niedziela, 12 lutego 2012 r.
O NAS
Fundacja Integracja - KRS 0000 144 578
Strona główna >> O NAS >> Nasze działania >> Parasol wielkich NADZIEI
Parasol wielkich NADZIEI
Autor: Tekst i zdjęcia: Piotr Stanisławski, Źródło: Magazyn Integracja 6/2008

obrady Koalicji w Sejmie, fot.: P. StanisławskiTegoroczna jesień jest wyjątkowa. Organizacje działające na rzecz osób z niepełnosprawnością pracują nad końcowym projektem ustawy antydyskryminacyjnej i powołaniem ogólnopolskiej koalicji środowiska. Nie czekają na kolejne reformy przygotowane przez rząd, tylko biorą sprawy w swoje ręce. A mają o co walczyć.

Gdziekolwiek pojedzie się na spotkanie, seminarium lub konferencję dotyczącą spraw osób z niepełnosprawnością, wszędzie słychać gorące dyskusje. Głównym tematem są plany wstrzymania programu Partner, likwidacja PFRON, przekazanie kolejnych środków Funduszu do samorządów oraz zmiany w Ustawie o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.

Obawy, pytania, niewiadoma, w jakim kierunku pójdą reformy, zbliżyły do siebie wiele organizacji. Po raz pierwszy dały temu wyraz w czerwcu br. podczas konferencji w Sejmie, kiedy prawie jednogłośnie 150 największych organizacji działających w kraju na rzecz osób z niepełnosprawnością poparło inicjatywę wprowadzenia ustawy antydyskryminacyjnej. Większość zebranych poparła też pomysł powołania ogólnopolskiej koalicji, która reprezentowałaby środowisko w kontaktach z rządem.

Już kilka dni po konferencji Kancelaria Prawna Domański, Zakrzewski, Palinka, która opracowuje pro bono projekt ustawy, zaczęła otrzymywać od organizacji pierwsze propozycje i sugestie. Na kolejnym spotkaniu prawnicy przedstawili drugą wersję projektu ustawy. Przedstawiciele organizacji dyskutowali nad poszczególnymi jej artykułami. Niezwykle cenna okazała się obecność eksperta z Wielkiej Brytanii, który brał udział w przygotowywaniu ustawy antydyskryminacyjnej na Wyspach i w zjednoczeniu się tamtejszego środowiska.

Haqeeq Bostan, zaproszony przez Ambasadę Brytyjską, zwrócił uwagę, aby w ustawie nie umieszczać szczegółowych zapisów dotyczących konkretnych zagadnień. Ustawa nie ma zastępować aktów wykonawczych i innych rozporządzeń, które w przepisach szczegółowo określają dokładne postanowienia. Po wejściu w życie ma ona wpływać na zmianę istniejących przepisów w taki sposób, aby uwzględniały zasady równego traktowania.



Zadaniem ustawy jest przede wszystkim: zdefiniowanie, czym jest dyskryminacja ze względu na niepełnosprawność i określenie zasady równego traktowania, nałożenie pewnych obowiązków na instytucje państwowe i prywatne (np. dostosowanie środków transportu i budynków użyteczności publicznej), wyznaczenie okresów wprowadzenia niektórych dostosowań, określenie rodzajów sankcji za nieprzestrzeganie ustawy, a także dostarczenie osobom z niepełnosprawnością narzędzia do dochodzenia swych praw przed sądem.

– Ustawa powinna zawierać ogólne zasady równego traktowania i intencje środowiska w tej materii – mówi Haqeeq Bostan. – W Ustawie nie da się zawrzeć wszystkich problemów osób z niepełnosprawnością, i nie o to chodzi. Organizacje pracujące dla osób z niepełnosprawnością muszą to zrozumieć, aby nie pojawiły się pretensje, że Ustawa nie porusza problemów jakiejś grupy. Gdyby zawierała wszelkie problemy osób o różnych schorzeniach i nakładała setki szczegółowych obowiązków, to kiedy by ją przedstawiono, byłaby szokiem dla wszystkich. Na pewno nie zostałaby uchwalona. Ustawa ma nałożyć obowiązek równego traktowania w życiu społecznym, politycznym i gospodarczym wszystkich osób z niepełnosprawnościami. Nie koncentruje się na poszczególnych niepełnosprawnościach, ale na równym traktowaniu całej grupy.

Obrady Koalicji w Sejmie, fot.: P. Stanisławski

Ustawa antydyskryminacyjna (polski projekt ma roboczą nazwę Ustawa o wyrównywaniu szans osób z niepełnosprawnością) ma także definiować pojęcie osoby z niepełnosprawnością. Definicja jest niezwykle ważna, gdyż od niej zależy, czy osoby te będą mogły skutecznie pozywać instytucje, które dopuściły się ich dyskryminacji. Doświadczenia krajów, które przyjęły ustawę antydyskryminacyjną, pokazują, że definicja ma kluczowe znaczenie. Kiedy w Wielkiej Brytanii osoby z niepełnosprawnością pozywały instytucje za dyskryminację, okazywało się, że część z nich nie mieści się w zaproponowanej przez ustawę definicji. Prawnicy potrafili wykorzystać każde nieprecyzyjne bądź zbyt ogólne określenie. Przyczyniło się to do późniejszej zmiany definicji.

... ciąg dalszy na następnej stronie. Strony: 1, 2

Komentarze

Może się coś ruszy

Cieszy każda próba zjednoczenia środowiska. Bez reprezentacji osoby ni...

eliza
11:34 19.11.2008
Partner technologiczny: TeamLab
Copyright by Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji