Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Andrzej Duda powoła prezydenckiego pełnomocnika ds. osób niepełnosprawnych?

26.05.2015
Autor: oprac. Agnieszka Fiedorowicz, fot. Lukas Plewnia/www.polen-heute.de [CC BY-SA 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons
Twarz Andrzeja Dudy

Prezydent elekt, Andrzej Duda, kilkakrotnie odnosił się w czasie kampanii wyborczej do problemów osób z niepełnosprawnością. Jako palącą nazwał kwestię właściwego wsparcia opiekunów, zadeklarował brak zgody na likwidację chronionego rynku pracy i podkreślił, że 1 procent podatku nie zastąpi działań państwa. Zapowiedział też powołanie w Kancelarii Prezydenta pełnomocnika ds. osób z niepełnosprawnością.

Kandydaci na prezydenta złożyli w czasie kampanii wyborczej szereg obietnic. Wiele mówili o problemach rolników, osób młodych, szukających pracy, posiadających kredyty we frankach. W kampanii pojawiły się też wątki dotyczące problemów osób z niepełnosprawnością, częściowo wymuszone przez samo środowisko, m.in. opiekunów, którzy w trakcie kampanii organizowali protesty.

Potrzeby środowiska są coraz bardziej słyszalne i politycy nie mogą dłużej ignorować tej licznej grupy wyborców, która aktywnie uczestniczy w wyborach. Jeszcze parę lat temu udział w wyborach dla wielu osób z niepełnosprawnością był poważnym problemem. Wiele się jednak zmieniło, dziś można głosować korespondencyjnie, przez pełnomocnika, z użyciem nakładek w alfabecie Braille’a.

Do problemów środowiska osób z niepełnosprawnością odniósł się także w czasie swojej kampanii prezydent elekt, Andrzej Duda.

Pełnomocnik w Kancelarii Prezydenta

Już na początku kwietnia, w imieniu Czytelników naszego portalu, zwróciliśmy się do sztabów wszystkich 11 kandydatów na Prezydenta RP z prośbą o udzielenie odpowiedzi na trzy pytania o sprawy ważne dla osób z niepełnosprawnością. Pytaliśmy o preferowany model polityki wobec osób z niepełnosprawnością, planowane z myślą o nich inicjatywy ustawodawcze oraz mechanizm 1 procenta podatku dla organizacji pożytku publicznego. Łącznie odpowiedziało nam siedmioro kandydatów, w tym Andrzej Duda, który w przesłanej do nas 28 kwietnia odpowiedzi zobowiązał się m.in. do tego że jako prezydent powoła w swojej kancelarii „osobę odpowiedzialną za problematykę osób niepełnosprawnych”.

„Konstytucja Rzeczpospolitej, której strażnikiem jest Prezydent RP, gwarantuje wszystkim obywatelom równe prawa – pisał w liście do redakcji naszego portalu. – Artykuł 69 konstytucji mówi, że „Osobom niepełnosprawnym władze publiczne udzielają, zgodnie z ustawą, pomocy w zabezpieczaniu egzystencji, przysposobieniu do pracy oraz komunikacji społecznej”. Jeśli wyborcy obdarzą mnie zaufaniem i wybiorą na urząd Prezydenta RP to będę Prezydentem wszystkich Polaków.

W Kancelarii Prezydenta, tak jak za czasów urzędowania ś.p. profesora Lecha Kaczyńskiego, powołam osobę odpowiedzialną za problematykę osób niepełnosprawnych. Wcześniej tę rolę pełnił dobrze Państwu znany ś.p. minister Paweł Wypych. Zapewniam Państwa że problemy i postulaty osób niepełnosprawnych, ich rodzin i opiekunów będą zawsze w centrum mojej uwagi. Będę z Państwem konsultował sprawy dla Was ważne”.

Obietnicę tę Andrzej Duda potwierdził w liście, który wystosował do osób z niepełnosprawnością i ich opiekunów w Międzynarodowym Dniu Godności Osób Niepełnosprawnych, 5 maja.

„Deklaruję, że jako Prezydent RP udzielę jednemu z moich ministrów pełnomocnictwa, którego celem będzie rozwiązywanie problemów osób niepełnosprawnych, będę podejmował inicjatywy oraz mobilizował rząd do działania na rzecz Waszego środowiska” – napisał.

