Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

„Niewidzialni”. Książka do czytania... na mrozie

19.01.2017
Autor: Mateusz Różański
otwarta książka i napis Niewidzialni

„Dziś może mną gardzą, może współczują. Trudno mi to odczytać z ich twarzy. Jest mi zimno. Jestem głodny. Wstydzę się poprosić kogoś o pomoc, wskazówkę, gdzie mogę coś zjeść lub się ogrzać” – to fragment książki „Niewidzialni”, stworzonej przez Fundację Kapucyńską. Jest to pierwsza książka, którą można czytać... tylko na mrozie.

Na mrozie odbyła się też premiera książki. W tym wydarzeniu wzięli udział jej autorzy, a także reportażysta Jacek Hugo-Bader, który sam wcielił się w osobę bezdomną podczas pisania reportażu „Charlie w Warszawie”, oraz fundator Fundacji Kapucyńskiej, aktor Radosław Pazura.

Dostrzec „niewidzialnych”

- Książkę „Niewidzialni” można czytać tylko w takich warunkach, w jakich ona powstawała. Napisali ją bezdomni, często będąc na mrozie – opowiadał Radosław Pazura o projekcie Fundacji Kapucyńskiej. – Kiedy książka znajduje się w ciepłym pomieszczeniu, widzimy tylko białe kartki, a kiedy się ją otworzy na mrozie, pojawia się tekst. Tak naprawdę możemy zobaczyć, co gra w duszy osobom bezdomnym, ale też poczuć, jak to naprawdę jest, gdy jest się bezdomnym.

Książka zawiera teksty tworzone przez osoby bezdomne. Składają się na nią krótkie formy literackie, wspomnienia i wiersze, w których opowiadają o swoim życiu, doświadczeniach i tym, jak próbują wyjść na prostą, mimo piętrzących się trudności.

- Gdy starałem się zmienić na lepsze swoje życie, zwróciłem się do Fundacji Kapucyńskiej. Znalazłem tam swoje miejsce, ale też możliwość tworzenia. Otoczono mnie opieką i dzięki rozmowom i wspólnym działaniom uzyskałem motywację do tego, by znów zacząć prostować swoje życie – mówił jeden autorów, Mariusz Łukaszewski.

Radosław Pazura czyta książkę Niewidzialni

Reaguj, uratuj życie!

Cały dochód z książki, którą można zamawiać na stronie Zobacz Niewidzialnych, przeznaczony będzie na potrzeby Fundacji Kapucyńskiej, która pomaga osobom bezdomnym. Oprócz tego książka ma też uświadomić odbiorcom, jak wielkim problemem jest bezdomność, zwłaszcza zimą.

- Średnio rocznie zamarza w Polsce zimą około stu osób, głównie bezdomnych. W tym roku umarło w ten sposób już 70 osób – poinformował Mariusz Pitura z Agencji Walk, która współpracowała z Fundacja Kapucyńską przy wydaniu „Niewidzialnych”. – Bezdomni zamarzają dlatego, że są niewidzialni. Nie reagujemy, kiedy widzimy, że ktoś chowa się w altance, bo to są bezdomni. Trzeba, i to właśnie chcemy przekazać poprzez tę książkę, przełamać się i zadzwonić do odpowiednich służb, na przykład policji. Gdyby udało się uratować choć jedną osobę przed zamarznięciem, to byłoby cudownie i wtedy wiedzielibyśmy, że zrobiliśmy dobrą robotę.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Czy Kościół Katolicki jest otwarty na potrzeby osób z niepełnosprawnością?

Biuletyn

Wspierają nas