niedziela, 12 lutego 2012 r.
WIADOMOŚCI
Fundacja Integracja - KRS 0000 144 578
Szkoły nie chcą nas uczyć
Autor: Oprac.: Magdalena Gajda. Fot.: www.sxc.hu, Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Ustawa o systemie oświaty gwarantuje dzieciom z różnymi niepełnosprawnościami kształcenie w szkołach najbliższych ich miejscu zamieszkania. Obowiązkiem placówek jest zapewnienie im edukacji dostosowanej do ich możliwości, pod okiem nauczycieli rozumiejących ich potrzeby. Okazuje się jednak, że nawet szkoły integracyjne utrudniają naukę dzieciom z dysfunkcjami.

Stowarzyszenie Nie-grzeczne Dzieci przygotowało raport pt. „Wszystko jasne – Dostępność i jakość edukacji dla uczniów niepełnosprawnych w Warszawie”. Wynika z niego, że nawet dzieci z niepełnosprawnością w stopniu lekkim trafiają zwykle nie do szkół masowych, w których z powodzeniem mogłyby się uczyć, ale do integracyjnych i specjalnych. Tak decydują rodzice, sugerując się radami dyrektorów placówek ogólnodostępnych. Okazuje się, że jeśli uczeń z niepełnosprawnością uczęszcza do zwykłej szkoły, to samorząd nie wypłaci takiej placówce podwyższonej dotacji.

Dla przykładu - na każde dziecko z autyzmem samorządy otrzymują od państwa ponad 40 tys. zł rocznie, na niedostosowane społecznie (np. z ADHD) – ponad 9 tys. zł, a na „zwykłego” ucznia – 4,3 tys. zł. Niemniej jednak uzyskanie na ucznia z niepełnosprawnością wyższej kwoty dofinansowania jest możliwe wówczas, gdy chodzi on do szkoły integracyjnej, specjalnej lub uczy się w trybie indywidualnym. Tym samym zwykłe szkoły pozbawione są dodatkowych pieniędzy, które mogłyby przeznaczyć na dodatkowego nauczyciela znającego potrzeby uczniów z niepełnosprawnością lub na tworzenie mniej licznych klas. W efekcie szkoły masowe nie są w stanie zapewnić nauki i opieki uczniom ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Stąd też postulat ekspertów, aby wyższe kwoty dofinansowania „podążały” za uczniem, a nie były kierowane tylko do konkretnych placówek.

Tablica

Z raportu „Wszystko jasne” wynika również, że w Polsce brakuje klas integracyjnych. Na ich utworzenie zdecydowało się jedynie 1,5 tys. na 35 tys. wszystkich działających szkół. Na miejsce w placówce z oddziałami integracyjnymi trzeba więc długo czekać lub dowozić dziecko do szkoły oddalonej od domu o wiele kilometrów.

Rodzice, którym udało się umieścić dziecko w placówce integracyjnej, trafiają na kolejne przeszkody. Uczniowie z niepełnosprawnością odsyłani są z nich do szkół specjalnych lub kierowani do nauczania indywidualnego. Nawet wówczas, gdy mają orzeczenia wydane przez poradnie pedagogiczno-psychologiczne, zaświadczające, że mogą uczyć się nawet w szkole masowej.

Szkoły integracyjne nie godzą się też na obecność asystenta lub tzw. osoby cienia, która koryguje niepożądane zachowania dziecka i stymuluje je do aktywnego udziału w zajęciach. Aktualne przepisy nie zabraniają szkołom zatrudniania asystentów dla dzieci z niepełnosprawnością, ale też nie kładą na nich w tej kwestii obowiązku. Szkoła może więc zapewnić asystenta, lecz nie musi, a jego brak często negatywnie odbija się na całym procesie rehabilitacji dziecka.

Ministerstwo Edukacji zapewnia, że właśnie konsultuje zmiany, które będą sprzyjać indywidualnej pracy z uczniami z niepełnosprawnościami. To szkoła, a nie jak dotychczas – samorząd, otrzyma fundusze na współpracę z poradniami pedagogiczno-psychologicznymi. Dyrektorzy placówek zyskają więc pieniądze na zatrudnienie dodatkowych pedagogów lub psychologów. Same poradnie będą zobowiązane do bliższej współpracy ze szkołami. Nauczyciele, specjaliści z poradni i przedstawiciele organu nadzorującego działanie szkoły będą wspólnie diagnozowali potrzeby ucznia, opracowywali plan pracy z nim i oceniali jego efekty. Fachowcy z poradni – w razie potrzeby – mieliby również szkolić nauczycieli oraz wyjaśniać im, na czym polegają specjalne potrzeby edukacyjne ucznia i w jaki sposób z nim pracować.

Data opublikowania dokumentu: 2010-03-02, 16.04

Skomentuj na forum Wydrukuj
=

Komentarze

Nie ma żadnych wiadomości. Dodaj komentarz
Partner technologiczny: TeamLab
Copyright by Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji