Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Warszawa: konfesjonały bez barier – na Kabatach można wyspowiadać się na wózku

14.08.2019
Autor: Stanisław Karnacewicz (PAP), fot. Adrian Grycuk [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)]
Widok z ulicy na kościół z wysoką wieżą po prawej stronie

Parafia św. ojca Pio na Kabatach to jedna z nielicznych w Warszawie, gdzie osoby poruszające się na wózkach mogą skorzystać ze spowiedzi w konfesjonałach „bez barier” – poinformowało na swojej stronie internetowej biuro prasowe archidiecezji warszawskiej.

- Do samych kratek konfesjonału można podjechać, gdyż z jednej strony nie ma stopnia, co więcej, to skrzydło konfesjonału jest na zawiasach i wierni wiedzą, że można je rozłożyć – opowiada proboszcz parafii ks. Ignacy Dziewiątkowski.

Dodał, że konfesjonały zostały również oznakowane, dzięki czemu łatwo można odróżnić, z której strony mogą spowiadać się osoby z trudnościami w poruszaniu, a z której pozostali wierni.

„Wystarczyło pomyśleć i zaplanować”

Takie rozwiązanie było możliwe do zastosowania, ponieważ jest to nowy kościół i – jak dodaje proboszcz najmłodszej parafii na Ursynowie – „wystarczyło pomyśleć i zaplanować”. Konfesjonały z takimi ułatwieniami dla osób z niepełnosprawnością, jak na Kabatach, nie są jeszcze zbyt często spotykane w stołecznych świątyniach.

- W starszych, a zwłaszcza zabytkowych kościołach, proboszczowie muszą szukać innych rozwiązań, by ułatwić dostęp do spowiedzi osobom poruszającym się na wózkach. Na przykład przygotowują osobne pokoje do spowiedzi, gdzie osoby na wózku mogą wjechać i wyspowiadać się – zauważa ks. Sławomir Nowakowski, odpowiedzialny za budowę kościołów w archidiecezji warszawskiej.

Ks. Dziewiątkowski z parafii św. ojca Pio cieszy się, że parafii na Kabatach udało się zbudować kościół bez schodów, co cenią sobie nie tylko parafianie, ale także osoby mające kłopoty z poruszaniem, osoby z różnymi niepełnosprawnościami, ale też matki z dziećmi w wózkach.

Parafia św. ojca Pio na Kabatach (niedaleko stacji metra Kabaty) została erygowana w 1999 r., ks. Dziewiątkowski został jej pierwszym proboszczem. Dwa lata temu kard. Kazimierz Nycz poświęcił nową świątynię. W parafii żywy jest kult bł. Hanny Chrzanowskiej. Prekursorka pielęgniarstwa społecznego urodziła i wychowywała się w Warszawie, często bywała na Kabatach, a 150 metrów od kościoła stoi dom, do którego przyjeżdżała.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

  • Kościół widzi niepełnosprawnych tylko raz w roku
    Dynia
    15.08.2019, 14:46
    Fajnie. Szkoda, że Kościół widzi niepełnosprawnych tylko raz w roku na Światowy Dzień Chorego. Pozostałe miesiące niepełnosprawni są niewidoczni. Kiedy kościół na Jasnej Górze będzie dostępny dla ludzi na wózkach? Integracja nie jest zainteresowana artykułem na ten temat. Napisałam do was w listopadzie, do tej pory zero odzewu. Dlatego założyłam wątek na forum. Szkoda.
    odpowiedz na komentarz
Prawy panel

Sonda

Czy ma dla Ciebie znaczenie, w jaki sposób nazywane są osoby z niepełnosprawnością (np. kaleka, inwalida, niepełnosprawny, osoba z niepełnosprawnością, itd)?

Biuletyn

Wspierają nas