bedzie szukał pracy tak jak ja.
    odpowiedz na komentarz
Prawy panel

Sonda

Człowiek zaradny życiowo musi być przede wszystkim...

Biuletyn

Wspierają nas