Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Lista Mocy: Beata Wachowiak-Zwara

29.12.2017
Autor: rozm. Piotr Stanisławski, fot. Aleksandra Siatecka
Źródło: Lista Mocy. 100 najbardziej wpływowych Polek i Polaków z niepełnosprawnością
Beata Wachowiak-Zwara

Beata Wachowiak-Zwara – pełnomocnik w Gdyni i liderka kategorii Urzędy/ Instytucje w publikacji Integracji pt. „Lista Mocy. 100 najbardziej wpływowych Polek i Polaków z niepełnosprawnością”. 

 

Piotr Stanisławski: Gdynia jest jednym z najbardziej dostępnych miast w Polsce, duża w tym Pani zasługa. Z czego jest Pani najbardziej zadowolona?

Beata Wachowiak-Zwara: Na pewno z tego, że udało nam się uchwalić kilka aktów, które są jedyne w Polsce, jak choćby program „Kompleksowe działania na rzecz osób niepełnosprawnych Gdynia bez barier” z 2000 r. Zrobiliśmy wtedy diagnozę barier i problemów w Gdyni, wyznaczyliśmy cele i zaczęliśmy je realizować. Po dwóch latach zrealizowaliśmy większość.

Czy diagnoza nie przeraziła urzędników?

Przeraziła (...). Przyjęliśmy jednak, że jako Pełnomocnik ds. Osób Niepełnosprawnych zostaję usytuowana pod zwierzchnictwem prezydenta Gdyni, a to oznaczało, że on wszystko firmował i zmiany zachodziły szybko. Od początku miałam niesamowite wsparcie prezydenta Wojciecha Szczurka. Mamy to szczęście, że od 1999 r. jest w Gdyni ten sam prezydent i właściwie ten sam trzon urzędników – mamy ciągłość działań. Mówiąc obrazowo, w 2000 r. zasadziliśmy drzewo, a teraz tylko je podlewamy. (...) Tak więc kontynuujemy program wychodzenia z niepełnosprawności, dając mieszkańcom Gdyni takie możliwości, aby niepełnosprawność nie była problemem.

Czego się Pani najbardziej obawiała?

Na początku patrzono na mnie przez pryzmat wózka i niepełnosprawności, nie kompetencji i możliwości. (...) Gdy pojawiły się sukcesy i zmiany, to w oczach wielu osób moja wartość wzrosła.

Jako jedyne miasto w Polsce przyjęliście europejski dokument Agenda 22.

Agenda 22 nas zachwyciła, to jest świetne narzędzie, żeby prześwietlić całą sferę życia pod kątem myślenia o wszystkich mieszkańcach. Dziś przewodniki turystyczne o Gdyni są dla wszystkich. Nie ma w nich informacji, czy obiekt jest dostępny, czy nie – jest opis, np.: 1 schodek przy wejściu, winda, wejście płaskie, podjazd, informacja w brajlu. Każdy decyduje, czy chce pokonać ten schodek, czy nie (...). Przewodnik ma oczywiście tytuł Gdynia dla wszystkich.

Gdynia była i jest liderem na wielu polach, choćby w dostosowaniu transportu miejskiego.

Nasz transport autobusowy i trolejbusowy jest dostępny w 100 proc. U nas był pierwszy pokaz mody z udziałem modelek z niepełnosprawnością, pierwszy tłumacz języka migowego w urzędzie miejskim, jak też pierwszy prezydent miasta – i jedyny jak dotąd – który otrzymał Medal Przyjaciel Integracji. Od dwóch lat mamy też specjalistę ds. dostępności i projektowania uniwersalnego (access officera), przez którego ręce przechodzą wszystkie projekty finansowane z pieniędzy publicznych. I nie ma zmiłuj, projekty niespełniające pełnej dostępności nie są realizowane.

Czy zmieniła się świadomość mieszkańców Gdyni?

Świadomość zmienia się, kiedy ludzie widzą osoby z niepełnosprawnością na ulicach, pracujące, uczące się, w kawiarniach, kinie, urzędzie miejskim, czy też mamę na wózku z dzieckiem za rękę. (...) To oni swoim przykładem zmieniają świat. (...) Najważniejsze jednak, żeby zacząć od siebie. Nic bym nie osiągnęła, gdybym nie była żywym przykładem tego, że w życiu można wiele zmienić. Nie miałabym odwagi zmieniać Gdyni, gdybym nie zmieniła swojego życia. (...) Sama musiałam sobie poradzić z wieloma barierami.

I dlatego tyle pionierskich rzeczy jest w Gdyni.

To mnie cieszy.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Kiedy przede wszystkim potrzebujesz pomocy drugiej osoby w codziennym życiu – dla siebie lub członka rodziny?

Biuletyn

Wspierają nas