Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Jak zadbać o swoje finansowe bezpieczeństwo? 3 proste zasady

08.12.2016
Autor: Beata Dązbłaż, konsultacja: Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, grafika: Sapere Aude
Zamaskowany złodziej z workiem na plecach i z latarką w ręku

Niejednokrotnie zadajemy sobie pytanie, co możemy zrobić, by czuć się pewnie i dobrze zabezpieczyć swoje finanse. Kilku prostych rad udziela ekspert Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF).

Rynek finansowy, szczególnie dziś, kusi nas wielorakimi ofertami. O czym warto pomyśleć przed podjęciem decyzji finansowych?

Po pierwsze: czytaj

- Przede wszystkim trzeba dokładnie czytać umowy. Klient nie powinien podpisywać umowy, jeśli jakikolwiek z jej zapisów nie jest zrozumiały – przestrzega Maciej Krzysztoszek z Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego.

Po drugie: myśl

- Po drugie, powinniśmy się kierować rozsądkiem finansowym. Jeśli ktoś oferuje nam produkt z ponadprzeciętną stopą zwrotu, powinniśmy się zastanowić, skąd taki duży zysk – mówi ekspert UKNF.

Podkreśla, że warto pamiętać, iż zwykle możliwości wygenerowania większego zysku towarzyszy większe ryzyko.

Po trzecie: sprawdzaj

- Po trzecie, klient powinien weryfikować podmioty, którym zamierza powierzyć środki finansowe – przypomina Maciej Krzysztoszek.

Jak możemy to zrobić? Powinniśmy sprawdzić, czy firma lub instytucja, która składa nam ofertę, objęta jest publicznym systemem gwarantowania depozytów. Zasady gwarantowania depozytów określa ustawa z 16 czerwca 2016 r. o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym.

- Możemy także sprawdzić, czy dana firma jest nadzorowana przez organy administracji publicznej, czyli Komisję Nadzoru Finansowego oraz czy nie znajduje się na liście ostrzeżeń publicznych KNF – dodaje Maciej Krzysztoszek.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel
Partnerem działu Finanse i Ubezpieczenia jest

Sonda

Jak angażujesz się w wybory parlamentarne?

Biuletyn

Wspierają nas