Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Minister Elżbieta Rafalska: wesprzemy rodziny

09.12.2015
Autor: rozmawiał Mateusz Różański, fot. A. Kuśmierz
Uśmiechnięta twarz minister Elżbiety Rafalskiej

Zmianie na stanowisku ministra pracy towarzyszyła zmiana nazwy resortu na Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Kierującą nim minister Elżbietę Rafalską pytamy w wywiadzie, co w tych obszarach proponuje osobom z niepełnosprawnością.
 

Mateusz Różański: Kierowane przez Panią ministerstwo zmieniło nazwę. Do pracy i polityki społecznej dołączyła teraz rodzina. Co resort ma więc do zaoferowania rodzinom osób z niepełnosprawnością.

Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej: Dziękuję za podkreślenie nowej nazwy naszego Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Chcę zaznaczyć, że nie jest ona tylko symboliczna, ale oznacza zmianę polityki. Nowa nazwa odnosi się do polityki rodzinnej, długofalowej strategii, która nie będzie odpowiadać tylko na bieżące problemy. Istotna część naszych działań będzie dotyczyć rodzin osób z niepełnosprawnością. Pragnę zwrócić uwagę na nasz program wsparcia rodzin, czyli ustawę o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, która jest adresowana do każdego drugiego i kolejnego dziecka. Rodziny o niskich dochodach otrzymają pieniądze już na pierwsze dziecko. Kryterium dochodowe, które obowiązuję przy staraniach o świadczenie wychowawcze na pierwsze dziecko, jest wysoko zróżnicowane. W rodzinie, w której jest dziecko z niepełnosprawnością, wynosi ono 1200 zł. U pozostałych rodzin – 800 zł. Taka rodzina, niezależnie od tego, które kolejne dziecko jest niepełnosprawne, otrzyma więc 500 zł miesięcznie na każde z nich.

Ale świadczenia to nie wszystko.

Wiemy, że ubóstwo w Polsce dotyczy wielu rodzin wielodzietnych i rodzin osób z niepełnosprawnością. Koszty utrzymania są tam znacząco wyższe, a jednocześnie rodzice oraz opiekunowie dorosłych osób niepełnosprawnych często nie mogą pracować ze względu na konieczność opieki nad członkiem rodziny. Tu jest ogromne pole do działania dla innych resortów. Zadaniem na przykład dla Ministerstwa Zdrowia jest dbanie o szerszy dostęp do usług rehabilitacyjnych. Koniecznie trzeba też zwiększyć dostęp do instytucji wspierających rodzinę, choćby domów dziennego pobytu, ale też edukacji włączającej. To są kwestie, które muszą być uzgodnione między ministerstwami. Na razie ciągle jesteśmy na etapie przygotowywania planów. Trwają prace nad przyszłorocznym budżetem państwa. Z całą pewnością przystąpimy do konkretnych działań.

Duża cześć tego, o czym Pani mówi, dotyczy dzieci z niepełnosprawnością. Jednak równie wiele jest do zrobienia dla opiekunów osób dorosłych.

Problemy opiekunów osób dorosłych są nam dobrze znane. Mamy wyrok Trybunał Konstytucyjnego dotyczący nieprawidłowości różnicowania opiekunów. Ale mamy też świadomość problemów wynikających ze starzenia się społeczeństwa, związanych choćby właśnie z koniecznością opieki nad niepełnosprawnymi członkami rodziny. Tu rzeczywiście potrzebne są pilne działania. Wiemy, że były daleko zaawansowane prace nad zmianą ustawy o świadczeniach rodzinnych. My chcemy te prace kontynuować, bo wiemy, że jest to sprawa niecierpiąca zwłoki. Zdajemy sobie sprawę, że opiekunowie osób z niepełnosprawnością mają zróżnicowany dostęp do świadczeń. Ta sprawa wymaga uważnego i niezwłocznego uregulowania prawnego.

Odnieśmy się do drugiego członu nazwy Pani ministerstwa – pracy. Ciągle jeszcze mamy niewysoki, w porównaniu z krajami Europy Zachodniej, poziom aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnością. Mówi się wiele o konieczności aktywniejszej polityki prozatrudnieniowej. Jak Pani widzi rozwiązanie tych problemów?

Wydawało się, że otwarty rynek pracy w większym stopniu spowoduje spadek bezrobocia wśród osób z niepełnosprawnością. Jednak tak się do końca nie dzieje. Z powodu zrównania dofinansowania „zwinął” nam się trochę chroniony rynek. Wiele zakładów pracy chronionej zrezygnowało z działalności bądź zrezygnowało ze statusu ZPCh i dalej działają jako firmy z otwartego rynku pracy. Tymczasem, mimo wspierania otwartego rynku pracy, bezrobocie ciągle jest wysokie. Zatrudnienie osób niepełnosprawnych pozostaje na niesatysfakcjonującym poziomie. Ciągle też instytucje publiczne nie osiągają wymaganego ustawą wskaźnika zatrudnienia osób z niepełnosprawnością, mimo że nie musiałyby wtedy dokonywać wpłat na PFRON. Wydawałoby się, że przepisy stwarzają możliwości preferencyjnego zatrudniania pracowników z niepełnosprawnością, ale tak się niestety nie dzieje. Ta kwestia wymaga, by się nią zajęto i dokładnie zmonitorowano system wsparcia pracy. Trzeba wyraźnie powiedzieć, że w ostatnim czasie te przepisy często się zmieniały. Pracodawcy skarżą się na brak stabilności i to, że nie wiedzą, na co mogą liczyć. Przez to często nie mogą się wywiązać z umów długoterminowych, co rodzi oczywiste konsekwencje. Mam wrażenie, że w Polsce mamy kompletnie niewykorzystane klauzule społeczne, które powinny w większym stopniu służyć zatrudnieniu osób z niepełnosprawnością. Mamy zakłady aktywności zawodowej, warsztaty terapii zajęciowej. Mamy wiele instytucji, których działalność powinna być rozszerzona – i na pewno zwrócimy na to uwagę.

Wyzwaniem są pułapki świadczeniowe. Osoby z niepełnosprawnością i ich opiekunowie często boją się podejmować pracę ze strachu przed utratą świadczeń. Co z tym zrobić?

Powiem krótko. Te pułapki trzeba zlikwidować. Jestem zdecydowaną przeciwniczka takiej sytuacji, że ktoś nie podejmuje pracy ze strachu przed utratą świadczenia. Ważne jest, by zachęcać ludzi do aktywnego zarobkowania i im to ułatwiać, a nie budować strach przed podjęciem aktywności zawodowej.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

  • program wsparcia dzieci dorosłych z Zespołem Downa podwyższenie renty socjalnej żeby godnie żyć
    zofia
    29.04.2018, 18:52
    mam córkę 28 letnią z Zespołem Dovna jestem na emeryturze EWK bardzo niskiej. Dlaczego nic się nie mówi o tych niskich emeryturach .przecież my musiałyśmy przepracowac 20 lat żeby móc opiekowąc się swoimi dziećmi niepełnosprawnymi od urodzenia te panie nigdy nie pracowały bo miały taką możliwość skorzystania z zasiłku opiekuńczego jaki dostają my im zazdrościmy takich pieniędzy . nasze dzieci i my jesteśmy pokrzywdzono i niezauważone bo nas w Sejmie nie ma i nikt nas nie reprezentuje przecież potrzebne są nam pieniądze na życie zauważcie nas . Zofia
    odpowiedz na komentarz
  • program wspierania rodzin z niepel. dzieckim
    Maria Moczarna
    26.10.2016, 02:58
    Jestem matka syna z ZespolemDawna.Jestem na emeryturze.Przeszlam z E.W.K.na powszechna.Mam62 lata i syn jest calkowicie niesamodzielny.Jestem b.zadluzona.Komornik zabiera z emerytury.Na reke mam 650 zl.a w M.O.P.S licza mi to do dochodu co komornik zabiera ze ja to mam i w zwiazku ztym nie dosc ze panstwo nic mi nie daje za opieke to jeszcze zabrano mi zas.rodzinny i dodatek rehabilitacyjny.Oto pomoc panstwa dla rodzin z chorym dzieckiem.jednym dadza 500+i nie licza do dochodu a mnie policzyli to czego naprawde nie mam [komornik]nic mi sie nie nalezy ani zas.rodzin.ani dodatek reh.ani nawet na pomoc zywnosciowa z fund.unijnych.Jedni maja zyc godnie a drudzy w nedzy.Nikogo nie obchodzi ze idzie zima a ja nie mam na wegiel.Domagam sie rownego traktowania.Place podatkim zarowno ja jak i syn z renty socjal.Nic nie odpisuje od podatu bo i tak by zabtal komornik a mnie doliczono by ta kwote do doch.Prosze zrobcie zmiane w przepisach abum mogla zawiesic emeryture i przejsc na sw.piel.Trzymacie mnie ;zamknieta w klatce[zmuszam sie do zycia ze wzgledu na syna,ale jest mi coraz trudniej]i macie w tym swoj udzial.Wiem ze takich mam jest wiecej i chociaz nie maja komornika tak jak ja to maja 750 zl.renty lub 888 emerytury.POszlam do pracy majac 16 i pol lat.Pozniej laczylam opieke nad dziecmi z praca i szkola.Jestem matka 5 dzieci.MOj ojciec byl wiezniem obozu.Stracilam go majac 17 lat.Nic dobrego mnie w zyciu nie spodkalo i wiele sie nie spodziewam od rzadzacych, ale zeby bylo sprawiedliwie powinni wszyscy opiekunowie miec jednakowe kwoty.Do konca zycia dlugow nie splace jesli bede miala polowe pieniedzy z tego co inne matki bedace na sw.piel.Opiekunowie doroslych maja 520 -to dopiero kpina -na co to ma wystarczyc-na papier toalatowy?Pozdrawiam M.M.
    odpowiedz na komentarz
  • a co z uprowadzaniem dzieci rodzinie biologicznej do rodzin zastepczych
    oktawiusz33
    04.03.2016, 15:37
    Ja mam obecnie 43 lata jestem pełnosprawny, moja zona ma obecnie 35lat i jest niepelnosprawna . w 2007 r . w 9 marca urodził sie nam syn Karol w szpitalu im L. Rydygiera w Krakowie . zona pochodzi z Miechowa , ja krakowianin . Szpital razem z PCPR-em ,Gops-em i z Sadem Rejonowym z Miechowa postanowili na wywiezieniu dziecka i opieki nad nim bez naszej zgody , twierdzac ze on jest chory i nie poradzimy sobie co jest nie prawda . po mimo że był wcześniakiem mogł być z nami lecz unie możliwiono nam wychowwanie jego w domu . Ja miałem prace gdzie mogłem zarobic nawet 2.000 zł . a moja zona opiekować sie nim . nie stety podstawione osoby z ich strony tj . sędzia , pracownik z gopsu ,Pcpr-u i kuratorzy negatywnie twierdzili . syna wywieziono do lkuskiego Pcpr-u do zastępczej . widzenia co dwa tygodnie po ngodzinie w asyscie policji i pracowników Pcpr . zla opieka rodziny zastepczej - nasza decyzja - albo my sie nim zaopiekujemy - ich - syna wieziemy do Czestochowskiego IOP na ul. Michałowskiego -pod opieke Bernadetty Strak . widzenia co dwa tygodnie . prowadzone przez p. Strak ze współpracą z tvp2 program S.O.S dzieciom doprowadziło ze złamałem zakaz widzenia sie z nim zakaz ten wydał sędzia z Miechowa - SSR . Jerzy Placek . - zostałem aresztowany na 48 h , co skutkowało że w niedługim czasie straciłem prace jako pracownik Ochrony . Gdy syn miał ok roku B. Strak zakazała widzeń mojej żony z nim . podobno został adoptowany lub wywieziony za granice Polski lub gdzies na terenie polski jest przetrzymywany . Kiedy pytałem sie P . dyrektor Pcpr z miechowa o niego - powiedziała - zapomnijcie o nim i zróbcie następne .Syna nie zapomnę i będe walczył o jego powrót nawet w trumience ale ma wrócić - Miał przepuklinę pępkową i ślady po pępowinie na szyji - syn urodził sie przez cięcie cesarskie , miał pępowinę na szyjce wcześniak . Gops twierdzi że jesteśmy patologią gdyz moja zona była sierotą bez matki , przebywała w domu dziecka , chora na padaczkę - której podawano leki przeciwko schizofrenii paranoidalna - owszem ma padaczkę ale pourazowa . a padaczka jest choroba neurologiczną .Gops uniempożliwiał by mogła iśc do pracy . obecnie pracuje jako sprzataczka ale nie ma renty bo została zabrana socjalna . Sa rodziny niepenosprawne i maja dzieci przy sobie , a nasze nie wiemy gdzie bo były przesłanki że jest zabite w Cieszynie , ba nawet nie potrafili przyjechać i pobrac do zbadania DNA . jak wiemy w szpitalu doszło do przestepstw - ginekolog Janusz Wrózek branie łapuwek i aborcje - 10 lat więzienia , asystentka jego 5 lat . powinna też być ukarana Ewa Oleksy za psychiczne znęcanie sie nad matkami przyszłymi , doprowadzanie ich do traumy .tak naprawde nie przeprowadzacie zadnych kontroli - potem sie słyszy - dziecko w śmietniku - noworodek . a dlaczego wina wasza - to dzięki wam Pracownikom Mopsu , Gopsu i Pcpr . handlujecie uprowadzacie uniemożliwiacie opiekę . małowam ? zarabiacie 2.000 zł . i inni za 300-600 zł musi sprzatać za mc .
    odpowiedz na komentarz
  • do likwidacji
    oktawiusz33
    04.03.2016, 14:39
    Do likwidacji osrodki Mops-u i PCPR -u za machlojki . za dyskryminacje rodzin biologicznych za uprowadzanie i handel dziećmi ,ukrywanie ich w DPS-ach . nie płacenie na czas zasiłków .
    odpowiedz na komentarz
  • a co z uprowadzaniem dzieci rodzinie biologicznej do rodzin zastepczych
    oktawiusz33
    04.03.2016, 14:32
    Kiedy p.Tusk był Premierem a p. L. Kaczyński byl prezydentem było becikowe po 1000 złotych od prezydenta na każde urodzone dziecko , ale ośrodki pomocy społecznej namawiali ordynatorów neonatologii w szpitalach o przejmowaniu dzieci don rodzin zastępczych i adopcyjnych , dyskryminacji rodzin biologicznych poprzez uniemozliwienie zabierań dzieci przez rodziców do domu Przez pracowników szpitali i pracowników Mopsu i Pcpr-u .W krakowskim oraz Łudzkim ze szpitali uprowadzono wiele dzieci nad czym czuwał PcPR i Mops , a po wywiezieniu zawiadamiali sąd by rodzicom zabierano prawa by dzieci szły do adopcji i pod opiekę rodzin zastepczych zawodowych i nie zawodowych , bo jako brak pieniędzy . teraz jest 500 zł. i dalej wydzielają . nawet zasiłki na czas nie ma kto płacić . do 30 mamy czas - ale elektrownia czy gazownia nie pyta sie czy dostałeś zasiłek tylko ma być zapłacone na czas . do 15 każdego miesiąca -bo od setki naliczymy .
    odpowiedz na komentarz
  • program 500 +
    matka
    07.02.2016, 20:45
    matka ma dwoje dzieci jedno 18 lat, uczy się a drugie 8 lat. Dlaczego to drugie liczone jest jako pierwsze skoro ma w domu dwoje,Zgoda pierwsze nie podlega ale drugie to drugie dziecko a nie pierwsze. pierwsze moze isc do sąsiada .To dziadostwo dopiero.
    odpowiedz na komentarz
  • ZAsiłek opiekuńczy nad schorowaną matką
    pajak -stencel
    03.01.2016, 00:12
    Obiecano powyzszenie kwoty i co dalej starzy schorowani juz nie są potrzebni bo modzi mają dostać kasę kosztem innych
    odpowiedz na komentarz
  • W sprawie złożonej propozycji powołania Kartoteki Osób Niepełnosprawnych
    Jarosław Jużyczyński
    23.12.2015, 18:11
    Pragnę zwrócić uwagę, że miesiąc temu ponownie wysłałem, tym razem do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej propozycję powołania do życia Instytucji pod nazwą Kartoteka Osób Niepełnosprawnych wraz z obszernym uzasadnieniem, oczekuję odpowiedzi i podjęcia w tej sprawie odpowiednich decyzji. Jestem przygotowany na konstruktywną w tym temacie współpracę, dodam tylko, że propozycja złożona przeze mnie i pana dr. Janusza Kawiorskiego spotkała się z szerokim poparciem społecznym. Uważam, że powołanie wspomnianej Kartoteki i procedowanie tej inicjatywy jest niezbędne i winno nastąpić możliwie w najkrótszym czasie.
    odpowiedz na komentarz
  • dziadostwo
    andzia
    18.12.2015, 20:15
    Będzie pełno nieróbstwa i dziadostwa bo lepiej nie pracować skoro państwo daje syf gnój i dziadostwo pierwszy i ostatni raz byłam na wyborach bo uczciwy człowiek nie dostanie nic dziady jedne,
    odpowiedz na komentarz
  • Oszustwo i tyle
    Justyna
    17.12.2015, 17:21
    Mimo ograniczeń mam jedynie lekki stopień. Otrzymuję zasiłek okresowy który nie jest świadczeniem stałym ale nie liczy się do dochodu, partner ma zasiłek stały bo ma na stałe stopień umiarkowany. Mamy tylko jedno dziecko wiec owe 500 zł będzie dla nas ciosem w plecy. Pracownica socjalna zrobiła symulację ze mną i wyszło że dostaniemy jakieś 200 zł mniej nie wspomnę o obniżeniu dodatku mieszkaniowego. Jeżeli p. minister jest w stanie zaspokoić podstawowe potrzeby+utrzymać dziecko (wyżywić, zadbać o rozwój edukacyjny, kupić ubrania) za 600 zł to proszę bardzo mogę się zamienić.
    odpowiedz na komentarz
  • PODJECIE PRACY
    PIOTREK
    13.12.2015, 20:57
    MAM ZASILEK STALY Z MOPS NIE MOGE DOROBIC PONIEWAZ STRACE ZASILEK CO POL ROKU MAM KONTROLE ZACHOROWALEM GDY UKONCZYLEM 25LAT I NIC MI SIE NIE NALEZALO BYLEM BARDZO POKRZYWDZONY PO STUDIACH BYLEM ZAREJESTROWANY W URZEDZIE PRACY DUZO STRACILEM ZLE PRZEPISY W MOPS
    odpowiedz na komentarz
  • znajdziesz prace stracisz grupę inwalidzką...
    Dagmara
    12.12.2015, 18:05
    Witam! Mam 40 lat i całkowitą niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji. Choroba nieuleczalna ostra polineuropatia. Na komisji staję co dwa lata lub co roku. Orzecznik stwierdził, że medycyna tak idzie do przodu że może za rok będzie lekarstwo na moją chorobę, i tak mnie gonią od 8 lat. Moja neurolog się uśmiała po same pachy, cóż ze ZUS-em się nie dyskutuje. Najlepsze jest to, że lekarz stwierdził, że jak podejmę pracę to mi zabierze grupę albo nawet rentę. No bo w końcu jestem niezdolna czy zdolna do pracy. Jego słowa brzmiały tak: orzeczenie stwierdza czy pani może pracować a nie czy pani jest chora. Ma pani rentę nie za chorobę tylko za to, że pani nie pracuje. Mogę leżeć i pracować na komputerze w domu. Wzięłam orzeczenie i uciekłam. Tym razem do zobaczenia za 3 lata. Może byłaby dla mnie praca ale wiadomo tylko żeby dorobić może 3-4 godziny dziennie. W tej sytuacji to w ogóle strach pracować, bo Cię Uzdrowią. To jest dopiero chore. Więc tacy ludzie lądują w szarej strefie.
    odpowiedz na komentarz
  • jak można?
    Grażyna
    11.12.2015, 18:28
    jak mojemu synowi 37 letniemu z zakazem pracy nie będzie podniesiona renta socjalna/jej procent podwyżki/ i zasiłek pielęgnacyjny będę rzucać biada na rząd i modlić się o jego jak najszybszy upadek i o rząd czysto lewicowy.Będę wiedziała,że są niewierzący i nie bojąc się Boga mogą robić co chcą,nawet zastrzelić moje autystyczne dziecko,2 m.wzrostu.
    odpowiedz na komentarz
  • Pułapki rentowe do likwidacji
    wózkowicz
    11.12.2015, 15:27
    Całkowicie sie zgadzam; pułapki rentowe trzeba zlikwidować. Prosimy to wreszcie wprowadzić w życie.
    odpowiedz na komentarz
  • Hmm jak to będzie z 2 dzieci z orzeczeniem
    Zuzanna
    11.12.2015, 13:39
    A mam pytanie jak to sie odnosi jezeli w rodzinie jest 2-je dzieci z grupą niepełnosprawną?
    odpowiedz na komentarz
  • Dobrymi checiami piekło wybrukowane
    Bogumiła
    11.12.2015, 10:01
    Powtórzę: dobrymi chęciami piekło wybrukowane
    odpowiedz na komentarz
  • Najzwyklejsze rozdawnictwo publicznych pieniędzy
    Maria
    10.12.2015, 22:03
    O ile wszystkim wiadomo świadczenie jest rekompensatą za utracone zarobki z powodu niemożności podjęcia zatrudnienia w związku z opieką nad niepełnosprawnym bliskim. A tu sie nagle okazuje, że to nie prawda, ze niektórzy tak zajęci sa opieką, aby tej pracy nie mogli podjąć. Tylko teraz pracując będą pobierali świadczenie za sam fakt posiadania niepełnosprawnego dziecka.
    odpowiedz na komentarz
  • Minister Rafalska
    matka
    10.12.2015, 20:58
    A tym którym najciężej ,nie mają możliwości podjęcia jakiejkolwiek pracy choćby na 3/4 etatu ze względu na ciężki san podopiecznego ,co oferujecie ?? Nadal pozostawieni sami sobie ,bez form wsparcia ,bez pomocy zewnątrz .Czy nie jest to dodatkową karą dla takich opiekunów ? To może należało by wprowadzić skale niesamodzielności ,tak dla sprawiedliwości .
    odpowiedz na komentarz
  • Minister pracy rozumie zatrudnionych osób niepełnosprawnych mających pułapki świadczeniowe
    Inwalida i osoba o białej lasce
    10.12.2015, 19:26
    Cieszę się, że pani minister pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska wreszcie rozumie osoby niepełnosprawne i chce zlikwidować pułapki świadczeniowe, a także że jest zdecydowaną przeciwniczką takiej sytuacji, że ktoś nie podejmuje pracy ze strachu przed utratą świadczenia i ważne jest też dla pani minister, by zachęcać ludzi do aktywnego zarobkowania i im to ułatwiać, a nie budować strach przed podjęciem aktywności zawodowej. Oświadczam, że państwo właśnie stosuje takie pułapki świadczeniowe to jest rzuca kłody pod nogi chętnym do pracy rencistom, a więc dorabiającym osobom niepełnosprawnym do najniższej w Europie głodowej renty a więc poniżej minimalnego wynagrodzenia, zmusza do bycia niewolnikiem w pracy pod względem finansowym, a przez to też do życia w biedzie, „gnębi” i „uśmierca” też dorabiających do otrzymujących w Rzeczypospolitej Polskiej najniższej w Europie głodowej renty, a więc dużo poniżej minimalnego wynagrodzenia rencistów, czyli osoby niepełnosprawne pod względem finansowym, poprzez zwracanie uwagi raz na trzy miesiące na limity do 70 proc. zaniżonego, zmiennego, niestałego, czyli podobnie jak według aktualnego kursu walutowego, a więc skandalicznego, bezprawnego, niesprawiedliwego, dyskryminacyjnego, nagłego, z dnia na dzień niezapowiedzianego i to bez żadnego powiadamiania o kilka dni wcześniej, bez żadnej przyczyny ekonomicznej ze strony pracodawcy, bez winy zatrudnionego