wtorek, 9 lutego 2010 r.
Media

Strona główna >> Media >> Wizerunek osób z niepełnosprawnością w mediach >> Czas na… media
SONDA
Czy głuchoślepota powinna być prawnie uznana jako oddzielna kategoria niepełnosprawności?



 
NASZ BIULETYN
Wpisz swoj e-mail:
Czas na… media
Autor: Maciej Piotrowski , Źródło: inf. własna

zdjęcie: dziecko z zespołem Downa, fot.: WikipediaPodczas konferencji z cyklu „Czas dla rodziców”, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Bardziej Kochani, kilkaset osób z całego kraju dyskutowało na temat wizerunku osoby z niepełnosprawnością intelektualną w naszym społeczeństwie.

Uczestnicy konferencji zastanawiali się jak zmienić wszechobecne, niekorzystne stereotypy. Nie obeszło się tu bez krytyki pod adresem mediów, często wykorzystujących je do własnych celów.

Prof. dr Dominika Maison z Wydziału Psychologii UW, przeprowadziła badania ankietowe na temat postrzegania osób z niepełnosprawnością intelektualną przez tzw. „przeciętnych Polaków”. Z jej badań wynika na przykład, że najczęściej przypisuje się im, że: są to osoby cierpiące (53%), nieprzewidywalne (48%), smutne (35%), powolne (34%), kochające (22%), agresywne (21%), zdolne do przyjaźni (19%).

Na temat tego, jakie w rzeczywistości są osoby z niepełnosprawnością intelektualną, przeciętny człowiek wie niewiele.

Podczas badań prowadzonych od wielu lat przez psychologów, próbowano uzyskać odpowiedź na pytanie, dlaczego osoby niepełnosprawne intelektualnie tak często budzą w społeczeństwie negatywne emocje.

Okazało się, że postawy wobec nich są uwarunkowane kilkoma komponentami: ludzie co innego myślą (komponent poznawczy), co innego czują (komponent emocjonalny) i inaczej się zachowują (komponent behawioralny).

W postawach wobec osób z niepełnosprawnością znaczny jest udział bodźców wywoływanych przez trudne do opanowania emocje, w tym również te nieuświadomione, działające podprogowo i automatycznie. Respondentów pytano np. jakie reakcje budzi w nich widok osoby niepełnosprawnej intelektualnie. W odpowiedziach na pierwszym miejscu często pojawiały się strach i obawa.

Źródłem lęku było przekonanie, że:

  • coś takiego może się zdarzyć w każdej rodzinie, a więc i w mojej
  • osoby niepełnosprawne intelektualnie zachowują się w sposób nieprzewidywalny: na przykład mogą niespodziewanie uderzyć, napluć itp.

Konsekwencją takich postaw jest:

  • unikanie kontaktu z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie (odwracanie głowy, nieodpowiadanie na pytania)
  • odruchy wstrętu (np. przesiadanie się na inne miejsce w tramwaju na widok śliniącego się dziecka z zespołem Downa)
  • wstyd (ukrywanie sprawy przed otoczeniem, izolacja )
  • poczucie bezradności (dezorientacja, sztywne, nienaturalne zachowanie)

Interesujące były odpowiedzi respondentów nas temat praw, które - ich zdaniem - powinny przysługiwać osobom niepełnosprawnym intelektualnie. Prawo do rehabilitacji i edukacji specjalnej przyznało im 97% respondentów, prawo do nauki – 95%, prawo do pracy – 94% (ale głownie w takich zawodach jak pracownik oczyszczania miasta, szatniarz, pomoc kuchenna czy parkingowy), prawo do zawierania związków małżeńskich – 76%, prawo do posiadania dzieci – 52 %

zdjęcie: chłopiec z zespołem Downa montujący półkę. Fot.: Wikipedia.
Chłopiec z zespołem Downa montujący półkę. Fot.: Wikipedia.

- Przy masowym występowaniu tego typu poglądów – konkluduje prof. Maison – włączanie osób z niepełnosprawnością intelektualną do życia w społeczeństwie może okazać się bardzo trudne. Te osoby w znacznej większości nadal podlegają zjawisku wykluczenia społecznego. Trzeba to zmienić dostarczając społeczeństwu nowych, lepszych wzorców zachowań, i w tej dziedzinie rola mediów może okazać się kluczowa.

Właśnie temu tematowi poświęcił znaczną część swojego wystąpienia dr Tomasz Łysakowski ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

- W jaki sposób osoby niepełnosprawne są przedstawiane w mediach? – zastanawiał się dr Tomasz Łysakowski. – Można wyróżnić kilka dominujących sposobów przekazu: osoba niepełnosprawna cierpi, jest ofiarą przemocy, jest ciężarem dla swojej rodziny i otoczenia, jest rozżalona i reprezentuje postawę roszczeniową, cierpi, ale zbliża się poprawa losu i wyleczenie, jest kaleką ale nie poddaje się losowi i chce żyć jak inni, osoba niepełnosprawna (z widocznymi wadami fizycznymi ) prezentowana jest jako czarny charakter, osoba niepełnosprawna prezentowana jest jako osobliwość, zwiększająca zainteresowanie książką lub filmem, lub też osoba niepełnosprawna prezentowana jest jako normalny człowiek, mający w swojej rodzinie lub otoczeniu określone funkcje do spełnienia.

Dr Tomasz Łysakowski przeanalizował pod tym kątem kilkadziesiąt książek, a także filmów, pokazywanych w ostatnich latach na polskich ekranach, m.in.: Dzieci gorszego Boga, Lot nad kukułczym gniazdem, cykl o Batmanie, Tańcząc w ciemnościach, Forest Gump, Pokonując fale, Ścigany, Serce to samotny myśliwy, czy Nauczycielka( o Helenie Keller). Doszedł do paradoksalnego wniosku, że najrzadziej prezentowany jest ten ostatni typ przekazu, pokazany w filmie Cztery wesela i pogrzeb: głuchoniemy brat głównego bohatera jest traktowany przez otoczenie jako osoba równoprawna i mająca coś ważnego do powiedzenia.

- Nietrudno się domyślić, dlaczego tak się dzieje – podsumował – Twórcy tych wszystkich filmów i seriali opierają się na pewnych stereotypach związanych z funkcjonowaniem osób niepełnosprawnych w społeczeństwie. Jednocześnie ich dzieła same te stereotypy wzmacniają i rozpowszechniają. Aby to zmienić potrzeba całych lat pracy dziennikarzy, publicystów, pisarzy, twórców seriali telewizyjnych i filmów.

zdjęcie: Chris Burke - aktor z zespołem Downa, grający w serialu
Chris Burke - aktor z zespołem Downa, grający w serialu "Dzień za dniem". Fot.: Wikipedia.

Prof. dr Hanna Palska z IFiS PAN zastanawiała się, dlaczego w języku polskim nadal nie ma ogólnie przyjętej i dla wszystkich zrozumiałej terminologii dotyczącej osób z niepełnosprawnością, w tym również osób niepełnosprawnych intelektualnie.

- Dawnej mówiono „kaleka”, „inwalida” czy „niedorozwinięty umysłowo” - i to były terminy zrozumiałe dla wszystkich, chociaż upokarzające dla osób w ten sposób nazywanych. W latach 90. w mediach usiłowano spopularyzować określenie „sprawni inaczej”, które brzmiało dość sympatycznie, ale bardzo prędko zaczęło być parodiowane w takich powiedzeniach jak „trzeźwy inaczej” czy „mądry inaczej”. Zwraca uwagę, że w Polsce dopiero kilka lat temu została przyjęta definicja osoby niepełnosprawnej intelektualnie, naśladująca wzory amerykańskie. Przedtem używano nazwy „niepełnosprawni umysłowo” lub „upośledzeni umysłowo”. Warto zauważyć, że to drugie określenie nadal jest używane w opracowaniach naukowych. Dlaczego? Ponieważ podczas masowych badań ankietowych okazało się, że przeciętny Polak nie rozumie i nie zna innych określeń, tych, które w języku polskim pojawiły się niedawno. Zdarza się dość często, że respondenci nie potrafią dokonać rozróżnienia nawet pomiędzy takimi terminami jak „choroba psychiczna” i „upośledzenie umysłowe”.

... ciąg dalszy na następnej stronie. Strony: 1, 2
Data opublikowania dokumentu: 2008-12-29, 15.14

Skomentuj na forum Wydrukuj

Komentarze

Nie ma żadnych wiadomości. Dodaj komentarz
Copyright by Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji