Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Kosiniak-Kamysz na spotkaniu z protestującymi: jesteśmy gotowi do pracy w każdej chwili

01.05.2018
Autor: PAP, fot. P. Stanisławski
Budynek Sejmu RP z zewnątrz

My jesteśmy gotowi do pracy w każdej chwili – zapewnił protestujących opiekunów osób z niepełnosprawnością prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, który we wtorek, 1 maja, spotkał się z nimi w Sejmie. Ocenił, że projekty realizujące ich postulaty mogłyby być przyjęte „bardzo szybko”.

Szef ludowców podkreślał, że chciałby, aby jak najszybciej doszło do porozumienia, a protestujący mogli wrócić do domu.

- My jesteśmy gotowi do pracy w każdej chwili, to może być przyjęte bardzo szybko – powiedział.

Kosiniak-Kamysz dodał, że choć 1 maja obchodzone jest Święto Pracy, to jednak „trudno dzisiaj świętować, jeżeli jest problem do rozwiązania”.

- Nie polityka powinna być na pierwszym miejscu, tylko pomoc – dodał.

„Trochę się udało”

Kosiniak-Kamysz wspominał okres, gdy jako minister pracy i polityki społecznej uczestniczył w rozmowach z opiekunami osób z niepełnosprawnością podczas ich protestu w Sejmie w 2014 r.

- Nie wszystko się udało zrobić, część się udało, część nie – ocenił.

- Ale się trochę udało – powiedziała Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych

Wskazała m.in. że zostało wówczas podniesione świadczenie pielęgnacyjne.

Sejmowy protest rodziców i opiekunów osób z niepełnosprawnością trwa od 18 kwietnia. Domagają się oni realizacji dwóch głównych postulatów. Jeden to wprowadzenie dodatku „na życie” dla osób z niepełnosprawnością, niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie. Według aktualnej propozycji, protestujący domagają się, by dodatek był wprowadzany krocząco – 300 zł od czerwca 2018 r., 400 zł od stycznia 2019, a 500 zł od stycznia 2020.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

  • COROBIL MNI PRACY PSL WRAZ SWOIM ZASTEPCA KOPLETNIE NiC ZADRWILI CIIEŻKOCHORYCH
    inwalida 1 grupy glodnmy
    02.05.2018, 15:10
    JAKO MIN. PRACY ZNAŁ ZALECENIA R.P.O. UNI DOPROWADZIC DO ŚREDNIEJ UNIJNEJ JAKO LEKARZ ŁAMAL WSZYSTKIE ZALECENIA PODPISALW/w PISMO SAM BONI TAKI SAME KROKI POCZYNILA CZECHY,SLOWENIA TYLKO NIE POLSKA WYJAZDY ALPY NA NARTY ZA OSZEDNOSCI PO-PSL NA NAUKE TUSKA I ODPOCZYNEK WRAZ OCHRONA KASE CO MIELI DOSTAC CJEŻKO CHORZY STOPNIU ZNACZNYM W?W ZAJMNIE POPRZEDNIE KIEROWNICTWO PRACY GDZIE LEKLI ZADARMO LIBICKI DOSTAL WSKAZOWKI POSLANKI PiS MAŁGORZATĄ STRYJSKĄ WRAZ RELIGĄ ?
    odpowiedz na komentarz
  • Nie wszystko udało się zrobić.,ale może naprawi pan błędy w ustawie z 2014 r !
    mamaEWK
    02.05.2018, 09:36
    To prawda ,jedno się panu udało podzielił pan matki-opiekunki na dwie grupy. Tego podziału i naszego wykluczenia do dnia dzisiejszego nie udało się naprawić. Nie ma pan zapewne świadomości, jak bardzo pan skrzywdził starsze ,schorowane matki oraz dorosłe niepełnosprawne dzieci wymagające stałej opieki skazując je na życie w biedzie. Przez wiele lat pozbawione prawa do świadczenia pielęgnacyjnego żyjemy za głodowe emerytury z poczuciem krzywdy ,i wykluczenia społecznego. Wszystko to spowodowała bez zastanowienia i rzetelnego przygotowania ustawa-Dz U z 2014 r poz.559,bowiem zgodnie z treścią art.17 ust.5 pkt 1a ustawy z dnia 28.11.2003r o świadczeniach rodzinnych( Dz.U.z 2015 r poz 114.ze zm.)w sytuacji gdy osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do emerytury,renty itd. swiadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje .Nie wprowadzono zmian w ustawie o świadczeniach rodzinnych ,tak aby nie wykluczała ona z prawa w dostępie do świadczenia pielęgnacyjnego matek które emeryturę EWK >Mam nadzieje że wspierając obecnie matki w sejmie wypracuje pan i zaproponuje ustawę która pomoże nam w odzyskaniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego ,bo pora aby pan minister Kosiniak Kamysz naprawił błędną ustawę z 2014 roku .
    odpowiedz na komentarz
Prawy panel

Sonda

Czy oglądasz mecze piłkarskich Mistrzostw Świata 2018?

Biuletyn

Wspierają nas