Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Lato w domu

03.08.2015
Autor: Mateusz Różański, fot.: A. Wolniak/freeimages.com
Dziewczyna leży na łące

Co trzeci uczestnik sondy na naszym portalu odpowiedział, że nie pamięta, kiedy ostatni raz był na urlopie, 9 proc. wyjeżdża rzadziej niż raz na trzy lata, a 27 proc. – nigdy. Co więc robić, gdy wakacje spędza się w swoim miejscu zamieszkania?

- Najczęściej przyjaciele organizują wózek, samochód i wspólnie sprawdzamy, czy docelowe miejsce jest dostępne. Przeważnie wybieramy się do muzeów i galerii, które mają w danym dniu wolne wejścia – wtedy też ludzi jest bardzo mało i można spokojnie wszystko obejrzeć. W sierpniu zawsze przyjeżdża do mnie przyjaciółka, która dysponuje autem, więc przez tydzień razem zwiedzamy różne miejsca. W zeszłym roku kilkakrotnie byłyśmy w Centrum Nauki Kopernik – opowiada Dagmara Gorczyńska, blogerka z rzadką chorobą genetyczną – zespołem Ehlersa Danlossa typu 6, charakteryzującym się nadmierną elastycznością skóry oraz stawów, z często współistniejącym utrudnionym gojeniem ran.

- Jeśli jestem sama, to i tak nie potrafię się nudzić – czytanie jest zawsze dobrym zajęciem – mówi. – Było dużo łatwiej, zanim pojawiła się demencja naczyniowa, ale nawet z demencją nie odpuszczam. Jak byłam sprawniejsza, a mój pies zdrowy, to mieliśmy jeszcze do dyspozycji długie spacery nad Wisłę i na teren elektrowni Żerań. Teraz mój wózek ktoś musi pchać, co ma swoje plusy, bo każde wyjście z domu to jednocześnie spotkanie z kimś znajomym.

Mężczyzna na wózku przy gablocie z urządzeniem w kształcie okręgu w Centrum Nauki Kopernik
Centrum Nauki Kopernik w Warszawie jest dostępne dla osób z niepełnosprawnością, fot. T. Przybyszewski

Aktywni lokalnie

Jak aktywnie „stacjonarnie”, w swoim miejscu zamieszkania, spędzać wakacje lub urlop?

- Niewiele instytucji przygotowuje specjalną ofertę wypoczynku, dla osób z niepełnosprawnością. Oferta taka musi być z uwzględniem konkretnej dysfunkcji i uwzględniać specyficzne potrzeby oraz indywidualne zainteresowania. Aktywny wypoczynek jest możliwy, niemniej jednak wymaga zaangażowania samej osoby z niepełnosprawnością i jej najbliższego otoczenia. Z ciekawymi propozycjami wypoczynku, można zapoznać się na stronach różnych organizacji, działających na rzecz osób z niepełnosprawnością. Są to najczęściej organizacje trzeciego sektora: fundacje czy stowarzyszenia – mówi Waldemar Rogowski z Malborka, pracownik Fundacji Zero Barier, sam będący osobą niewidomą.

Informacje na temat wydarzeń i imprez dostępnych dla ludzi z różnymi niepełnosprawnościami można znaleźć na przykład m.in. na stronach lokalnych kół Polskiego Związku Niewidomych, Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego lub Polskiego Związku Głuchych.

- Z pewnością dobrze jest zainteresować się ofertami umieszczanymi na stronach lokalnych portali informacyjnych, gdzie znajdziemy zaproszenia na plenerowe imprezy, koncerty itd. Warto nawiązać kontakt z lokalnymi kołami turystyki pieszej i rowerowej np. PTTK, które organizują wiele jednodniowych wypadów w miejscu zamieszkania – radzi Waldemar Rogowski.

Z kulturą za pan brat

Wakacje to dobry czas na nadrobienie zaległości kulturalnych. Warto zacząć od lokalnych portali internetowych, tam najłatwiej znaleźć informację na temat koncertów i imprez odbywających się w najbliższej okolicy.

Dobrym źródłem informacji są też domy kultury i biblioteki, które coraz częściej zajmują się nie tylko wypożyczaniem książek ale też organizacją warsztatów kulturalnych.

- Zanim zaplanujemy wyjście, koniecznie sprawdzajmy, czy interesująca nas placówka jest dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych, czy są podjazdy, windy, czy muzeum dysponuje audioprzewodnikami lub filmami z tłumaczeniem dla osób niesłyszących – tłumaczy Waldemar Rogowski.

Informacje te coraz częściej możemy znaleźć na stronach internetowych interesującej placówki. Następnie trzeba sprawdzić, jak w to miejsce dotrzeć, czy wybrany środek transportu jest dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnością.

Przykładem instytucji kultury otwartej i dostępnej może być Ośrodek Kultury Morskiej i Spichlerze na Ołowiance w Gdańsku, mający w swojej ofercie m.in. zajęcia dla osób z niepełnosprawnością wzroku i intelektualną.

Mieszkańcy stolicy mogą zaś zapoznać się z ofertą m.in. Bemowskiego Centrum Kultury Art. Bem, a krakowianie np. Domu Kultury Spółdzielni Mieszkaniowej „Nowy Bieżanów”.

Koncert. Gra kapela, ludzie tańczą, wśród nich mężczyzna na wózku
Wiele koncertów i innego rodzaju imprez jest bezpłatnych, fot. M. Kuśmierz

Jeśli chodzi o mniejsze miejscowości, to tamtejsze ośrodki również oferują latem wiele atrakcji. Problematyczna jest jednak kwestia ich dostępności dla osób z niepełnosprawnością Dlatego warto się wcześniej skontaktować z danym domem kultury lub biblioteką. Przy planowaniu zwiedzania różnych atrakcyjnych miejsc, warto posłużyć się portalami internetowymi, takimi jak np.: zerobarier.pl czy muzeabezbarier.pl.

Lato to także czas festiwali filmowych i muzycznych. Niestety, o ile coraz więcej miejsc jest dostępnych dla osób poruszających się na wózkach, jak np. Kołobrzeski Festiwal Filmowy „Sensacyjne lato filmów”, Festival Rawa Blues w Katowickim Spodku czy odbywający się we Wrocławiu Brave Festival, to poważnym problemem bywa jednak zapewnienie audiodeskrypcji i tłumaczenia na język migowy. Pokazy filmowe i teatralne zawierające tego typu udogodnienia odbywają się często w domach kultury – np. w Centrum Kultury Wrocław Zachód.

Organizatorem wielu wydarzeń dostępnych dla osób z niepełnosprawnością jest Fundacja kultury bez barier. Na jej stronie można odszukać informacje na temat pokazów filmowych oraz przedstawień teatralnych z audiodeskrypcją i tłumaczeniem na Polski Język Migowy.

Informacje tego typu regularnie pojawiają się na naszym portalu w dziale Kultura.

Osobną sprawą są wszelkiego rodzaju wydarzenia organizowane na otwartej przestrzeni, takie jak: gdyński Open’er, Festiwal Woodstock czy katowicki Off Festival. Tam, ze względu na ich charakter, wiele zależy od obsługi. Praktyka pokazuje, że choćby na tych trzech przywołanych imprezach spokojnie mogą się bawić na przykład wózkowicze. Co do mniejszych i bardziej lokalnych imprez konieczny jest mimo wszystko wcześniejszy kontakt, choćby w celu dopytania się o najwygodniejszy dojazd na miejsce imprezy.

Na sportowo

- Wakacje to dobry okres, by zacząć przygodę z jakimś sportem. Gdy już wybierzemy określoną dyscyplinę, warto poszukać instruktora, który zapozna z nią i opracuje indywidualny plan treningu, dostosowany do indywidualnej wydolności i schorzeń. Wysiłek musi być dawkowany. Ruch ma być dla nas przyjemnością, a nie katorgą – tłumaczy Waldemar Rogowski z Fundacji Zero Barier.

- Dzięki rozwojowi techniki wszystkie formy aktywności, które są dostępne dla osób pełnosprawnych, są też dostępne dla osób z niepełnosprawnością – podkreśla Piotr Urbański, doktorant z poznańskiej Akademii Wychowania Fizycznego, od lat współpracujący ze Stowarzyszeniem Sportowo-Rehabilitacyjnym „Start” z Poznania. – Nawet sporty ekstremalne, jak nurkowanie czy latanie na szybowcu, są coraz bardziej dostępne. Pojawiają się nawet projekty, w ramach których za darmo można odbyć kurs szybowcowy lub spadochroniarski.

Nabór na taki kurs prowadziła w tym roku Fundacja im. Doktora Piotra Janaszka Podaj Dalej.

Oczywiście istnieje też cała gama sportów nieekstremalnych. Waldemar Rogowski z Fundacji Zero Barier od lat aktywnie uczestniczy w projekcie „Niewidomi na Tandemach”. Biorą w nim udział osoby z niepełnosprawnością wzroku i widzący wolontariusze, którzy jeżdżą razem na tego typu rowerach. Projekt realizowany jest w wielu miejscach Polski i jest otwarty na nowych chętnych zarówno widzących, jak i z niepełnosprawnością narządu wzroku. Informacje o tym, jak dołączyć do „Niewidomych na Tandemach” można znaleźć na stronie internetowej.

Osoby z niepełnosprawnością ruchową, ale ze sprawnymi rękami mogą zaś spróbować sił na handbike’ach. Wypożyczalnię handbike’ów można znaleźć m.in. w Warszawie. Prowadzi ją Fundacja Zawsze Potrzebni. We Wrocławiu wypożyczalnia jest przy Wyższej Szkole Bankowej.

Żaglówka wypełniona uczestnikami rejsu
Bezpłatne warsztaty dla osób z niepełnosprawnością co rok organizuje Mazurska Szkoła Żeglarstwa we współpracy z Polskim Związkiem Żeglarzy Niepełnosprawnych

Obecnie prawie każdy może dopasować do swoich możliwości i sprawności jakąś aktywność sportową. Wystarczy tylko skontaktować się z odpowiednimi ludźmi.

- Warto skorzystać z oferty licznych i prężnie działających organizacji zajmujących się sportem osób z niepełnosprawnością m.in. Fundacji Aktywnej Rehabilitacji (FAR) lub Polskiego Związku Sportu Osób Niepełnosprawnych (PZSON). Dobrze jest zacząć od sprawdzenia w sieci, która z nich działa w okolicy i zapoznać się z jej ofertą – mówi Piotr Urbański.

Więcej informacji na temat sportu osób z niepełnosprawnością, a także klubów i organizacji sportowych można zdobyć w jednym z 16 biur regionalnych FAR, których adresy i telefony są na stronie Fundacji Aktywnej Rehabilitacji, a także w ofercie Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych Start.

Dać siebie innym

- Bardziej „mobilne” osoby z niepełnosprawnością mogą na przykład zaangażować się w wyprowadzanie na spacer psów ze schroniska – radzi Agnieszka Filipkowska, poruszająca się na wózku elektrycznym mieszkanka Gliwic, dla której wakacje to dobra pora na zaprzyjaźnienie się z czworonogiem i spędzanie z nim czasu, np. na nauce sztuczek.

Pomagać można nie tylko psom, ale i ludziom. Choćby w zrozumieniu niepełnosprawności.

- Korzystając z czasu wolnego, można w zaprzyjaźnionej bibliotece urządzić spotkanie dla dzieci lub dorosłych, dotyczące kontaktów z osobami z niepełnosprawnością. Tego, jak się z nami witać, jak postępować np. w restauracji/sklepie z osobą niewidomą czy na wózku – tłumaczy Agnieszka Filipkowska i radzi, by do takiego przedsięwzięcia zaangażować jakąś fundację lub stowarzyszenie bądź też skontaktować sie z dyrekcją biblioteki, zrobić plakaty informacyjne, a nawet powiadomić lokalne media.

- Ja pewnego wieczoru usiadłam i napisałam autorski program warsztatów pt. „Sprawna szkoła”, który wysyłam do dyrekcji różnych szkół – wspomina gliwiczanka, która podkreśla, że jej warsztaty cieszą się niesłabnącym powodzeniem. – W tym roku, chyba we wrześniu chcę zorganizować event, w ramach którego posadzimy radnych na wózki – zapowiada.

Warto też powalczyć z barierami w otoczeniu.

- Można przejść się po sklepach, restauracjach, wybadać, gdzie np. jest próg, wyjaśnić, jaką stanowi przeszkodę, poprzeć to przepisami, pokazać, jak zniwelować barierę.

Agnieszka Filipkowska poleca m.in. wycieczkę po mieście w towarzystwie lokalnych mediów. Rok temu zrobiła taki z „Nowinami Gliwickimi”.

Lepiej mniej, ale aktywniej

- Bardzo ważną sprawą jest to, by czasu wolnego nie zmarnować. Bezproduktywne siedzenie w domu i patrzenie w ścianę czy telewizor szybko staje się męczące – mówi Weronika Kurek, psycholog pracująca w warszawskim Centrum Integracja.

Podkreśla, że odpoczynek jest szczególnie ważny dla osób prowadzących aktywny tryb życia, którym bardzo trudno jest oderwać się od codziennej bieganiny. Wolny czas wymaga, paradoksalnie, włożenia weń wysiłku.

- Jest to swego rodzaju inwestycja. Dobrze „zainwestowany” wysiłek daje efekt w postaci satysfakcjonującego wypoczynku. Potwierdzają to badania z zakresu psychologii wolnego czasu. Dobrze przemyślany odpoczynek jest wydajniejszy, to znaczy, nie potrzebujemy dużo czasu, żeby porządnie wypocząć. Czasem wystarczy jeden weekend albo wręcz jeden dzień. Wymaga to tylko mądrego odłączenia się od spraw codziennych – tłumaczy psycholog z warszawskiego Centrum Integracja.

Podkreśla też, że największą wartością w czasie wolnym od pracy jest możliwość budowania relacji międzyludzkich.

- Każde działanie, w które angażujemy innych ludzi: wyjście do kina czy wspólna wycieczka owocują budowaniem relacji. Wzmacniamy te istniejące, ale i budujemy nowe, rozszerzając krąg znajomych. Budowanie takich sieci jest nie tylko wartością samą w sobie, ale też wzbogaca życie w wielu aspektach. Warto wolny czas wykorzystać na wyjście do ludzi, nawet wirtualnie, nie wychodząc z domu – doradza Weronika Kurek.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Kiedy przede wszystkim potrzebujesz pomocy drugiej osoby w codziennym życiu – dla siebie lub członka rodziny?

Biuletyn

Wspierają nas