Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Lista Mocy 1918-2018. Arkadiusz Jabłoński

19.02.2019
Autor: Paulina Malinowska-Kowalczyk, Fot. Łukasz Fijałkowski
Arkadiusz Jabłoński

1971–2018
szermierz, medalista paraolimpijski

„Szermierz jest zawsze zwycięzcą. Nawet jeżeli przegra starcie, to będzie zwycięzcą, bo wyciąga z tego naukę” – mawiał Arkadiusz Jabłoński, czterokrotny medalista igrzysk paraolimpijskich w szermierce na wózkach, prezes Fundacji Akademia Integracji – Praca, Edukacja, Sport. Miał jeszcze jedno ulubione powiedzenie: „Nie wszystko musi mieć dwie ręce i dwie nogi”. W stu procentach widać tu jego pełen dowcipu i uszczypliwości stosunek do życia.

Arkadiusz Jabłoński nie miał nóg. Stracił je w wypadku komunikacyjnym jako młody chłopak, w dniu otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Seulu. Czy był to znak, by postawić na sport? Trudno stwierdzić, ale tak się właśnie stało.

Próbował swoich sił w kilku dyscyplinach, aż trafił na szermierkę. Został pierwszym wychowankiem-medalistą trenera Marka Gniewkowskiego. „Był wszechstronnym szermierzem z perfekcyjną techniką, doskonałym taktykiem, mistrzem szermierczej, ale i słownej riposty. (...) Walczył tak, jakby z tą szablą się urodził. Szermierczo – brylant” – wspomina trener.
Przez wiele lat Arkadiusz Jabłoński był kapitanem reprezentacji Polski. Walczył w barwach IKS-AWF Warszawa. Z czasem rozsławiał polską szermierkę nie tylko na planszach europejskich, lecz i światowych. Pierwsze medale zdobywał podczas mistrzostw Europy w 1997 r. Rok wcześniej po raz pierwszy wziął udział w igrzyskach paraolimpijskich w Atlancie, gdzie zajął 10. miejsce. Na igrzyskach w Sydney (2000) sięgnął po srebro w drużynie, a cztery lata później w Atenach znalazł się na podium trzykrotnie: indywidualnie i drużynowo zdobył brąz w szabli i drużynowo srebro w szpadzie.

Był pierwszym zawodnikiem w Polsce, jeśli nie na świecie, który stoczył szermierczy pojedynek integracyjny. W 1994 r. zmierzył się podczas turnieju Złoty Floret Rektora AWF z wybitnym florecistą Adamem Krzesińskim, który odważył się usiąść na wózku. Walka ta dała początek corocznym turniejom integracyjnym rozgrywanym w ramach „Szabli Wołodyjowskiego”.

Po zakończeniu kariery Arkadiusz Jabłoński działał jako inicjator programu AMS dla Integracji, a następnie jako Prezes Fundacji Akademia Integracji. W setkach szkół prezentował sport paraolimpijski i oswajał dzieci i młodzież z niepełnosprawnością, opowiadając o życiu pełnym marzeń i pasji, a przede wszystkim przekonując, że siłą napędową życia jest aktywność i że nie ma takiej sytuacji, w której można powiedzieć: „poddaję się”.

Odszedł po długiej chorobie. Miał 47 lat. Został pośmiertnie odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi.
 

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Czy powinny istnieć limity zarobków dla rencistów?

Biuletyn

Wspierają nas