Paląca kwestia: wsparcie dla opiekunów

Odpowiadając na pytanie naszego portalu o najpilniejszą inicjatywę ustawodawczą, Andrzej Duda wskazał na problem „właściwego wsparcia opiekunów osób niepełnosprawnych, gratyfikacji za ich ciężką codzienną pracę na etacie. Ta kwestia jest obecnie najbardziej paląca” – napisał w odpowiedzi na naszą ankietę.

„Niemniej docelowo ważne jest koherentne prawodawstwo – dodał. – Skoro Konstytucja nie reguluje tych kwestii szczegółowo a część jej zapisów stosowana jest wybiórczo, interpretowana swobodnie, zagubiona w regulacjach poszczególnych resortów, to może czas na „Ustawę o Niepełnosprawnych Polakach”, której beneficjentami będą osoby niepełnosprawne i ich najbliżsi”.

Także w liście skierowanym 5 maja do opiekunów osób z niepełnosprawnością napisał:

„Zdaję sobie sprawę, jak odpowiedzialna i wymagająca jest praca opiekuna osoby niepełnosprawnej. Wiem, że to determinacja i poświęcenie. To oddanie swojego życia, kariery i rozwoju dla drugiej osoby. Dlatego uważam, że świadczenia dla wszystkich opiekunów muszą być równe. W państwie prawa nie można dzielić opiekunów osób niepełnosprawnych”.

Andrzej Duda dodał, że nie akceptuje proponowanych przez rząd nowych kryteriów – dochodowego i wiekowego – w świadczeniach dla opiekunów osób z niepełnosprawnością. „Przywrócenie równego traktowania opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych w państwie prawa powinno stać się faktem. Powinno spowodować, że osoby, które bezprawnie zostały pozbawione świadczenia pielęgnacyjnego i obecnie pobierają jego rekompensatę, odzyskają utracone prawa nabyte” – stwierdził Andrzej Duda.

Matka na konwencji

Do tematu wrócił też podczas konwencji kończącej kampanię wyborczą, 20 maja.

- Wychodzi Donald Tusk wobec strajkujących rodziców dzieci niepełnosprawnych, składa obietnice. Prezydent ich nie widzi. Żona prezydenta mówi: „zapraszam” – matki dzieci niepełnosprawnych mówią, że nie przerwą protestu, bo chcecie nas z Sejmu wybawić – mówił cytowany przez media Andrzej Duda, nawiązując do protestu rodziców dzieci niepełnosprawnych w Sejmie. – Rozmawiałem niedawno z jedną z tych mam, pytałem, czy dotrzymano obietnic. Powiedziała, że nie dotrzymano i znów protestują – zaznaczył.

Podczas konwencji obok Andrzej Dudy na scenie wystąpiła też Elżbieta Ziółkowska, matka niepełnosprawnej Joanny. Dziewczyna, mimo skończonych dwóch kierunków studiów, nie może podjąć pracy.

- Proponuje się jej i innym osobom niepełnosprawnym pracę ochroniarza albo sprzątacza i koniec końców po prostu siedzi w domu – mówiła Elżbieta Ziółkowska. – Dopóki żyją rodzice, ma od nas pomoc, bo sama otrzymuje 600 zł renty. Ja natomiast w tej chwili leczę się onkologicznie i nasza przyszłość jest zagrożona. Liczę na to, że kiedy prezydentem zostanie pan, jej życie odmieni się. Bo w tej chwili osoby niepełnosprawne nie mają żadnych szans.

A jak aktywizacja

W czasie kampanii Andrzej Duda kilkakrotnie odnosił się do problemu pracy osób z niepełnosprawnością.

„Wy jesteście sprawni, mimo pewnych trudności zasługujecie na pracę i zatrudnienie w normalnych warunkach, zasługujecie na godne życie. Zasługujecie na szansę własnego osobistego rozwoju” – napisał w liście do opiekunów z 5 maja.

Także w nadesłanej do naszego portalu odpowiedzi na ankietę o preferowany model (charytatywność czy aktywizacja) polityki społecznej wobec osób z niepełnosprawnością postawił na aktywizację. Zadeklarował brak zgody na likwidację tzw. chronionego rynku pracy.

