niedziela, 12 lutego 2012 r.
Unia Europejska
Fundacja Integracja - KRS 0000 144 578
Strona główna >> Unia Europejska >> Warto wiedzieć >> NadParlament
NadParlament
Autor: Tomasz Przybyszewski, Fot.: Parlament Europejski - Dział Audiowizualny

W czerwcu odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego, do którego wybierzemy 50 posłów. Choć będą oni obradować daleko od naszego kraju, ich praca dotyczy nas bardziej niż się nam wydaje. Dlaczego w nadchodzących wyborach warto być Europejczykiem?

W pierwszych wyborach do Parlamentu Europejskiego (PE), przeprowadzonych 1,5 miesiąca po wejściu Polski do Unii Europejskiej, wzięło udział zaledwie 20,87 proc. osób uprawnionych do głosowania. To najniższa frekwencja wśród wyborów i referendów, które odbyły się w naszym kraju po 1989 r. Ubiegłoroczny sondaż Eurobarometru wskazuje na to, że lokale wyborcze mogą świecić pustkami także w tym roku. Tylko co piąty respondent zadeklarował, że na pewno weźmie udział w wyborach, a ponad połowa pytanych Polaków stwierdziła, że nie interesuje ich tegoroczna elekcja.

Urna wyborcza. Fot.: Parlament Europejski - Dział Audiowizualny
Fot.: Parlament Europejski - Dział Audiowizualny

To duży błąd. Szacuje się, że to w Unii Europejskiej, a więc także w Parlamencie Europejskim. ustanawiane jest 60-70 proc. przepisów prawnych, które dotyczą przeciętnego Polaka.

- To, co się dzieje w Parlamencie Europejskim w olbrzymim stopniu kształtuje otoczenie prawne, w którym wszyscy żyjemy – tłumaczy Piotr Wolski, attache prasowy Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego w Polsce. – Wiele aktów prawnych, które są przyjmowane przez Sejm, to dostosowanie polskiego prawa do prawa ogólnoeuropejskiego, które jest stanowione właśnie w Parlamencie Europejskim.

Dobrym przykładem może być wzbudzająca niedawno ogromne kontrowersje nowelizacja Ustawy o rehabilitacji, która zrównuje pułap pomocy dla zatrudniających osoby z niepełnosprawnością pracodawców z otwartego i chronionego rynku pracy. Polski Parlament nie miał wyjścia, musiał ustawę w nowym kształcie uchwalić, ponieważ polskie prawo nie może być sprzeczne z prawem unijnym. Polska jest w Unii Europejskiej i wszystko co dotyczy Unii, dotyczy także Polski. Nie jest jednak tak, że coś jest nam narzucane. Mamy szansę współdecydować o tym, jak przepisy unijne będą wyglądać. Na tym głównie polega praca europosłów.

Unijny pasztet
W praktyce wygląda to zazwyczaj tak, że przygotowany przez Komisję Europejską projekt aktu prawnego trafia do Parlamentu Europejskiego oraz Rady Unii Europejskiej (rady rządów krajów członkowskich). Obydwa te zgromadzenia mogą zgłaszać poprawki, by potem na zasadzie kompromisu wynegocjować ostateczny kształt aktu prawnego. To właśnie wtedy najłatwiej grupom interesów czy nawet osobom prywatnym wpłynąć poprzez posłów na to, jak będzie wyglądało prawo na obszarze całej Unii. W zasadzie może to być jedyny moment na próbę wpłynięcia na szykowane regulacje prawne.

- Jeżeli np. środowisko osób niepełnosprawnych chce, żeby w akcie prawnym dotyczącym budownictwa były zapisy, by przy każdej kładce dla pieszych były windy, to można pójść do posła Parlamentu Europejskiego z własnego okręgu czy do posłów w kilku okręgach, przedstawić im argumenty za takim rozwiązaniem, oni mogą wprowadzić taką poprawkę podczas obrad komisji i w ostateczności dyrektywa może wyjść z Parlamentu już z taką poprawką – tłumaczy Piotr Wolski. – Problemem w Polsce jest jednak to, że często te grupy interesów budzą się w momencie, kiedy akt prawny jest już gotowy i wchodzi w życie. Dopiero wówczas podnosi się wielki raban, że co to będzie, jakiż pasztet nam ta Unia przygotowała. A reagować trzeba wtedy, gdy to prawo się tworzy, śledzić, co się dzieje w Parlamencie Europejskim.

Parlament EU. Fot/: Parlament Europejski - Dział Audiowizualny
Fot.: Parlament Europejski - Dział Audiowizualny

Jak dotrzeć do europosła? Nie ma chyba takiego, który by w swoim okręgu wyborczym nie miał biura poselskiego. Niektórzy mają ich nawet kilka. Oczywiście poseł nie ma obowiązku kontaktu z wyborcami. Jednak nie tylko w obliczu nadchodzących wyborów, raczej nie powinien ich unikać.
Także sami europosłowie pilnują tworzonych przez Unię aktów prawnych.

... ciąg dalszy na następnej stronie. Strony: 1, 2, 3
Data opublikowania dokumentu: 2009-02-27, 12.20

Skomentuj na forum Wydrukuj
=

Komentarze

Nie ma żadnych wiadomości. Dodaj komentarz
Partner technologiczny: TeamLab
Copyright by Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji