Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

23 miliardy złotych na Dostępność Plus

15.03.2018
Autor: Mateusz Różański
Logo programu Dostępność Plus. Sylwetki trzech osóby, w tym jednej na wózku, wpisane w kontur Polski

1000 pozbawionych barier miejsc użyteczności publicznej, w tym 200 dworców, szeroka akcja likwidacji barier w 100 gminach. Zakup dostępnych pociągów, autobusów i tramwajów, wybudowanie tysięcy dostosowanych mieszkań. To tylko trzy spośród spodziewanych efektów programu Dostępność Plus, na który rząd chce przeznaczyć do 2025 roku 23 mld zł. Projekt programu trafił właśnie do konsultacji społecznych.

- Chciałbym, żeby wyjście do sklepu starszej osoby nie było wyprawą czy biegiem na 3000 metrów z przeszkodami – mówił podczas swojego expose premier Mateusz Morawiecki, który tuż po objęciu stanowiska zapowiedział realizację wielkiego programu dostępnościowego.

13 marca 2018 r. na stronie Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju zamieszczone zostały założenia do programu, któremu ostatecznie nadano nazwę Dostępność Plus. Ten ambitny jeżeli chodzi o cele, ale też nakłady finansowe projekt ma na celu podnieść jakość życia nie tylko osób z niepełnosprawnością, ale też wszystkich osób z ograniczoną możliwością poruszania się, które, według szacunków ministerstwa, stanowią aż 1/4 populacji naszego kraju.

Czas wielkich inwestycji

Dlaczego rząd zdecydował się podjąć tego zadania i jak będzie wyglądała jego realizacja, wyjaśniał 15 marca podczas konferencji prasowej Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju.

- W Polsce będziemy realizować potężne projekty inwestycyjne dotyczące infrastruktury, m.in. zakup taboru komunikacyjnego: pociągów, tramwajów autobusów – tłumaczył minister Kwieciński. – Do tego będzie następowała dalsza modernizacja budynków użyteczności publicznej, choćby dworców, których modernizujmy kilkaset w naszym kraju. Jest to świetny moment, gdy możemy rozwiązania dotyczące dostępności przeszczepić do fazy realizacji.

- Jednym z celów programu jest zmiana wszystkich polityk publicznych – wyjaśniał z kolei Paweł Chorąży, podsekretarz stanu w resorcie inwestycji. – Chcielibyśmy, żeby w efekcie realizacji tego programu myślenie o dostępności stało się powszechne wśród decydentów, inwestorów i wszystkich, którzy tworzą wszelkiego rodzaju usługi publiczne lub je wdrażają. Ma to być ogromna zmiana dotycząca wszelkich działań w Polsce.

Uspójnić standardy

Program Dostępność Plus jest elementem przyjętej przez rząd Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Pokrótce: jego celem jest uczynienie dostępności czymś naturalnym i oczywistym. Choćby poprzez zmianę prawa.

- W tej chwili nie ma w polskim prawie budowlanym projektowania dostępnego. Nie wymaga się od projektanta tego, by zajmował się kwestią dostępności – zwrócił uwagę podczas konferencji Paweł Chorąży. – My chcemy wprowadzić taki obowiązek prawny, który wymagałby od wszystkich zaangażowanych w cykl inwestycyjny – od projektanta przez wykonawców aż po służby publiczne odbierające inwestycję – patrzenia na tę kwestię i skutecznego jej egzekwowania.

Paweł Chorąży jako przykład niespójności w prawie wskazał infrastrukturę komunikacyjną.

- Wychodząc z dworca w obcym mieście osoba niewidoma może napotkać zupełnie inny sposób komunikacji niż w swoim mieście – podkreślił. – Naszym zadaniem jest u uspójnienie standardów na poziomie krajowym.

Trzej mężczyźni stoją na podeście, jeden z nich mówi, drugi tłumaczy na język migowy. W tle logo z napisem: Dostępność Plus

Start-up powie: „czy dojadę”

Innym absurdem prawnym jest – zdaniem autorów programu – niedostępność przestrzeni i instytucji dla osób głuchych.

- Osoby głuche mają teoretycznie pełen dostęp do tłumacza migowego, ale nie są skutecznie w stanie go wyegzekwować – zauważył Paweł Chorąży.

Zwrócił uwagę, że tego typu braki można zlikwidować poprzez zastosowanie nowoczesnych technologii. Powołał się na przykład jednego ze świetnie funkcjonujących start-upów, tworzących rozwiązania komunikacyjne dla osób niesłyszących. Wszystkim osobom z niepełnosprawnością przyda się z kolei przygotowywana w ramach programu aplikacja nazwana roboczo „czy dojadę”, która zawierać będzie informacje na temat dostępności usług transportowych, pozwoli zaplanować trasę podróży, ale też zgłaszać swoje uwagi i potrzeby już podczas samego przejazdu.

Ta aplikacja jest elementem rozwijania nowoczesnych technologii, w których autorzy programu widzą szanse na poprawę dostępności w Polsce. Dlatego też będą wspierać start-upy zajmujące się nowymi rozwiązaniami ułatwiającymi funkcjonowanie osobom starszym i niepełnosprawnością. Ma to nie tylko ułatwiać życie korzystającym z nich osób, ale też przełożyć się na rozwój innowacyjnej gospodarki w naszym kraju.

1000 inwestycji i 100 gmin

Jednak program Dostępność Plus to również dość konkretne inwestycje, które będą poczynione w możliwie szybkim czasie.

- W ramach programu chcemy przygotować 1000 dostępnych inwestycji – mówił wiceminister Chorąży. – Przykładem są szkoły. Ich dostępność nie będzie polegała jedynie na fizycznym przystosowaniu, ale też działaniach włączających, czyli takich, gdy uczeń ze specjalnymi potrzebami odnajdzie się w przyjaznym dla siebie środowisku.

Oprócz tego gruntownemu audytowi, a potem likwidacji barier będą poddane także instytucje kultury, szpitale, uczelnie i dworce. Dostosowania wymagają zwłaszcza te ostatnie, o czym chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Dlatego w ramach programu w aż 200 spośród 639 czynnych dworców kolejowych mają zostać zlikwidowane bariery architektoniczne i wprowadzone odpowiednie udogodnienia.

Nie tylko miasta

Ministerstwo chce też przeprowadzić gruntowną modernizację w 100 gminach, zwłaszcza małych i wiejskich. Wszystko po to, aby niejako wprowadzić dostępność do DNA polskiej infrastruktury, właśnie poprzez przebudowanie istniejących budynków i przestrzeni, tak by stanowiły dobry przykład dla innych i dowód na to, że wprowadzanie dostępności jest możliwe.

- Cały szereg budynków użyteczności publicznej, które były budowane w Polsce, nie spełnia nawet minimalnych standardów dotyczących dostępności – objaśniał wiceminister. – Chcemy podnieść te standardy, ale również wzmocnić służby, które ujmują się egzekucją prawa i jego praktycznym wykonywaniem.

Paweł Chorąży zaznaczył, że program obejmie oczywiście nowo powstające inwestycje, ale też wszelkie niemal wszystkie działania państwa. Dlatego kwestie dostępności przeniknęły także do drugiego wielkiego projektu realizowanego przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju – Mieszkanie Plus. Co najmniej co piąte mieszkanie powstające w ramach tego programu ma być dostępne dla osób z niepełnosprawnościami.

Wszystkie dziedziny życia

Program Dostępność Plus jest pierwszym tego typu działaniem, które obejmuje niemal wszystkie dziedziny życia: łącznie ze szkolnictwem i edukacją włączającą, dostępem do kultury i służby zdrowia, poprzez wspieranie mobilności i tworzenie warunków dla nowych gałęzi biznesu.

Dlatego też w jego założeniach oprócz takich elementów, jak dostosowany transport miejski czy przyjazne budynki użyteczności publicznej można znaleźć takie plany, jak zapewnienie 1/3 gmin w Polsce transportu indywidualnego dla osób z niepełnosprawnością, obowiązek nadawania dostępnych programów telewizyjnych przez połowę czasu antenowego, ale też stworzenie mechanizmu dofinansowania do indywidualnych środków transportu.

Wynika to z filozofii przyjętej przez jego autorów, a której osią jest nie tyle wykorzystywanie środków unijnych czy tworzenie kolejnych ustaw lub instytucji, ale zmiany strukturalne i mentalne, które przełożyć się mają na podniesienie jakości życia oraz poziomu niezależności seniorów i osób z niepełnosprawnością.

Wypowiedz się!

Pomóc w realizacji programu Dostępność Plus mają rozpoczęte 13 marca konsultacje społeczne. Potrwają do 6 kwietnia. Do tego czasu każdy może wysyłać swoje propozycje i uwagi do programu na adres: dostepnosc.plus@miir.gov.pl

Z programem Dostępność Plus zapoznać się można na stronie Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju.

Sam program ma zostać uroczyście zainaugurowany podczas konferencji z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego, która odbędzie się 23 kwietnia 2018 r.

Komentarz

  • Ma gdzie mieszkać a czeka go ?.
    cudak
    16.03.2018, 11:32
    Jak się zastanowię to na wsi i w małych miasteczkach nie mają prawa żyć niepełnosprawni i emeryci niezmotoryzowani.

Dodaj odpowiedź na komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin
Prawy panel

Sonda

Jak często wyjeżdżasz na urlop?

Biuletyn

Wspierają nas