sobota, 31 lipca 2010 r.
WIADOMOŚCI

Gdy łamane są prawa wyborcze
Autor: Joanna Dembińska, Konsultacja merytoryczna: Anna Błaszczak, Biuro RPO, Fot: Piotr Stanisławski

Naruszanie ciszy wyborczej i nieprawidłowe policzenie głosów to najczęstsze powody składania protestów wyborczych. Jeżeli Sąd Najwyższy uzna stawiane zarzuty za zasadne i wyda opinię, że naruszenie przepisów miało wpływ na wynik wyborów, może dojść nawet do unieważnienia danego głosowania. Jeszcze nigdy w historii RP nie doszło do unieważnienia wyborów. Jednakże wyborcy mają w swoich rękach ważny instrument.

Wybory prezydenckie w październiku 2000 r. Grupa pielgrzymów z niepełnosprawnością chce zagłosować w Ambasadzie Polskiej w Rzymie. Wszystko jest wcześniej zaplanowane. Na listach wyborczych figuruje około 150 osób. Sytuacja zaczyna się komplikować w lokalu wyborczym – jest on niedostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Na pierwsze piętro, gdzie się mieści, wiodą wąskie, zewnętrzne schody. Nie ma windy. Część osób musi zrezygnować z głosowania, gdyż czekającym przez kilka godzin w kolejce nie umożliwiono korzystania z toalety i nie udostępniono miejsc siedzących. Dodatkowo, jak wynika ze złożonego przez księdza Tadeusza Z. protestu wyborczego, na miejscu panuje bałagan organizacyjny, głosującym podawane są nieprawdziwe informacje. W wyniku zaistniałej sytuacji prawie 70 osób nie oddaje swojego głosu.

Sąd Najwyższy uznał protest księdza Tadeusza Z. za uzasadniony. Została naruszona zasada powszechności wyborów – komisja wyborcza przy Ambasadzie Polskiej w Rzymie nie umożliwiła udziału w głosowaniu wszystkim wyborcom, którzy przyszli głosować w wyznaczonym ustawowo miejscu i czasie. Jednakże stuacja ta nie miała wpływu na wynik wyborów prezydenckich. Kilkadziesiąt oddanych dodatkowo głosów nie zmieniłoby go. Sąd Najwyższy uznał wybory za ważne.

Pani na wózku oddaje głos w wyborach. Fot.: Piotr Stanisławski

Mimo wciąż wielu kontrowersji wokół tematu głosowania przez osoby z niepełnosprawnościami protesty wyborcze od tej grupy społecznej wpływają do Sądu Najwyższego bardzo rzadko. A wyroki w takiej sprawie, jak wyżej opisana, mogą być bardzo ważnym argumentem w dyskusji parlamentarnej o zmianie ordynacji wyborczej. Niedostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami lokale wyborcze, karty do głosowania skonstruawane tak, że osoby niewidome lub niedowidzące nie są w stanie oddać głosu bez pomocy osoby trzeciej, nie tylko zniechęcają do wzięcia udziału w wyborach, ale także naruszają takie podstawowe zasady, jak powszechność i tajność głosowania.

Wyborca, który doświadcza łamania prawa w przebiegu wyborów, nie ryzykuje właściwie niczym, składając protest wyborczy. We wnoszonym wniosku powinien sformułować swoje zarzuty i przedstawić dowody, na których je opiera. Musi się też zmieścić w terminie 7 dni od ogoszenia wyników wyborów przez Państwową Komisję Wyborczą. Krótki czas na złożenie protestu to właściwie jedyna trudność. Ale składanie protestów wyborczych jest zjawiskiem marginalnym. Wynika to nie tyle z rzadkiego łamania prawa wyborczego, co z niskiej świadomości prawnej obywateli. Przywykliśmy do tego, że do lokalu wyborczego wiodą często wysokie, strome schody i nie widzimy możliwości osobistego wpłynięcia na zmianę tej sytuacji. Tymczasem protest wyborczy może być instrumentem takiego wpływu.

- Jest to ważny znak dla ustawodawcy, że powinien dokonać pewnych zmian – mówi Mirosław Wróblewski, dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego i Międzynarodowego w Biurze Rzecznika Praw Obywateskich – W ten sposób obywatele dają wyraz swemu niezadowoleniu z danej sytuacji.

Przy okazji eurowyborów z czerwca 2004 roku do Sądu Najwyższego wpłynęło 27 protestów wyborczych. Po wyborach do Sejmu i Senatu RP z października 2007 roku protestów było 112. Tylko niektóre z nich okazały się uzasadnione. Część nie spełniała wymogów formalnych, więc zostawiono je bez rozpatrzenia.

- Protest wyborczy nie jest może najskuteczniejszym instrumentem i ważniejsze wydają się działania prewencyjne – mówi Mirosław Wróblewski. – O niedostosowanych lokalach warto pomyśleć jeszcze przed wyborami. Ale mamy świadomość, że zmiana adresów lokali wyborczych nie rozwiąże w pełni problemów osób niepełnosprawnych. Jest jeszcze wiele do zrobienia w tej sprawie.

Wszystkie akty prawne dotyczące ordynacji wyborczej znajdują się na stronie Państwowej Komisji Wyborczej: www.pkw.gov.pl. Są także udostępniane w urzędach gminy.

Data opublikowania dokumentu: 2009-04-23, 14.57

Skomentuj na forum Wydrukuj

Komentarze

Nie ma żadnych wiadomości. Dodaj komentarz
Copyright by Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji
# pozostale