Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

O medycznej marihuanie w programie „Misja Integracja”

17.09.2015
Autor: Monika Kamińska
Dorota trzyma syna Maksa na kolanach

Coraz częściej mówi się o leczniczych właściwościach marihuany. Wykazano, że leki na bazie konopi indyjskich m.in. pomagają złagodzić ból, hamują postępowanie jaskry, redukują objawy stwardnienia rozsianego, znoszą złe samopoczucie i łagodzą mdłości podczas chemioterapii oraz pobudzają apetyt u chorych na AIDS i anoreksję. W najbliższym odcinku programu „Misja Integracja” wytłumaczymy, czym różni się marihuana lecznicza od zwykłej oraz co decyduje o tym, że konopie indyjskie są wykorzystywane w tak szerokim zakresie medycznym. Premiera 19 września br. o godz. 8.35 w TVP Regionalna.

Od wieków marihuana była rośliną używaną w medycynie ludowej. Konopie jako ziele lecznicze stosowane było już w drugim tysiącleciu przed naszą erą na terenach Indii i Chin. W chińskim ziołolecznictwie kwiaty stosowano do leczenia owrzodzeń, ran, poparzeń i wrzodów. Nasiona w formie pasty były stosowane przeciwzapalnie, jako lek przeczyszczający i odrobaczający. Olej tłoczony z nasion używano jako odżywkę do włosów, a żywiczny wyciąg na bazie alkoholu był stosowany jako środek przeciwbólowy, redukujący poziom lęku, poprawiający apetyt, stosowany przy migrenie, bezsenności i przypadłościach neurologicznych. W 1839 r. William Brooke O'Shaughnessy zastosował jako pierwszy z powodzeniem cannabis jako środek znieczulający przy bólach reumatycznych, kolce jelitowej u dzieci i bólach tężcowych. Na początku XX wieku znanych było co najmniej sto środków leczniczych, w których konopia indyjska stanowiła istotny, jeśli nie jedyny, składnik. Lekarstwa te były przepisywane na kilkadziesiąt różnych schorzeń.*

tzw. kulki marihuany

Współcześnie marihuana postrzegana jest w głównej mierze przez pryzmat swoich psychoaktywnych właściwości i traktowana jest jako narkotyk, a jej przeciwnicy zapominają jak wielki potencjał leczniczy tkwi w tej roślinie. W Polsce na temat marihuany leczniczej zaczęto mówić po publicznej wypowiedzi dr Marka Bachańskiego z Centrum Zdrowia Dziecka o sukcesach, z jakimi leczy grupę dzieci chorujących na ciężką, lekooporną padaczkę.

Do rozmowy na temat marihuany leczniczej Piotr Pawłowski zaprosił dr Jerzego Jarosza, specjalistę medycyny paliatywnej z Fundacji Hospicjum Onkologiczne św. Krzysztofa w Warszawie. Dr Jarosz publicznie mówi o medycznych zastosowaniach konopi indyjskich, brał udział w badaniach klinicznych Sativeksu – pierwszego leku na bazie marihuany zarejestrowanego w Europie i sam w swojej praktyce lekarskiej wykorzystuje marihuanę medyczną. Dr Jerzy Jarosz w połowie lipca br. na terenie Hospicjum Onkologicznego przy ul. Pileckiego 105, uruchomił pierwszy w Polsce punkt informacyjny dla lekarzy i pacjentów zainteresowanych leczeniem marihuaną. W programie pokażemy jak wyglądają konsultacje oraz z jakim problemami zgłaszają się pacjenci.

dr Jerzy Jarosz

Prowadzący program, Piotr Pawłowski porozmawia z gościem o substancjach, które zawiera marihuana oraz chorobach, w leczeniu których konopie mogą być skutecznie wykorzystywane. Dr Jarosz wyrazi też swoją opinie na temat lęku przed marihuaną, który powoduje że nie wykorzystujemy potencjału leczniczego tej rośliny.

- Racjonalne spojrzenie, z jednej strony na właściwości lecznicze marihuany, z drugiej strony na te złe aspekty używania tej rośliny, doprowadziły do wniosku, (…) że tych spraw nie można łączyć. Że wykorzystanie medyczne to jest jedno, a sprawy związane z nadużywaniem, z narkomanią są zupełnie innym problemem społecznym i tym, co je łączy to jedynie jest ta roślina. A tym, co je dzieli to jest wszystko – powiedział dr Jarosz. - Podobną historię obserwowaliśmy w odniesieniu do leków opioidowych, czyli pochodnych opium – morfina jest tu podstawowym lekiem. Doszliśmy do sytuacji, w której lekarze odmawiali chorym podania leków przeciwbólowych opartych o leki opioidowe. Jeden z wielkich fizjologów bólu powiedział kiedyś, że jako najbardziej haniebny epizod w historii medycyny należy uznać fakt, że lekarze pozwolili sobie przyłączyć się do masowej histerii i pomieszać korzyści, które można uzyskiwać z opioidów, jako leków przeciwbólowych z innym zupełnie problemem, który też jest problemem zdrowotnym – dodał.

Dorota bawi się z synem Maksem na kolanach

Z kamerą programu „Misja Integracja” odwiedziliśmy Dorotę Gudaniec i jej 6-letniego syna Maximiliana, który ma zespół Downa i choruje na ciężki rodzaj lekoopornej padaczki, tzw. Zespół Westa. Max jest pierwszym w Polsce pacjentem legalnie leczonym medyczną marihuaną. Przed zastosowaniem terapii marihuaną chłopiec potrafił mieć nawet kilkaset ataków padaczkowych dziennie, co destrukcyjnie wpływało na jego rozwój psychoruchowy, a nawet zagrażało życiu. Po wielu nieprzynoszących efektów terapiach, Dorota Gudaniec trafiła do Centrum Zdrowia Dziecka i dra Marka Bachańskiego, który zdecydował się leczyć chłopca za pomocą lekarstw na bazie konopi. Jak zmieniło się życie Maxa po zastosowaniu terapii medyczną marihuaną? 


Zapraszamy do oglądania programu „Misja Integracja” w każdą sobotę o godzinie 8:35 na antenie TVP Regionalna. Powtórka w piątek o godz. 7:00 oraz 15:40.

Po emisji każdy odcinek będzie dostępny na portalu www.niepelnosprawni.pl oraz na stronie INTEGRACJI w zakładce Odcinki programu „Misja Integracja”.

Zachęcamy do korespondencji, proponowania tematów i bohaterów programu, piętnowania absurdów i dzielenia się z nami ciekawostkami. Napisz do nas: program@integracja.org.


TVP Regionalna dostępna jest w sieciach kablowych oraz na platformach satelitarnych na następujących pozycjach:

NC+ – 220, Cyfrowy Polsat – 196, UPC – 320, UPC (dawne ASTER) – 102, VECTRA – 103, Multimedia Polska – 25, TOYA – 13, PETRUS – 114, INEA – 8, Sat Film – 43, PROMAX – 7

 

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Co przede wszystkim powinien zrobić nowy rząd premiera Mateusza Morawieckiego dla osób z niepełnosprawnością?

Biuletyn

Wspierają nas