„Odpowiedni model polityki społecznej to aktywizacja osób z niepełnosprawnością, to wsparcie dla zatrudniania na chronionym rynku pracy – napisał. – Nie ma zgody na likwidację tysięcy miejsc pracy w zakładach pracy chronionej, czego doświadczamy za obecnych rządów, tylko w styczniu br. ubyło 18 ZPChr, pracę w warunkach chronionych utraciło ponad 6 tys. osób niepełnosprawnych. Jestem za równowagą na rynku chronionym i rynku otwartym, ale nie kosztem tego pierwszego. Wydawało się, że po ratyfikacji Konwencji Praw Osób Niepełnosprawnych ONZ przez obecnie urzędującego Prezydenta RP, dylemat ten został definitywnie rozwiązany, że jako Państwo odeszliśmy ostatecznie od „systemu kwotowego” na rzecz „systemu praw” (praw gwarantowanych i realizowanych w praktyce). Że natychmiast dostosowane zostało krajowe prawo wykonawcze, likwidując niejasne linie podziału kompetencji resortowych wobec osób niepełnosprawnych, że lecznictwo, edukacja, rehabilitacja, aktywizacja zawodowa, zatrudnienie, pomoc społeczna i socjalna będą od tego momentu opisane w jasnych procedurach, objęte komplementarnym procesem postępowania, wsparte elektroniczną ewidencją aktywnie wspierającą te procesy i procedury. To model polityki Państwa, o który będę zabiegał jako Prezydent Polski.”

1 procent nie zastąpi działań państwa

W naszej ankiecie zwróciliśmy też uwagę na fakt, że „idea 1% odbiegła od początkowych założeń, czyli wspierania lokalnych organizacji pożytku publicznego. Obecnie większość środków z 1% trafia do największych organizacji, prowadzących subkonta dla swoich podopiecznych. Wynika to głównie z tego, że państwo nie zapewnia właściwej opieki medycznej i rehabilitacyjnej”.

Andrzej Duda przyznał, że: „1% odpisu podatkowego to szlachetna inicjatywa. Musimy jednak pamiętać, że nie zastąpi ona działań państwa. Środki pochodzące z 1% to pożyteczny dodatek wspierający wiele organizacji pozarządowych. Nie zwalniajmy jednak organów Państwa, Parlamentu, Rządu z obowiązków i zadań ustawowych. Zmuszajmy polityków i urzędników do przestrzegania ustanowionych już standardów i zmuszajmy do ich stałego podnoszenia, dodatkowe środki kierując na wyjątkowe indywidualne potrzeby, na specjalne zadania i projekty społeczne. W tym na intensywny monitoring przestrzegania praw osób niepełnosprawnych i na pomoc prawną w starciu z urzędniczym aparatem Państwa, które uchyla się od swojej powinności. Prezydent RP ma stosowne prerogatywy by taką kontrolę również sprawować i inicjatywy legislacyjne wnosić, we współpracy ze stroną społeczną” – napisał w ankiecie naszego portalu.

Andrzej Duda ma poparcie Czytelników

W sondzie, przeprowadzonej naszym portalu przed II turą wyborów, nasi Czytelnicy na pytanie: „Na kogo zagłosujesz w drugiej turze wyborów prezydenckich?” najczęściej wskazywali na Andrzeja Dudę.

Głos na niego chciało oddać 49,6 proc. biorących udział w sondzie, czyli 754 osoby. 33,9 proc., czyli 516 Czytelników, zadeklarowało poparcie dla Bronisława Komorowskiego, 4,7 proc. (71 osób) chciało oddać głos nieważny, 8,4 proc. (128 Czytelników) zadeklarowało, że „nie będzie głosować”, a niedecydowanych było 3,4 proc. (52 osoby).

Łącznie w sondzie wzięło udział aż 1521 głosujących, co wydaje się reprezentatywną próbą.

Komentarz

  • i co, teraz nam bedzie lepiej ?
    Błażej&Barbara
    27.05.2015, 02:08
    w co Wy ludzie wierzycie ? Pod tym sztucznym uśmiechem i płaszczykiem obietnic jest pustka. Gość naobiecywał wszystkim wszystkiego co w rezultacie przełoży sie na wielkie zero. Za kilka lat zrealizuję ułamek z tych swoich obietnicę zasłaniając się i tłumacząc idiotycznym argumentem w stylu bardzo chciałem ale nie mogłem... Ubierze to w odpowiedniej wagi słowa np. że prezydent przy obecnej konstytucji niewiele może. Pomijam kwestię tego że jego niektóre obietnice w długiej perspektywie czasu mogą być dla nas samych szkodliwe; naprawdę chcemy powrotu zpchr i przekrętów z tym związanych ?

Dodaj odpowiedź na komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin
Prawy panel

Sonda

Jak angażujesz się w wybory parlamentarne?

Biuletyn

Wspierają nas