emeryta, rencisty niezwiązanego z sytuacją w miejscu pracy, czy też zmianą zakresu praw obowiązków w pracy z roku na rok w coraz wyższej kwocie, powodującego przez zatrudnionego emeryta, rencistę rezygnację z części zaplanowanych wydatków pomniejszanego wynagrodzenia każdego roku od dnia 1 września na przykład: • od 1 września 2014 r. do 30 listopada 2014 r. aż o 108,80 złotych brutto, a od 1 grudnia 2014 r. do 28 lutego 2015 r. o 78,00 zł w dół i • od 1 września 2015 r. do 30 listopada 2015 r. aż o 140,00 złotych brutto, a od 1 grudnia 2014 r. do 28 lutego 2015 r. o 111,70 zł w dół z powodu spadku w drugim kwartale 2014 r. o 155,03 zł przeciętnego wynagrodzenia wynoszącego 3.739,97 zł w porównaniu z pierwszym kwartałem 2014 r. oraz spadku w drugim kwartale 2015 r. o 200 zł przeciętnego wynagrodzenia wynoszącego 3854,88 zł w porównaniu z pierwszym kwartałem 2015 r. nie mającego jak już wyżej wspomniałem nic wspólnego z pracą, a będącego dla zatrudnionego emeryta, rencisty tym, co piernik do wiatraka mimo zdobytego wykształcenia i dobrze płatnego stanowiska pracy, również niedowartościowanego w życiu zawodowym, poniżanego zawodowo, pokrzywdzonego, nie wspieranego duchowo tylko doprowadzanego też do załamania nerwowego, biurokratycznie dyskryminowanego, niesprawiedliwie traktowanego, gorszego od zdrowych pracowników w wieku produkcyjnym zatrudnionych na takim samym stanowisku i pracujących również na cały etat oraz otrzymujących wyższe, stałe i bez żadnej obniżki wynagrodzenie, a zdrowym pracownikom w wieku produkcyjnym obiecuje przed wyborami podwyżki i realizuje je po wyborach, przyznaje co trzy miesiące niesprawiedliwie zmienne limity tylko 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia czyli podobnie jak według aktualnego kursu walutowego dorabiającym osobom niepełnosprawnym do otrzymywanej w Rzeczypospolitej Polskiej najniższej w Europie głodowej renty, a więc dużo poniżej minimalnego wynagrodzenia, czyli stosuje zasady nierówności rencistów, a więc dorabiających osób niepełnosprawnych z innymi zdrowymi osobami do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości według ustawy o emeryturach i rentach z FUS oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych niezgodnej z normami prawnymi zawartymi w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, a więc traktowana jest niezgodnie z artykułami 32 i 33 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz artykułami 27 i 28 sporządzonej w Nowym Jorku dnia 13 grudnia 2006 r. Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, a opublikowanej w Dzienniku Ustaw, poz. 1169 z dnia 25 października 2012 r. Pragnę poinformować, że ja takie pismo wyżej wymienionej treści wysłałem do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, na adresy e-mailowe biur poselskich Premier Beaty Szydło, minister pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, pełnomocnika rządu do spraw osób niepełnosprawnych Krzysztofa Michałkiewicza i posłów na Sejm należących do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Oprócz tego w niedalekiej przyszłości wyślę też w/w pismo do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
    odpowiedz na komentarz
  • pułapki świadczeniowe - do likwidacji
    Marek&Kasia
    10.12.2015, 14:01
    kibicuję pomysłowi likwidacji "pułapek świadczeniowych". Jest to irytujące, że kiedy nawet znajdziesz dodatkową pracę to jej nie podejmujesz z obawy o kłopoty jake Cie mogą spotkać.
    odpowiedz na komentarz
Prawy panel

Sonda

Czy Twoim zdaniem dzieci powinny wrócić do szkoły we wrześniu?

Biuletyn

Wspierają nas