Od 16 kwietnia osoby niewidome niemogące przeczytać oficjalnych dokumentów, pod którymi mają złożyć podpis, np. umów bankowych, nie muszą składać oświadczenia woli w formie aktu notarialnego. Tego dnia wchodzi bowiem w życie znowelizowana ustawa z dnia 8 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny.
Nowelizacja kodeksu cywilnego to ważne wydarzenie dla wszystkich osób niewidomych w Polsce. Stoczyły one bitwę o uchylenie artykułu 80 kodeksu cywilnego, który choć nie odnosił się wprost do nich, to jednak utrudniał im codzienne funkcjonowanie i podejmowanie decyzji prawnych.
Artykuł 80 kodeksu cywilnego ustanowiony jeszcze w czasach PRL w celu ochrony osób niepiśmiennych (analfabetów) brzmiał: „Jeżeli osoba niemogąca czytać ma złożyć oświadczenie woli na piśmie, oświadczenie to powinno być złożone w formie aktu notarialnego”. Podobna regulacja pojawiła się jedynie w ustawodawstwie Austrii, ale została zniesiona w 2008 r.
Przez wiele lat niewidomi w Polsce składali swoje podpisy na oficjalnych dokumentach (np. umowach kredytowych), omijając formę aktu notarialnego i uczestniczyli w tzw. obrocie prawnym jako pełnoprawne podmioty. Kilka lat temu zaczęły pojawiać się problemy. Wiele banków, firm telekomunikacyjnych, a także instytucji publicznych, np. PFRON i ZUS, zaczęło żądać od osób niewidomych, aby podpisywane przez nie umowy, np. o prowadzenie rachunku bankowego, miały formę aktu notarialnego. Niektóre wymagały obecności notariusza przy podpisywaniu dokumentów, co nie tylko sprawiało wiele problemów organizacyjnych, ale było również nadinterpretacją obowiązujących przepisów.
Ponieważ nie uregulowano kwestii dotyczącej tego, kto ponosi koszty notarialne – klient czy instytucja – w rezultacie obciążały one tę pierwszą stronę. Nie było też żadnych regulacji, które przyznawałyby osobom niewidzącym ulgę lub całkowicie zwalniały je z opłat przy korzystaniu z usług notariusza.
Sąd Najwyższy uznał możliwość składnia oświadczenia woli ustnie, jednak jego stanowisko w tej sprawie nie było powszechnie znane. Art. 80 kodeksu cywilnego był zaś sformułowany tak jasno i rygorystycznie, że w końcu doprowadził do wielu sytuacji dyskryminujących osoby niewidome.
Brak artykułu 80 spowoduje, że kontrahenci osób niewidomych nie będą mogli żądać od nich, aby składały oświadczenie woli w formie aktu notarialnego. Oznacza to, że osoby niewidome będą traktowane na równi z innymi obywatelami.
W środowisku pojawiły się jednak głosy, że artykuł 80 był potrzebny. Chronił on bowiem osoby niewidome przed oszustami.
Uchylenie artykułu 80 nie oznacza zakazu korzystania z formy aktu notarialnego w sytuacji, kiedy osoba niewidoma nie ufa swojemu kontrahentowi. Jeśli niewidomy ma wątpliwości co do uczciwości drugiej strony, może również poprosić, aby przy podpisywaniu dokumentów towarzyszyła mu zaufana osoba, która odczyta mu wszystkie informacje. Warto zaznaczyć, że osoba zaufana nie bierze na siebie odpowiedzialności ani za treść dokumentu, ani za jego podpisanie przez osobę niewidomą. Z kolei kontrahent nie ma prawa odmówić udziału takiej osoby przy czynności prawnej, ani domagać się, aby podpisała ona dane oświadczenie. Trzeba też pamiętać, że jeśli osoba zaufana nieświadomie wprowadziła w błąd osobę niewidomą co do treści zawieranej umowy, to istnieje również artykuł 84 kodeksu cywilnego, który pozwala na uchylenie się od skutków prawnych takiej umowy.
Przypomnijmy jeszcze, że są pewne czynności prawne, które wymagają złożenia oświadczenia woli przed notariuszem, np. sprzedaż lub nabycie nieruchomości. Obowiązkowi temu podlegają wszyscy obywatele, również osoby z dysfunkcjami wzroku.
***
Orędownikiem uchylenia artykułu 80 kodeksu cywilnego był
Janusz Kochanowski, Rzecznik Praw Obywatelskich,
tragicznie zmarły w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem 10 kwietnia. W swoim wystąpieniu, przesłanym do ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego 10 listopada 2009 r. prof. Kochanowski napisał,
że funkcjonowanie i przestrzeganie artykułu 80 kodeksu cywilnego
„wyklucza często osoby niewidzące z życia społecznego, czyniąc z nich w praktyce osoby ubezwłasnowolnione, które nie mogą same decydować we własnych sprawach”.
Komentarze